geograf
02.07.02, 21:24
przeczytajcie sobie artykuł o kaście prawniczej. (z dzisiejszej GW)
wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=908785&dzial=010101
Swego czasu Polityka pisała na temat zmagań jednego ze stydentów prawa, wczoraj Fatky podąły, że zdał on egzamin na aplikację, jednak nie został przyjęty na nią- jak podao z powodu za dużej liczby obecnie pracujących adwokatów.
Czy to dobrze wróży na przyszłosć?? Czy młodzi ludzie, którzy nie mają w rodzinie np. lekarza będą mogli rozwijać swoje zainteresowania (nawet jeżeli rzeczywiśącie będą mieli powołanie) w tym kierunku??
Czy lekarz, prawnik, ekonomista i inne prestiżowe zawody to będa już na zawsze zamknięte zawody tylko dla tych " z rodziny" ???
Czy uważacie, ze to dobrze wróży nam, Polakom??