O krok od tragedii

11.05.05, 05:55
Pan Newton znów daje o sobie znać! Prawo ciążenia to prawdziwa udręka!

Nie dalej jak dwa lata temu opisywałem moją historię kiedy to spory kawałek
gzymsu na ul. Więckowskiego spadł na dach mojego samochodu. Wtedy w
odległości pół metra przechodził tamtędy człowiek. Przerażony hukiem długo
nie mógł dojść do siebie. Nie chciałbym tutaj szerzyć defetyzm ale problem
chyba staje się poważny. Oby nie doszło do prawdziwej tragedii.
TomQ
    • dwiejedynki al_kaida już tu jest. 11.05.05, 09:33
      uop już wie.
    • Gość: Olo A gdzie Żydzi??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 10:48
      A ja mam pytanie gdzie sa teraz Żydzi, spadkobiercy tych kamienic? Potrafia sie
      pojawic tylko wtedy gdy kamienice na Piotrkowskiej sa wyremontowane i piekne?
      Ide w zaklad o duzo kasy ze ta kamienica jesli bylaby wyremontowana porzadnie od
      razu ktos by sie po nia zglosil, ale skoro nie jest to po co. NIE DLA ZWRACANIA
      ŻYDOM KAMIENIC!!!
    • Gość: lavinka z nielogu Re: O krok od tragedii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 11:01
      Mam niejasne wrażenie,że zauważyłes problem tylko dlatego ,że ów gzyms spadł na
      Twój samochód. Gdyby spadł na cudzy, pewnie byś tego problemu nie zauważył.
      Gzymsy spadają od lat - niz nowego. Takie sprawy zgłasza się odpowiednim
      służbom, a one robią gustowne drewniane rusztowania ;-)

      lav
    • mamakurczaczka Re: O krok od tragedii 11.05.05, 12:38
      Rany Boskie!!! Do czego to dochodzi. Mysle że mąż tej kobiety ma rację - ja tez
      bym nieodpuściła!!!! I trzymam kciuki - mam nadzieję że sprawiedliwość wkońcu
      nadejdzie....
Pełna wersja