Dodaj do ulubionych

III trening FC KFL (sprawozdanie, opinie, ...)

21.07.02, 19:40
Jako, że sprawozdania są pisane przez jedną/ dwie osoby i moga nie zawierać
wszystkich elemetów/ wydarzeń/ spostrzerzeń z treningu- proponowałabym aby
każdy kto cokolwiek pamięta z dzisiejszego dnia z godzin 11:00-> 14 z
minutami. Napisał to poniżej.

pozdroofka, Ixtlilto

ps. na pierwszy ogień idzie sprawozdanie Geografa z dopiskami Ixtlilto [w
kwadratowych nawiasach]
Obserwuj wątek
    • ixtlilto Re: III trening FC KFL (sprawozdanie, opinie, ... 21.07.02, 19:41
      *Kolejnej niedzieli, na kolejny treningu, stwierdzono:
      2 bramki
      3 piłki (2 do piłki nożnej, 1 do piłki siatkowej)
      2 pompki do piłek
      2 gwizdki
      2 drużyny
      2 klony
      0 burz piaskowych.
      *Na treningu zjawili się:
      Grover, Saper, Aric, HuBar, Vitek (pierwsza drużyna);
      [panowie grali razem, gdyż mieli pobobne elementy strojów sportowych dzięki
      czemu loża dziennikarska mogła bez problemów rozpoznać kto z kim gra: ci w/w
      byli żółci]
      Bibus, Młody, Yaa, Bartolomeo, Darek (druga drużyna),
      Kropka., Blenda, Ixtlilto, Geograf (loża prasowa)- później przybył Redaktor
      Sarzało i Redaktor Kwinto oraz Unikorn

      Sprawozdanie z treningu lub meczu piłki kopanej* (*cytuję za Kropką.)

      PIERWSZA POŁOWA [trwała ok. 10 min]
      *Planowana długość połowy/tercji- do pierwszej krwi
      *Pierwsze spostrzeżenia: ”Panowie zaczynają widzieć piłkę”; „Mamy świetnych
      bramkarzy!”- Kropka.

      1’55’’- pierwsza bramka strzelona przez Młodego z podania Yaa, po czym pyta
      (Mlody): „to za ile kończymy??”
      Po 5 minutach przerwa na wodę dla Arica;

      *Tym czasem na trybunach- telefon:
      (Kropka.) O O , dziecko wzięło się za obiad.
      (Dziecko) .................
      (Kropka.) Na kuchni stoi patelnia z czerwoną pokrywką. Ta największa.
      (Dziecko) ..................
      (Kropka.) Podnieś przykrywkę i co tam jest??
      (Dziecko) ...................
      (Kropka.) No popatrz jaka jesteś dzielna! Trzeba pokroić cebulę, podsmażyć ją i
      wrzucić do gara. No co Ty?? Ty już obiad robisz??!! (powiedziane o 12:13)

      *(Kropka.) Ale zobaczcie, teraz to coraz lepiej im idzie. Nawet piłkę zauważają.
      (Blenda) Tak, kopią, tylko tak bokami biegają, coś z tą taktyką nie tak.

      *W 9 minucie pierwszej połowy meczu zajechał na miejsce zbrodni (futbolowej)
      Unikorn na swoim metalowym rumaku, czyli rowerze; w stroju- nagrodzie za
      konkurs... kolarski :)

      *(Ixtlilto) Jak tam kondycja??
      (Młody) Nie rozmawiajmy o tym.

      10’30’’- HuBar strzela prawidłowo w światło bramki i zdobywa gola (1:0).
      (Bibus) Teraz można się napić (wody oczywiście)

      PRZERWA
      (Ixtlilto) Zaczynacie po prostu grać.
      (Yaa) Dzięki.
      (Yaa) Słuchajcie, ja po 15 minutach gry łapię drugi oddech. Fakt, że pierwszego
      nie mogę jeszcze złapać, ale to nie ważne.


      *Przed meczem Yaa zapowiedział, że po krzakach nie będzie chodzić, bo w
      przyszłym tygodniu jedzie do żony (i nie może być podrapany).
      (Yaa) W zeszłym tygodniu była lepsza atmosfera, bo tam taka pani w bikini
      leżała (podejrzewamy, że to wysłanniczka Redakcji, rozpraszająca naszą uwagę).
      [Za chwilę jednak Ixtlilto i Blenda będą knuć jak tu odkrytymi brzuszkami
      rozproszyć Redakcję...]

