ADWOKAT??- nie dostaniesz sie do kasty (palestry)

02.07.02, 21:24
przeczytajcie sobie artykuł o kaście prawniczej. (z dzisiejszej GW)
wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=908785&dzial=010101
Swego czasu Polityka pisała na temat zmagań jednego ze stydentów prawa, wczoraj Fatky podąły, że zdał on egzamin na aplikację, jednak nie został przyjęty na nią- jak podao z powodu za dużej liczby obecnie pracujących adwokatów.

Czy to dobrze wróży na przyszłosć?? Czy młodzi ludzie, którzy nie mają w rodzinie np. lekarza będą mogli rozwijać swoje zainteresowania (nawet jeżeli rzeczywiśącie będą mieli powołanie) w tym kierunku??
Czy lekarz, prawnik, ekonomista i inne prestiżowe zawody to będa już na zawsze zamknięte zawody tylko dla tych " z rodziny" ???

Czy uważacie, ze to dobrze wróży nam, Polakom??
    • hubar Re: ADWOKAT??- nie dostaniesz sie do kasty (palestry) 02.07.02, 21:26
      Pewnie że to chore!
      Taka sama sytuacja jest wśród innych zawodów, u dziennikarzy też...

      pozdrowy
      • geograf Re: ADWOKAT??- nie dostaniesz sie do kasty (palestry) 02.07.02, 21:33
        ech....
        nie nastraja mnie to optymistycznie :/
        podobno młodzi to przysżłosć narodu..
        ja tu widze raczej hasło: "młodzi z rodziną to przyszłość narodu"
        • vladip Re: ADWOKAT??- nie dostaniesz sie do kasty (palestry) 02.07.02, 21:43
          geograf napisał(a):

          > ja tu widze raczej hasło: "młodzi z rodziną to przyszłość narodu"

          to jest właśnie realizacja programu polityki prorodzinnej...
          pzdr
          vladip
        • Gość: Maruda Re: ADWOKAT??- nie dostaniesz sie do kasty (palestry) IP: *.tvsat364.lodz.pl 02.07.02, 21:44
          Taka sama sytuacja jest w przypadku studiow lesniczych. Ile jest lesniczowek? Ilosc skonczona. Ile jest dzieci lesniczych? Ilosc skonczona. Czesc z nich idac "na lesnika" maja zagwarantowana chatke i posade lesnika, jesli nie zaraz po studiach to w niedalekiej przyszlosci. A na lesnictwo zawsze jest mnostwo kandydatow, z ktorych znaczna wiekszosc doskonale wie ze po studiach beda musieli sie "przebranzowic" a na wymarzona prace czekac latami, o ile wogole sie jej doczekaja. Niestety ale zawodow "kalnowych" jest o wiele za duzo.
Pełna wersja