Gość: Łodzian
IP: 212.191.74.*
15.07.02, 11:32
Budząc się ostatnio na lekkim, niedzielnym kacu postanowiłem, że trochę
poleniuchuje. Zrobiłem sobie śniadanko, do łóżeczka włączyłem TV i...
i jak zwykle w niedziele ok. 12 nudy.
Na jedynce relacja na żywo z modlitwy Anioł Pański. Spojrzałem na tych ludzi
flagi narodowe z nazwami miast i parafi, okrzyki, oklaski, śpiewy (zupełnie
jak na skokach Małysza)...
Z nudów zacząłem skakać po kanałach. Na Vivie weekend z Ich Troje. Flagi z
nazwami miast, okrzyki, oklaski, wrzaski... zupełnie jak na jedynce. I teraz
bądź tu mądry, czy Wiśniewskiego kochają bardziej niż Papieża, czy z Papieża
zrobiono "Pop gwiazdę"?