      12:22- przybyła Redakcja w dwóch osobach (Redaktor Sarzało i Redaktor Kwinto)

      *W międzyczasie następuje prezentacja doznanych kontuzji- Yaa pokazuje miejsce
      po siniaku wielkości pięści/ dłoni, Aric chwali się swoim siniakiem na łokciu

      12:24- delegacja w postaci Yaa i HuBar wyruszają w celu odprowadzenia dziecka
      kręcącego się przy boisku (do jego matki), aby ochronić jego oczy i ciało przed
      grą zawodników. Yaa pokazując piękny talent ojcowski odprowadza malucha za
      rączkę z pola rażenia.

      DRUGA POŁOWA [trwała 18 minut]
      *nowe składy:
      Grover, Vitek, Darek, Aric, Saper, HuBar (pierwsza drużyna),
      Redaktor Sarzało, Redaktor Kwinto, Yaa, Młody, Bibus, Bartolomeo (druga drużyna)

      [początkowo składy miały się przedstawiać następująco:
      drużyna RR: Sarzało & Kwinto
      drużyna KF: całą reszta :)))))
      Jak się okazało to wcale nie byłby taki zły pomysł... Yeeezu... co to się
      działo jak oni dostali piłkę... boisko było ich! Ale nie mamy się co
      przejmować, przecież nie chcieliśmy pokazać przeciwnikom jacy jesteśmy dobrzy-
      dlatego z wrodzonym talentem aktorskim udawaliśmy nasze zaskoczenie ich
      genialną grą! :)P]

      *Po 15 sekundach drugiej połowy HuBar patrzy ze strachem w oczach na grę
      Redakcji.
      2’27’’ Saper w krzakach
      (Ixtlilto) Saperka wyjechała to Saper chadza sobie po okolicznych krzakach.

      *Piłka przelatuje w podaniu przez całe boisko
      (Aric) Eeeeeeeeeeej. Ja mam tylko 1,7 m.....

      (Ixtlilto) Booooooosze!! To będzie tragedia!! Trzeba będzie wszystkich
      forumowiczów, żeby pokonać Redakcję.
      [ pod koniec treningu- jak już drużyna RR nas opuściła powstały propozycje,
      żeby się zrzucić na jednego porządnego gracza, żeby zagrał z Nami w meczu
      przeciwko Redakcji... przypomniało nam się, ze Wichniarka ulubionym portalem
      jest gazeta.pl, więc może on zasiliłby szeregi FC KFL- wystarczy, że raz
      wpisałby się na forum i już mógłby zagrać... Powstał jednak problem: HuBar
      zauważył, ze: z edukacją spostowców to tak sobie, ale na forum to mógłby się
      chociaż jakiś piłkarz sam podpisać... Szukamy więc posiłków!!!]

      *Yaa sapie, traci drugi oddech.

      *Kropka. natomiast doszła do wniosku, że panowie się opitalają, a
      Redakcja: „Jak żywa...”

      *Forumowicze nie poddają się i nawet gra Redakcji nie doprowadziła ich do
      rozproszenia- 8 minuta meczu bez bramek.

      *Kropka tłumaczy mamie Blendy gdzie jesteśmy. [na szczęście i Mama i Tata i Hip-
      hop’ek trafiają do Nas i przez pewien czas podziwiają grę Forumowiczów razem z
      Nami. Tata Blendy nawet zastanawiał się czy nie zagrać!]

      *Głuchy telefon: Kropka. podaje aparat do Blendy, Blenda do Ixika, Ixtlilto do
      Geografia- Geograf rozmawia z Meganką (niestety zwerbowana do FC DZIAŁKA)

      13’54’’ Redaktor Sarzało strzela Bramkę z połowy boiska. (1:1)
      17’ Gwizdek trenera i kibiców, którzy postanowili być łaskawi i zrobić przerwę,
      ale Panowie tak się rozegrali, że proszą o dodatkowe 3 minuty meczu.
      *Bramkarz pierwszej drużyny nie zgadza się z decyzją większości i już chciał
      odejść po wodę, gdy został przeprowadzony atak na jego bramkę, niestety
      skuteczny.
      17’54’’ Młody strzela bramkę (1:2)

      PRZERWA

      *Tym razem to Aric legł krzyżem...oj zdyszany był...
      (Aric) (do HuBara) Myślałem, ze strzelę, ale nagle nogi przestały mi biec.

      *Redakcja odbiera telefon.
      (Ixtlilto) Redakcja dzwoni i mówi na czym polega Forumowiczów....no tak...

