Lodzkie sciezki rowerowe

IP: *.toya.net.pl 05.06.05, 10:22
Dlaczego wszedzie gdzie sa sciezki rowerowe i chodnik obok to ponad polowa
pieszych woli isc droga dla rowerow a nie chodnikiem, tak samo jest na
przejazdach dla rowerow (np - rog Pilsudzkiego i Sienkiewicza)

Czy Policja i Straz Miejska nie moga czegos z tym zrobic???
Podejrzewam ze po prostu funkcjonariuszom ww. sluzb niechce sie
interweniowiac. Widzialem juz sytuacje nie raz gdy pieszy szedl sciezka dla
rowerow albo przechodzil przejazdem dla rowerow a Policja ze Straza Miejska
nie interweniowaly.

Widocznie wolno lamac prawo skoro oni Policja i Straz Miejska lamie
(przyklad: - Policja rowerowa przejezdza przez przejscie dla pieszych,
zamiast zejsc z roweru i przeprowadzic go, nie mowiac juz o warunkowym
skrecie na tzw. "zielonej strzalce" 99% radiowozow jedzie jakby miala zielone
swiatlo, zamiast wykonac manewr STOPU na wysokosci sygnalizatora).

Wiecej informacji

zeusek.spymac.net/Artykul.htm
    • uerbe Re: Lodzkie sciezki rowerowe 05.06.05, 10:29
      Gość portalu: Zeusek_lodz napisał(a):

      > Dlaczego wszedzie gdzie sa sciezki rowerowe i chodnik obok to ponad polowa
      > pieszych woli isc droga dla rowerow a nie chodnikiem, tak samo jest na
      > przejazdach dla rowerow (np - rog Pilsudzkiego i Sienkiewicza)

      Wcale nie wszędzie - na Strykowskiej pieszych nie ma, bo ścieżka rowerowa jest
      zajęta przez parkujące przy banku samochody i dla pieszych już nie ma miejsca.
      Do rzeczy... nie wiem, może pieszych spytaj (np. czy opłaca się ryzykować
      złamanie co najmniej ręki po zetknięciu z rozpędzonym cyklistą)

      > Czy Policja i Straz Miejska nie moga czegos z tym zrobic???

      Może, nawet powinna. Jakkolwiek, wielokrotnie byłem świadkiem okupowania scieżek
      przez te właśnie służby, co nie pozwala mi sądzić, że policja czy sm ma jakis
      pomysł na rozwiązanie problemu pt. "piesi na ścieżkach rowerowych".

      > Podejrzewam ze po prostu funkcjonariuszom ww. sluzb niechce sie
      > interweniowiac.

      I sam sobie odpowiedziałeś. Zadzwoń pod 986 i czekaj na interwencję - ja
      dzwoniłem i rzadko kiedy się doczekałem.

      > Widzialem juz sytuacje nie raz gdy pieszy szedl sciezka dla
      > rowerow albo przechodzil przejazdem dla rowerow a Policja ze Straza Miejska
      > nie interweniowaly.

      Czyli widziałeś funkcjonariuszy w okolicach ścieżek... fajnie. Ostatnio
      widywałem takich jedynie _na_ ścieżkach... bardzo zazwyczaj zdziwionych moimi do
      nich w tej sprawie pretensjami.

      > Widocznie wolno lamac prawo skoro oni Policja i Straz Miejska lamie
      > (przyklad: - Policja rowerowa przejezdza przez przejscie dla pieszych,
      > zamiast zejsc z roweru i przeprowadzic go, nie mowiac juz o warunkowym
      > skrecie na tzw. "zielonej strzalce" 99% radiowozow jedzie jakby miala zielone
      > swiatlo, zamiast wykonac manewr STOPU na wysokosci sygnalizatora).

      Widocznie tak. Ale uwaga - Tobie łamać prawa nie wolno, Ty nie jesteś
      funkcjonariuszem.

      Pozdrower,
      • michael00 Re: Lodzkie sciezki rowerowe 05.06.05, 10:33
        uerbe napisał:

        > Widocznie tak. Ale uwaga - Tobie łamać prawa nie wolno, Ty nie jesteś
        > funkcjonariuszem.

