nicola21
04.06.05, 07:38
"Chłopiec bawił się na podwórku, ojciec był w budynku. Krzyś wrócił już do
mamy, a ojca zatrzymaliśmy za niepłacenie alimentów."
a za porwanie dziecka matce, chociaz po ozeczeniu sadu nie mial do niego prawa
to sad nie postawi zarzutow ? rozumiem ze policja szukala dziecka
hcarytatywanie, bo tatus bawil sie w "kotka i myszke" a my z podatkow
zapalcimy za cala akcje, zamiast obciazyc kosztami wyrodnego tatusia.