      *W międzyczasie Kwinto i Młody dotlenkowywują się węglowo pod uschniętym klonem
      (a nawet dwoma).
      (Yaa) Podczas pierwszego treningu uschnięte klony były jeszcze zielone, ale gdy
      zobaczyły naszą grę....
      (Kropka.) To padły.
      (Aric) Dzisiaj będę spał na wieszaku. [nie jest to takie pewne, gdyż małżonka
      Arica zaproponowała oparcie o piec...]

      *Zmęczenie udziela się wszystkim. Saper krzyżował się na trawie.

      TRZECIA POŁOWA :)P [wg zasad matematycznych powinna trwać 16 min dłużej niż
      połowa druga- sił starczyło jednak na 20 min gry]

      0’50’’- Yaa strzela po fantastycznym dryblingu przez całe boisku (1:3).

      *Kropka ryzykuje życiem w celu zrobienia zdjęć gry. [tym razem fotki były
      wykonywane nie aparatem Grovera, tylko Hip-hopka. A kropka ryzykowała bardzo
      gdyż poszła bez ochrony w pobliże boiska, za bramką a potem wzdłuż linii
      bocznej]
      (Kropka.) Zrobiłam zdjęcie Redakcji przy piłce i jak strzelała gola i bramce,
      ale nie wiem co z tego wyszło....

      5’40’’ -Młody strzela bramkę (4:1).
      6’- Redakcja okazuje pierwsze oznaki zmęczenia. [no w końcu]

      Młody po strzeleniu bramki udaje się na odpoczynek do swojej bramki.
      (Ixtlilto) Toczy się.
      (Blenda) Jak to toczy się?? Trzyma się za bok i tyle.

      8’-Bibus strzela bramkę (1:4)
      (Ixtlilto & Blenda) Kto strzelił??
      (???) Nikt- sama wpadła.

      Żółci (pierwsza drużyna) nie mogą otrząsnąć się z szoku. Łapią się za brzuchy i
      plecy. Zapewne symulują kontuzje. [Kropka powiedziała: muszą trzymać brzuszki
      bo im spadają]

      10’ Przerwa techniczna.
      (Ixtlilto) YAA!! Miałeś nie chodzić po krzakach!!
      (Yaa)..................(Milczy)
      (Yaa)(po chwili) Nie chodziłem po krzakach. Tam były dwie przemiłe staruszki,
      które pilnowały żebym nie chodził po krzakach.

      (Kropka.) Zobaczcie!! Redakcja taka okrąglutka, a tak się rusza po
      • ixtlilto ciąg dalszy- bo ucięło 21.07.02, 19:43
        <Kropka.> Zobaczcie!! Redakcja taka okrąglutka, a tak się rusza po boisku.
        <Ixtlilto> Piszcie, piszcie to. Hihi... Kropka. dostanie bana :)
        <Kropka.> Chcecie się pozbyć Kropki.?? To napiszcie o tej okrąglutkiej...
        <Blenda> Ale nie, Redakcja nie czyta Forum. Sprawozdania na pewno tez nie
        przeczyta.
        <Kropka.> Nieeeeeee.....no skąd (z ironią i strachem)

        *Redakcja pokazuje piekne zagranie główką.
        <Ixtlilto> Ale my gramy nogami a nie główką. Oni jeszcze tego nie umieją. Na
        razie uczymy się kopać!!
        <Yaa> Proponuję uznawać główkę tak samo jak rękę-czyli za przewinienie.

        *Bibus próbuje zatrzymać Grovera pięknym wślizgiem, nieskutecznie. [Grover
        prowadzi piłkę wzdłuż lini bioska, nadbiega Bibus i Yaa wybiega z bramki; Bibus
        robi wślizg; Yaa próbuje też dołem zatrzymać piłkę; jednak piłka i Grover
        przelatują {hmmm.... superman?} nad nimi...]
        14’- Grover strzela bramkę. (2:4)
        HuBar rzuca się na szyje Groverowi

        <Yaa> AAAAAuuuuuuuu...
        Yaa doznał kontuzji dłoni próbując bronić bramki przed piłką. Nieskutecznie.
        15’ -Vitek strzela bramkę (3:4)

        18’ Przybywa nowy kibic. Żona Arica.
        <Żona Arica> Nie wiedziałam, że będą kibica, więc wzięłam książkę. A tak
        popatrzę przy okazji jak się rusza ta pierdoła

        KONIEC TRENINGU
        <Kropka.> A wyście podpatrzyli jak Redakcja biega tymi nóżkami??!!
        <Saper> „Lewa nóżka, prawa nóżka”- jak to by powiedział Bozia.