        A mnie wolno :P. Zapytałem jeden patrol raz, dlaczego przejeżdżają przez
        przejście i czy teraz to już wolno. Funkcjonariusz jęcząc powiedział, że można
        itd. Fotkę mam jakby co, żywcem mnie nie wezmą ;-).

        Nie no, w razie by ktoś to czytał - nie wolno przejeżdżać przez przejście dla
        pieszych. Tamten funkcjonariusz to był bezczelny ... a z resztą.
      • Gość: zeusek_lodz Re: Lodzkie sciezki rowerowe IP: *.toya.net.pl 05.06.05, 10:34
        Wiem ze mnie lamac prawa nie wolno, dlatego ku zdziwieniu wielu osob przed
        przejsciem dla pieszych zatrzymuje sie, schodze z roweru i przeprowadzam go. A
        jako kierowce sluzby miejskie jesli chca mnie ukarac to musza sie baaaardzo
        postarac, gdyz jedynym przepisem ktory zdarza mi sie czasem lekko nagiac ;)
        jest przekroczenie predkosci.

        Na 986 tez niejednokrotnie dzwonilem i tez niedoczekalem sie interwencji...
      • Gość: janusz Re: Łódzkie scieżki rowerowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 11:03
        a zobaczcie co się dzieje na ścieżce rowerowej pod mostem kolejowym na ul.
        warszawskiej przy skrzydlatej.Droga jest w ogóle nie sprzątana i zalegają na
        niej sterty szkła,które zrzucane jest z góry przed nadjeżdżające rowery,przez
        osoby pijące alkochol na moście.Ciekawe kto tam wogóle zajmuje się sprzątaniem
        ulicy?
    • uerbe [PRIV] Zeusek 05.06.05, 10:32
      Nie mogę się doszukać na Twojej stronie żadnego maila... jeżeli możesz, skrobnij
      na priv.

      Niłego,
      • Gość: zeusek_lodz Re: [PRIV] Zeusek IP: *.toya.net.pl 05.06.05, 10:35
        zeusek_lodz@o2.pl
    • abnegacja_moralna Re: Lodzkie sciezki rowerowe 05.06.05, 10:37
      Fajna stronka, ale ja sugeruję zając się jeszcze ścieżką na Strykowskiej i
      okolicami Dołów :) Niekiedy jakiśosobnik zlesie przy Dołach koo cmentarza z
      wielkiego chodnika, przelezie trawę i defiladuje przy ulicy, ścieżką...Jest to
      coraz rzadsze, ale zdarza się, niestety...Zresztą dla ścieżek najgorsze
      sąprzystanki----powinny omijać za wiatą, nie przed wiata, bo na przystankach
      chyba sami niewidomi stoją i na te autobusy czekają...
      • abnegacja_moralna Re: Lodzkie sciezki rowerowe 05.06.05, 10:38
        O boże, po japońsku - miało być: zlezie przy Dołach koło cmentarza
    • Gość: zeusek_lodz Podziekowania IP: *.toya.net.pl 05.06.05, 17:45
      Chcialem serdecznie podziekowac Malzenstwu ktore dzis spotkalem na sciezce
      rowerowej. Wlasciciele czarnego Nissana Primiery PBG 4636 zaparkowali na
      sciezce rowerowej na przeciw cmentarza, po poinformowaniu kierowcy ze
      zaparkowal na sciezce, auto zostalo przestawione przez niego na chodnik -
      blizej parkanu, nie blokowalo juz ono drogi dla rowerow.
      Chcialbym aby bylo wiecej takich sympatycznych i przyjaznych rowerzystom
      kierowcow jak Ci Panstwo.
    • aniapakero Re: Lodzkie sciezki rowerowe 06.06.05, 00:09
      Sposóbna pieszych na ścieżkach : zatrzymać się prawie na ich stopach z piskiem
      opon, że tak sie wyraże. Niebezpieczne ale skuteczne. Pierzchaja jak
      wystraszone kury.
      Oczywiście żart:) Zdarzyło mi sie to raz, kiedy mocno spóźniona gnałam ile sił
      w łydkach pod górę. Dwie jakieś rozgadane dziewoje lazły środkiem ścieżki.
      Byłam tak zirytowana, że muszę zmniejszyć prędkość i dałam upust swoim epocją
      dając ostro po hamulcach.
      Albo można minąć takiego pieszego i przed nosem znów wjechać na scieżkę. To juz
      nie jest niebezpieczne a taki delikwent gdy juz uspokoi bicie serca to na długo
      będzie się trzymał z dala od wymalowanych na biało lini;)

