Gość: fleurette
IP: 81.219.* / *.grs.net.pl
30.05.05, 23:12
Nie rozumeiem jednego: owszem mozliwe, ze budynek zawalił sie od uderzeń
koparki. Mozliwe, także, ze od wymiany okien (niekiedy na drzwi, vide fotki
jasama). Ale dlaczego powinien odpowiadac za to operator koparki? Nie on wydał
zezwolenie na budowę. Wiem jak wyglądają zlecenai w branży budowlanej:
operator koparki na pewno nie wiedział dokładnei jak wyglada kondstrukcja
budynku, co moze grozic budynkowi w wyniku jego postepowania. dostał rozkaz to
go wykonywał. Odpowiadac za katastrofę budowlaną powinien szef firmy
remontowej (niedopatrzenie w sprawdzeniu stanu budynku przed dokonaniem
czynności remontowych) albo ktoś, kto wydał odpowiednie zezwolenie na
budowę/remont. Te osoby bowiem powinny wiedzieć i doceniać niebezpieczeństwo
jakie niesie za soba wprowadzenie na budowe ciezkiego sprzetu. Zezwolenie
takie w ogóle nie powinno być wydane <a moze nie było?>