        <Aric> Ale papieros fajnie smakuje po takim wysiłku fizycznym...
        (Niestety Forumowicze nie myślą przyszłościowo i chyba na meczu z Redakcją będę
        równie zmęczeni jak na zwykłym treningu, a może jeszcze gorzej??)

        *Kapitan drużyny ambitnie zarządził 4 połowę.
        Po minucie jednak stwierdził, że chyba nie ma siły.
        Ale po zajściu słońca (45 sekund) siły witalnie nagle mu powróciły.

        Jednak reszta rzeczy dzijących się na murawie, której nie było- może być
        nazywana jedynie treningiem bramkarza- Bibusa.
        • Gość: Mlody Re: ciąg dalszy- bo ucięło IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 21.07.02, 20:14
          Hm mecz zakonczyl sie naszym zwyciestwem 6:3, nie wiem skad sie moglo komus
          wydawac, ze bylo 4:3.
          A Yaa zdobyl bramke po fantastycznym dryblingu Kwinty, ,ktory podal do mnie a
          ja podalem Yaa i tak padla bramka.....
          Pozdr. Mlody
          P.S.
          Nie toczylem sie Ixik!
          • ixtlilto Re: ciąg dalszy- bo ucięło 21.07.02, 20:49
            Mlody napisał:

            > P.S.
            > Nie toczylem sie Ixik!
            hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha... no jasne, że nie :)P
            • Gość: Mlody Re: ciąg dalszy- bo ucięło IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 21.07.02, 21:32
              Kobieto przestan, gralem jak najlepiej i caly czas biegalem moja kondycja byla
              niesamowita zadnych przestojow w grze!
              Apropo wyniku Grover jasne, ze wynik sie nie liczy, ale moze teraz wynik byl
              lepszy niz gra wiec wynik trzeba podac..... ;P
              pozdr. Mlody
              P.S.
              wcale sie nie burzylem tylko sprostowalem
              • hubar Re: ciąg dalszy- bo ucięło 21.07.02, 23:47
                No w tym miejscu mnie pan rozbawił hahhahahahahahahhahahahahahhahahahah
                "Oki robimy przerwe w bieganiu? Są po drugiej stronie..."
                hahahahhahahahahahahahahhahahahah

                PS W pewnych momentach meczu kryliśmy się (dla niewtajemniczonych)
                • Gość: Mlody Re: ciąg dalszy- bo ucięło IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.07.02, 10:22
                  Hubar pamietaj, ze ty mnie kryles a ja bylem napastnikiem ;P

                  "Ale tych przerw" bylo malo......
                  Pozdr. Mlodu
          • grover Re: ciąg dalszy- bo ucięło 21.07.02, 21:09
            Jak ostatnio młodzieżówka wygrała 16:4 i nikkt wyniku nie podał, to ktoś się
            burzył... NIE, bo wynik nie jest najważniejszy!
            • hiragana Re: ciąg dalszy- bo ucięło 21.07.02, 21:14
              To prawda poza tym Grover ty jeszcze w domu.
              Co do meczu był świetny ale kondycje to trzeba podnieść na wyzszy poziom bo
              ninaczej będzie cieniutko.
              • geograf Re: ciąg dalszy- bo ucięło 21.07.02, 21:16
                hmmmmm...
                a kto tym razem pisze??

                niech zgadnę- młodzieżówka, tak??

                :)
                pozdrawiam
                • hiragana Re: ciąg dalszy- bo ucięło 21.07.02, 21:18
                  Ta młodieżówka jest starsz od ciebie ale to tak na marginesie. Poza tym ty tez
                  mógłbys troche pograć Geograf chyba że nie chcesz.
                  • geograf Re: ciąg dalszy- bo ucięło 21.07.02, 21:24
                    a czy ten wiek to akurat tak ważny jest??:)P

                    Nie lubię, nie umiem i nie chcę grać w piłkę nożną:)
                    Więc może jak na razie wezmę się jedynie za notowanie i sprawozdania....

                    :))

                    pozdrawiam serdecznie:)
                    • hiragana Re: ciąg dalszy- bo ucięło 21.07.02, 21:37
                      Wiek akurat jest najmniej ważny i z tym się zgadzam ale to dziwna jest ta nazwa
                      młodieżówka.
                      • grover Re: ciąg dalszy- bo ucięło 21.07.02, 21:47
                        Bo trzeba się było jakoś nazwać, a poza tym to jest MŁODZIEŻOWKA KFLu, czyli
                        MŁODZI forumowicze, czyli wy + ja (starszy rangą) :))
                        • hubar Re: ciąg dalszy- bo ucięło 21.07.02, 23:49
                          hahahahah tak jest!!