      Na szczęście dla łodzian jeżdże ulicami raczej:)
      • uerbe Re: Lodzkie sciezki rowerowe 12.06.05, 17:04
        aniapakero napisała:

        > Zdarzyło mi sie to raz, kiedy mocno spóźniona gnałam ile sił
        > w łydkach pod górę. Dwie jakieś rozgadane dziewoje lazły środkiem ścieżki.
        > Byłam tak zirytowana, że muszę zmniejszyć prędkość i dałam upust swoim epocją
        > dając ostro po hamulcach.

        W takiej sytuacji wolę zatrąbić ostrzegawczo... i reszta już zależy od
        inteligencji i instynktu samozachowawczego pieszego. Na dwóch już wpadłem,
        ładnie się na ścieżkę wyłożyli. Na hamowanie szkoda mi nóg i opon, sorry.
    • Gość: zeusek_lodz Re: Lodzkie sciezki rowerowe IP: *.toya.net.pl 08.06.05, 19:51
      Poszukuje kierowcy szaro-stalowego metalicznego Citroena C5 (przed face-
      liftingiem) o nr rej EL 1553E (tak mi sie wydaje) ktory mnie malo dzis nie
      potracil wyjezdzajac z ulicy Wolczanskiej w ul. Mickiewicza (kierowca mial
      czerwone swiatlo i zilona strzalke, nie zatrzymal sie na niej, jechal z
      predkoscia ponad 50-60km/h a ja przejezdzalem na zielonym swietle rowerem przez
      przejazd dla rowerow).
      • huann bo rowery to potwory! 08.06.05, 19:53
        www.fz.eco.pl/?a=zakaz_wprowadzania_rowerow
        • uerbe H.łanie 12.06.05, 17:07
          otóż mamy gospodarkę rynkową rządzącą się prawami konkurencji - w związku z tym
          robimy po prostu tak, że do instytucji postępującej w tak wsteczny sposób już
          nie przyjeżdżamy (nie tylko na dwóch kołach ale _w_ogóle_)... ja tak zrobiłem w
          temacie Biblio.
          • huann JAK TO??? 12.06.05, 17:09
            od kiedy w temacie Biblio rower jest be?!
            mnie zawsze wpuszczają!
            • uerbe Re: JAK TO??? 12.06.05, 17:12
              huann napisała:

              > mnie zawsze wpuszczają!

              Mnie takoż wpuścili, ale na rower narzekali. Niech się wypchają.
              • huann Re: JAK TO??? 12.06.05, 17:13
                to też na nich ponarzekaj, ale się wpuść :)
                • uerbe eee... [ni!] 12.06.05, 17:19
      • Gość: zeusek_lodz Re: Lodzkie sciezki rowerowe IP: 217.113.239.* 01.07.05, 16:37
        a ja i tak "inteligenta" z C5 znajde...

        Poszukiwania trwaja non stop...
    • Gość: tom Re: Lodzkie sciezki rowerowe IP: *.lnet.pl 01.07.05, 19:58
      Przeglądając stronę podaną wyżej:
      www.fz.eco.pl/?a=zakaz_wprowadzania_rowerow.
      zrobiło mi się przykro, że mieszkam w tym mieście. Warszawskim rowerzystom
      próbują ułatwić życie, a nam... Oni mogą przewozić rowery w komunikacji
      miejskiej za darmo, a u nas w ogóle nie wolno z nim wsiąść do tramwaju. Teraz
      dołączyła kolej i w okolicach Warszawy można przewozić rowery w pociągach bez
      żadnej opłaty. Tylko pozazdrościć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja