tica
15.07.02, 19:49
och nie ma chyba nic fajniejszego jak powrót z udanych zakupów...
pół dnia spędzonego w sklepach, droga do domu z mnóstwem reklamówek w ręku, a
potem ponowne przymierzanie wszystkich zakupów i planowanie różnych
kombinacji strojów z ich uzyciem, a w miedzy czasie korzystanie z możliwości
wejścia na forum... jestem okropnie zmęczona, ale to miły typ zmęczenia :)))
a jak jest z Wami? czy w waszym słowniku jest słowo "oszczędzanie"? czy
kupowanie sprawia Wam równie duzo przyjemności?
pozdrrr