                          PS majtku ;-)
              • grover do Hiragany 21.07.02, 21:22
                Ja JUŻ jestem w domu:))
                FC Działaka przeprowadzała ze mna tylko krótkie testy, ale myśli nad ofertą
                kupna, także sam nie wiem... :)
                Grover
                • hiragana do Grovera 21.07.02, 21:25
                  co to jest Działaka??
                  • grover Re: do Grovera 21.07.02, 21:26
                    hiragana napisał(a):

                    > co to jest Działaka??
                    Grrrrr, miało być działka, nie czepiaj się :)
          • Gość: Novy Re: ciąg dalszy- bo ucięło IP: *.4web.pl 21.07.02, 22:48
            A ja myśle, że WIDZEW wyląduje w grupie walczącej o mistrzostwo, ale z tymi
            pucharami może być różnie. To wszystko zależy od kasy. Fakt, że wzmocnienia są
            duże (zwłaszcza atak prezentuje sie obiecująco) ale jeśli ITI nie wejdzie w
            WIDZEW to boję się, że te puchary mogą okazać się wielką lipą... (oby nie).
            • grover Re: ciąg dalszy- bo ucięło 21.07.02, 22:50
              Czyżby pomylony wątek??
            • Gość: Mlody Re: ciąg dalszy- bo ucięło IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 21.07.02, 23:04
              Oj Novy Novy szkoda, ze Ci sie watki pomylily, ale witam!
              Wiem, ze bedziesz powaznym wzmocnieniem naszej druzyny.
              Pozdr. Mlody
    • ixtlilto Re: III trening FC KFL (sprawozdanie, opinie, ... 21.07.02, 22:26
      Mnie się jeszcze jeden dialog przypomniał :)P

      Po tym jak Aric powiedział, że tak fajnie zapalić papieroska...
      <HuBar> uważaj tu są niepełnoletni!
      <Aric> tak? gdzie?
      I w tym momencie Aric znacząco spojrzał na Ixtlilto...

      Powiem, że mnie to rozbawiło :)P
      • geograf Re: III trening FC KFL (sprawozdanie, opinie, ... 21.07.02, 22:47
        Oj Ixik...
        po prostu wyglądasz bardzo młodo i tyle;)

        To chyba dobrze??:)
        • hubar Re: III trening FC KFL (sprawozdanie, opinie, ... 21.07.02, 23:51
          Pewnie że dobrze :-)

          Ale ja miałem kogo innego na mysli :-)
        • ixtlilto Re: III trening FC KFL (sprawozdanie, opinie, ... 22.07.02, 07:15
          Mnie tam to odpowiada... :)P
          • aric Re: III trening FC KFL (sprawozdanie, opinie, ... 22.07.02, 09:05
            Cholercia, małe fu pa, ale miłe, prawda.
            Jest
            8’-Bibus strzela bramkę (1:4)
            (Ixtlilto & Blenda) Kto strzelił??
            (???) Nikt- sama wpadła.
            Powinno być:
            (Aric) Nikt- sama wpadła.

            A tak naprawdę, to w życiu bym nie pomyslał, że jak na lat prawie 30 mogę
            jeszcze tak polatać po boisku. Co tam, że teraz płaczę z bulu, starość nie
            radość, ale jak podciągnę wytrzymałość, to nikt mnie na boisku nie dogoni. A i
            muszę sobie buty kupić, bo po tych miałem bóle stóp i odciski. Poza tym boli
            mnie biodro po wślizgu. I spałem normalnie, po kilku piwkach.
          • yaa Re: III trening FC KFL (sprawozdanie, opinie, ... 22.07.02, 09:05
            Jeśli chodzi o moje spostrzeżenia to uprzejmie informuje, że chłopczyk, którego
            po ojcowsku odprowadzałem za rączkę miał na imię Dwaidek i liczył sobie roczek
            i siedem miesięcy.

            A co do mojej kontuzji ręki to okazała się być nieco poważniejsza niż wyglądało
            to podczas rozgrywek. Wczoraj w godzinach popołudniowych wylądowałem na
            pogotowiu i rączka została prześwietlona. Padła nieśmiała propozycja gipsu,
            zdecydowanie odrzucona przeze mnie. Na razie boli dosyć mocno, ale jeszcze żyje.
            W każdym razie na bramce długo nie stanę.

