Dostawa "na telefon"...

01.05.05, 18:09
Siedzę w domu, bardzo głodny, lodówka pusta (bo wyjeżdżam)... swoją pizzerię
lubię, ale pizzy już nie chcę... pomóżcie... polećcie jakąś fajną knajpę,
która dowozi żarcie na telefon (cena oczywiście gra rolę) i nie jest to
pizzeria. Jeśli macie swoje ulubione przysmaki to oczywiście czekam na
podpowiedzi i stronką internetową też nie pogardzę. Tylko szybko, błagam...
bo inaczej pozostanie mi zeżreć ostatnie dwa ogórki konserwowe posmarowane
resztką masła (chleba niet)...
    • huann Re: Dostawa "na telefon"... 01.05.05, 18:15
      JAK MOŻNA MIEĆ DOSYĆ PIZZY?!?!?!

      ...zawiodłem się, naprawdę się zawiodłem!...
      • dartles Re: Dostawa "na telefon"... 01.05.05, 18:25
        huann napisała:

        > JAK MOŻNA MIEĆ DOSYĆ PIZZY?!?!?!
        >
        > ...zawiodłem się, naprawdę się zawiodłem!...
        >
        >

        Wczoraj zjadłem 2/3 greckiej familijnej z Widzewskiego Presto... wierz mi,
        można :D... kurde, nikt nie zamawia nic poza pizzą ???
        • michael00 Re: Dostawa "na telefon"... 01.05.05, 18:25
          dartles napisał:

          > kurde, nikt nie zamawia nic poza pizzą ???

          A po co? :)
          • dartles Re: Dostawa "na telefon"... 01.05.05, 19:00
            No dziękuję Wam serdecznie :P... wszystko wskazuje na to, że będę zmuszony
            zamówić... pizzę :(.
            • graz.ka Re: Dostawa "na telefon"... 01.05.05, 19:18
              może chińskie? Ha Long jest niezły.
        • huann Re: Dostawa "na telefon"... 01.05.05, 21:00
          dartles napisał:

          > Wczoraj zjadłem 2/3 greckiej familijnej z Widzewskiego Presto... wierz mi,
          > można :D... kurde, nikt nie zamawia nic poza pizzą ???

          polecam całą dużą mafioso z da grasso lub antonio. na średni głód jak znalazł! ;D
          • dartles Re: Dostawa "na telefon"... 01.05.05, 21:11
            No cóż... tak bardzo mi pomogliście, że zadzwoniłem do mojego Presto :P i
            zamówiłem (fajnie, że poszerzyli asortyment):

            Filet z indyka zapiekany z serem mozarella i pomidorami, zaciągnięty sosem
            pesto + kopa frytek + surówka i trzy sosy. Całość za 15 zeta + dostawa... trza
            liczyć na siebie... smakowało i się obżarłem :P. I pomyśleć, że chciałem
            zamówić jedzonko gdzie indziej :D.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja