radca 12.05.05, 17:06 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2702877.html radca Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ophi Re: kto z zyjących w Lodzi zna dr POTASIK 12.05.05, 18:18 nikt nie zna - ci co ja znali juz nie zyja:((( co za potwory w lodzi - ciekawe czy w innych miastach tez tak jest Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: kto z zyjących w Lodzi zna dr POTASIK 12.05.05, 21:49 ophi napisał: > nikt nie zna - ci co ja znali juz nie zyja:((( - na to wyglada > co za potwory w lodzi - ciekawe czy w innych miastach tez tak jest - to wielce prawdopodobne, moze nie az na taka skale, ale popelniane sa przestespstwa w pogotowiach i przymyka sie na to oczy radca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: kto z zyjących w Lodzi zna dr POTASIK IP: *.lublin.mm.pl 13.05.05, 00:00 Dzisiaj w Polsacie podano informację, że jeszcze kilka miesięcy temu pracowała w pogotowiu,zwolniła się na własną prośbę(!), nadal pracuje jako lekarz w Łodzi. Podano też jej imię (Małgorzata) i nazwisko - jakieś krótkie, jednosylabowe,nie usłyszałam dokładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
radca dalszy ciag o dr POTASIK 13.05.05, 12:17 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2705254.html " Gazeta.pl > Wiadomości > Wiadomości dnia Piątek, 13 maja 2005 "Łowcy skór" zabijali nie tylko pavulonem - cd. Tomasz Patora, Marcin Stelmasiak 13-05-2005, ostatnia aktualizacja 13-05-2005 08:54 Doktor Potasik nie pracuje już w łódzkim pogotowiu, choć jeszcze do niedawna jeździła w karetce. - Myślicie, że zwolnić kogoś w tym kraju to takie proste? - pyta dyrektor stacji. - Kiedy wyrzuciłem organizatora "handlu skórami" Tomasza S., dwa sądy kazały mi go przywrócić do pracy i wypłacić odszkodowanie! Po naszej wczorajszej publikacji "Nie tylko pavulon" zawrzało. Do łódzkiego pogotowia zjechali dziennikarze z całej Polski. - Znów poczuliśmy ciężką atmosferę sprzed trzech lat - przyznaje dyrektor Bogusław Tyka. W środę wicedyrektor pogotowia Janusz Morawski opowiedział podczas procesu "łowców skór" o swoich podejrzeniach dotyczących zabijania pacjentów innym niż pavulon lekiem. Jedna z karetek pobierała z apteki niczym niewytłumaczalne ilości chlorku potasu, leku nieprzydatnego w pracy pogotowia ani na czarnym rynku. Specyfik podany szybko, bez rozcieńczenia zatrzymuje serce. Wspomniany zespół pogotowia wyróżniał się wyjątkowo dużą liczbą zgonów pacjentów i nieudanych reanimacji. Lekarka, która szefowała ekipie, znana była w stacji pod pseudonimem "Doktor Potasik". Prokurator Robert Tarsalewski potwierdził "Gazecie", że dyrekcja pogotowia przekazała już w tej sprawie dokumentację, a wątek chlorku potasu jest odrębnie badany przez łódzką prokuraturę. Teraz materiały analizują biegli. Do niedawna "Doktor Potasik" nadal jeździła karetką do chorych. Jak to możliwe? - Formalnie ta pani nie ma dotąd żadnych zarzutów, więc nie tak łatwo ją zwolnić - mówi dyrektor pogotowia Tyka. - Przypomnę tylko, że kiedy wyrzuciłem Tomasza S., organizatora tzw. handlu skórami, sędziowie w sądzie rejonowym, a potem okręgowym kazali mi przywrócić go do pracy i wypłacić ogromne odszkodowanie. Dopiero po kasacji w Sądzie Najwyższym sprawiedliwość była górą. Tyka mówi, że w tej chwili spośród osób, które mają postawione zarzuty handlu informacjami o zgonach, w pogotowiu nie pracuje już nikt. - Ostatnio zwolniłem 12 takich pracowników, w sumie pozbyliśmy się 23. Cztery osoby pozwały już zresztą pogotowie do sądu pracy. Chcą odszkodowań i przywrócenia - informuje Tyka. Jak się dowiedzieliśmy, pseudonim lekarki był znany w stacji pogotowia od dawien dawna. Na jednym z zebrań długo przed ujawnieniem afery kobieta atakowała innego pracownika. Ten krzyknął, żeby zamilkła, bo "ja wiem, czym się zajmujesz, pani Doktor Potasik!" Zapadła cisza, lekarka już nic nie mówiła. " Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: dalszy ciag o dr POTASIK 13.05.05, 13:08 Nie tylko pavulon Piątek, 13 maja 2005r. Jeden z zespołów reanimacyjnych łódzkiego pogotowia mógł zabić nawet kilkudziesięciu pacjentów, wstrzykując im duże dawki chlorku potasu. Jak informuje „Gazeta Wyborcza”, szefowa tego zespołu - lekarka - miała pseudonim „Doktor Potasik”. Trzymany w tajemnicy wątek wyszedł na jaw - mimochodem - przy okazji zeznań kluczowego w sprawie „łowców skór” świadka. Janusz Morawski, wicedyrektor ds. medycznych pogotowia, opowiadał przed sądem, jak dokumentował absurdalnie wielki wypływ pavulonu z apteki pogotowia. Pavulonu, który - zdaniem prokuratury - służył dwóm sanitariuszom do mordowania pacjentów. Opowiadając o pavulonie, Morawski wspomniał przed sądem o olbrzymim zużyciu innych niezwykle groźnych leków, z których jeden jest kompletnie nieprzydatny do ratowania pacjentów w pogotowiu. To chlorek potasu. Jedna z załóg reanimacyjnych (Morawski podpierał swe słowa dokumentami) wzięła z apteki niemal pół litra - kilkadziesiąt fiolek - stężonego chlorku. Inne załogi nie brały go w ogóle. Dopytywany przez adwokata jednego z oskarżonych dr Morawski przyznał w końcu: - Podejrzewam, że chlorek służył do tego samego, do czego pavulon. Chlorek potasu wtłoczony szybko w dużej dawce zatrzymuje akcję serca. Co więcej, niezwykle trudno po śmierci stwierdzić, że była ona wynikiem podania tego leku. rob - Express Bydgoski Odpowiedz Link Zgłoś
cassani ene due rike fake torba borba osme smake eus 13.05.05, 14:26 deus kosmadeus i na Ciebie BĘC - NIE ŻYJESZ I NIE MASZ DODATKOWEGO ŻYCIA!!! Tak jest z naszym pogotowiem. a dr Potasik miała 100% skuteczności! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: ene due rike fake torba borba osme smake eus IP: *.lublin.mm.pl 15.05.05, 13:28 panie cassani,ja aluzju paniała. Jest prawdopodobne, że Małgorzata S. ksywa "Potasik" pracuje na osiągnięcie normy w nowym miejscu pracy w Łodzi. Telewizja Polsat podała dnia następnego,że Małgorzata S. -dla kolegów po prostu "Potasik", piastuje obecnie zaszczytnom funkcję kierowniczki którejś z łódzkich przychodni lekarskich, co niewątpliwie ją mobilizuje do osiągnięcia normy , którą uznałby pan za satysfakcjonującą. Pokazano też jej wizerunek z zasłoniętą twarzą. Potencjalnych pacjentów tej przychodni informuję, że Małgorzata S., dla kolegów"Potasik" ,posiada sylwetkę krępą, nabitą.Pokazano ją w pozycji siedzącej, co utrudnia określenie wzrostu. Koafiura z krótkich ciemnych włosów (przyjmuję założenie ,że dla potrzeb interwju nie przywdziała peruki. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna.suka Re: kto z zyjących w Lodzi zna dr POTASIK 13.05.05, 20:50 oho znalazł się stróż prawa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stasia i Miętek Re: kto z zyjących w Lodzi zna dr POTASIK IP: *.lublin.mm.pl 15.05.05, 12:30 nie martw się wredna suko - "Potasik" też się znajdzie i inne dochtory Odpowiedz Link Zgłoś