            Pozdrawiam
            Yaa
            • aric Re: III trening FC KFL (sprawozdanie, opinie, ... 22.07.02, 09:41
              Łączymy się w cierpieniach. Wracaj szybko do zdrowia i rączki nie nadwyrążaj.
              • yaa Re: III trening FC KFL (sprawozdanie, opinie, ... 22.07.02, 09:44
                aric napisał:

                > Łączymy się w cierpieniach. Wracaj szybko do zdrowia i rączki nie nadwyrążaj.
                >
                • hiragana Re: III trening FC KFL (sprawozdanie, opinie, ... 22.07.02, 10:32
                  Ja też dołanczam sie do pozdrowień.
                  Best regards. Hiragana.
                  • yaa Re: III trening FC KFL (sprawozdanie, opinie, ... 22.07.02, 10:39
                    hiragana napisał:

                    > Ja też dołanczam sie do pozdrowień.
                    > Best regards. Hiragana.
                    DOŁĄCZAM.
                    Też pozdrawiam
                    Yaa
                    • hubar Re: III trening FC KFL (sprawozdanie, opinie, ... 22.07.02, 13:16
                      To Yaa dziękuję :-)
                      • kropka. Re: III trening FC KFL (sprawozdanie, opinie, ... 22.07.02, 13:45
                        qrcze, na następny trening przyjdę z wodą w ustach. Okazuje się, że przy tych
                        czarownicach obowiązuje zasada "cokolwiek powiesz, może być wykorzystane
                        przeciw tobie" :(
                        Redakcjo, ja tylko żartowałam, ale te dryblingi śnić mi się będą długo.
                        Poezja! :-)
            • Gość: blenda Re: III trening FC KFL (sprawozdanie, opinie, ... IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 14:19
              Mam nadzieje że Twoja rączka dojdzie do siebie szybkim tempem;)
              • yaa Dziękuję. 22.07.02, 14:31
                Dziękuję, też mam taką nadzieję.
                Pozdrawiam
                Yaa
      • Gość: blenda Re: III trening FC KFL (sprawozdanie, opinie, ... IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 14:16
        hihi dobrze ze mnie juz nie było ;))
    • yaa Re: III trening FC KFL (sprawozdanie, opinie, ... 22.07.02, 14:24
      Jeszcze jedno. Zapomnieliśmy napisać, że był uroczysty moment - drużyna dostała
      koszulki, żebyśmy mieli jednakowe stroje ;-)))
      Rzecz się odbyła uroczyście - kapitan otrzymał komplet koszulek od Kropki po
      czym uroczyście rzucał (czyt. wręczał) kolejnym piłkarzom.
      Pozdrawiam
      Yaa
      PS. Czy ktoś wie jaki tajemniczy napis widnieje na tych koszulkach ?
      • aric Napis na koszulce 22.07.02, 14:40
        Z mojego doświadczenia poligloty napis brzmi "ksiang cin gong hsiu", co w
        wolnym przekładzie z dialektu mandaryńskiego brzmi "Gazeta Wyborcza".
        • Gość: blenda Re: Napis na koszulce IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 15:01
          no prosze prosze:)
      • Gość: blenda Re: III trening FC KFL (sprawozdanie, opinie, ... IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 14:41
        Nie wiem co na nich widnieje ,a le nie radze w nich jechac do japoni/chn/korei
        [nie wiem], bo moze sie okazac ze jest tam cos czego byc nie powinno;)
      • hubar Re: III trening FC KFL (sprawozdanie, opinie, ... 22.07.02, 15:04
        A o moim skromnym wkładzie w zdobyciu koszulek to kapitan już nie wspomniał :-(
        • yaa Re: III trening FC KFL (sprawozdanie, opinie, ... 22.07.02, 15:15
          Ależ wkład Prezesa jest nie do przecenienia i myśałem, że jest na tyle
          oczywisty, że wspominać nawet nie wypada, bo wszyscy wiedzą i doceniają ;-)
          Pozdrawiam
          Yaa
          PS. A co do tekstu na koszulkach to mam tu w pracy jednego takiego co umie
          czytać krzaczkami, może przywiozę i zapytam ;-)
          • kropka. Re: III trening FC KFL (sprawozdanie, opinie, ... 22.07.02, 17:13
            A może Redakcja wie? Bo w końcu to koszulki GW :))))))))))))
    • Gość: kasiaprim Kasiaprim sie zgadza... IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 23.07.02, 13:03
      OK.
      Wasz wysilek zostanie nagrodzony.
      Wasze samozaparcie (self-constipation) zostalo przeze mnie dostrzezone i
      powtórnie przemyslalam te wszystkie maile, ktorymi na priva zarzucili mnie
      wszyscy zawodnicy, a nawet Redakcja, popierając to dodatkowo prywatną pocztówką
      z Jastarni wyslaną przez samego Adama M.
      Nie wspomne o kwiatach od Hubara- bo w istocie to one jako pierwsze zaczely
      lamac moj opór.
      No , juz dobrze, dobrze, ZGADZAM SIE ZOSTAC WASZYM SELEKCJONEREM !
      Kontrakt uloze sama-jak rozumiem - zgadzacie sie na wszystkie warunki ??!
      • bartuch Re: Kasiaprim sie zgadza... 23.07.02, 13:05
        Ok. Ale nie mozemy Ci wiecej płacić, niż 80 tysięcy złotych miesięcznie.
        Poza tym słyszalem, że Andżela Blond ma chrapkę na te posadę....
        • saper_ Re: Kasiaprim sie zgadza... 23.07.02, 16:43
          bartuch napisał:

          > Poza tym słyszalem, że Andżela Blond ma chrapkę na te posadę....
          Do mnie dotarły plotki, że Andżela ma oprócz objęcia funkcji trenera, ma także
          zorganizować profesjonalną grupę cheerleaderek. Czy to prawda?
          • geograf Re: Kasiaprim sie zgadza... 23.07.02, 22:40
            natomiast mi obiło sie o uszy, ze Andżela ma chęć na zorganizowanie profesjonalnych masażystek dla grających i chce się jedynie na tym skupić...ale to tylko plotki...
            • ixtlilto bu.... 23.07.02, 22:44
              No ja się na Was poobrażam :(

              trenerem: nie!
              chirliderką: nie!
              masażystką: nie! (yaa: co Ty na to?!)
              • grover Poprawne odpowiedzi!!! 23.07.02, 23:26
                ixtlilto napisała:

                > No ja się na Was poobrażam :(
                >
                > trenerem: nie! TAAAAAAAAAAAKKKKKK!!!!!!!
                > chirliderką: nie! TAAAAAAAAAAAKKKKKKKK!!!!
                > masażystką: nie! (yaa: co Ty na to?!) TAAAAAAAKKKKKKKKKKK!!!!!

                To są poprawne odpowiedzi :))


              • geograf Re: bu.... 23.07.02, 23:36
                ale MIASTO chuczy, ze Andżela ma zamiar zmonopolizować jedynie dwie pary pleców, których właścicieli nie przytoczę, aby nie wywołać wojny konkurencji...

                więc Ixik- bedzie dobrze!!:)
              • yaa Re: bu.... 24.07.02, 09:44
                Ixitku Proszę nie obrażaj się (chociaz na mnie ) !!!!!!!
                Pozdrawiam
                Yaa
      • ixtlilto Re: Kasiaprim sie zgadza... 23.07.02, 21:38
        Gość portalu: kasiaprim napisał(a):

        > ZGADZAM SIE ZOSTAC WASZYM SELEKCJONEREM !
        Oż Wy podstępne bestie!!! To ja obena na wszystkich treningach dwoje się i
        troję.. a Wy za miomi plecami nowego selekcjonera sobie szukacie?? Ja wam dam
        wycisk!

        Ixtlilto
    • Gość: MacLorcan Re: IV trening FC KFL - pytanie IP: *.toya.net.pl 23.07.02, 21:09
      Właściwie to mam 3 pytania:

      1. czy w najbliższą niedzielę planujecie kolejny trening

      2. czy można się dołączyć i trochę pokopać z Wami

      3. czy tam naprawdę jest taka masakra bo ja za tydzień mam wyjazd i muszę
      być... że się tak wyrażę "sprawny" :)))

      pzdr. MacLorcan
      • ixtlilto Re: IV trening FC KFL - pytanie 23.07.02, 21:40
        Gość portalu: MacLorcan napisał(a):

        > 1. czy w najbliższą niedzielę planujecie kolejny trening
        Chyba tak, ale śledź forum na bierząco...

        > 2. czy można się dołączyć i trochę pokopać z Wami
        JASNE!!!

        > 3. czy tam naprawdę jest taka masakra bo ja za tydzień mam wyjazd i muszę
        > być... że się tak wyrażę "sprawny" :)))
        Hahaah... nie codziennie są takie wypadki.. ogólnie większość wraca o własnych
        siłach do domu.. :)P Może są następnego dnia problemy ze wstaniem, ale chyba po
        tygodniu to już powinno przejść :)

        > pzdr. MacLorcan
        pozdroofka, Ixtlilto
        • Gość: MacLorcan Re: IV trening FC KFL - pytanie IP: *.toya.net.pl 23.07.02, 22:21
          ixtlilto napisała:

          > Hahaah... nie codziennie są takie wypadki.. ogólnie większość wraca o
          > własnych siłach do domu.. :)P Może są następnego dnia problemy ze wstaniem,
          > ale chyba po tygodniu to już powinno przejść :)

          Jasne, że nie codziennie bo treningi były w niedziele :)))
          • ixtlilto Re: IV trening FC KFL - pytanie 23.07.02, 22:31
            oj czepiasz się :)
            Dobra: użyłam niefortunego zformułowania :P
      • hubar Re: IV trening FC KFL - pytanie 24.07.02, 00:31
        Zapraszam serdecznie, szkoda tylko że się nie poznamy :-(
        • geograf Re: IV trening FC KFL - pytanie 24.07.02, 00:34
          oj tam..
          Bibus jakoś się odnalazł, więc sądzę, że nie ma zadnych obaw z tym zwiazanych:)))
          • ixtlilto Re: IV trening FC KFL - pytanie 24.07.02, 23:10
            geograf napisał:

            > oj tam..
            > Bibus jakoś się odnalazł, więc sądzę, że nie ma zadnych obaw z tym
            > zwiazanych:)
            "Jakoś" to raczej ja go znalazłam :/
        • aric A kto się stawi, a kto nie? 24.07.02, 08:52
          Mam takowe pytanie?
          • yaa Re: A kto się stawi, a kto nie? 24.07.02, 09:50
            Yaa się po raz pierwszy nie stawię. Będę przebywał na testach w drużynie "Plaża
            Jarosławiec", ale obiecuje, że nie przejdę tych testów i na kolejnym treninu
            się pojawię z garścią nowych pomysłów szkoleniowych ;-)
            Pozdrawiam
            Wasz "ulubiony" kapitan drużyny
            Yaa
          • Gość: MacLorcan Re: A kto się stawi, a kto nie? IP: *.toya.net.pl 24.07.02, 11:35
            Ja się prawdopodobnie stawię. Na 100% będę wiedział dopiero w sobotę (mam
            nadzieję, że nie jest to zbyt późno żeby Was poinformować). Co do rozpoznania...
            no nie wiem. Może powiecie gdzie się spotykamy, a ja się postaram trafić :))

            pzdr.
            • geograf Re: A kto się stawi, a kto nie? 24.07.02, 16:45
              Nawet jak się dowiesz w niedzielę rano to tez nic się nie stanie:)

              Spotykamy sie zawsze w jednym miejscu:)
              Czyli przy boisku dosłownie obok ul. Kopcińskiego, w Parku 3-go Maja.
              Dojście do przystnku MPK- w stronę północną i w park: prosto.
              Dojazd samochodem: jadąc Narutowicza w strone Radiostacji, skręcach w pierwszą ulicę w prao po skrzyżowaniu z Kopcińskiego (Solskiego), do końca i w prawo na parking przy parku, na ulicy Małachowskiego:)

              pozdrawiam serdecznie;)
              • Gość: MacLorcan Re: A kto się stawi, a kto nie? IP: *.toya.net.pl 24.07.02, 16:55
                Dzięki, prawdopodobnie będę szedł od przystanku "osiemdziesiątki". Pamiętam, że
                szło się od tej strony przez jakąś kładkę nad torami. Chyba trafię :P
                pzdr.
                • geograf Re: A kto się stawi, a kto nie? 24.07.02, 17:01
                  ja tez tam wysiadam;) Wystarczy, ze gdy wysiądziesz z pojazdu, skierujesz swe kroki na lewo, chodnikiem przy jezdni i nad torami i do parku w prawo schodami:))

                  pozdrawiam
          • bibus Re: A kto się stawi, a kto nie? 24.07.02, 11:42
            Ja będę.
            Trzeba poprawić sporo elementów gry więc nie mogę opuszczać treningu.
          • Gość: Mlody Re: A kto się stawi, a kto nie? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.07.02, 14:55
            Ja chyba nie przechodze do klubu FC Dzialeczka na tydzien, tak jak Yaa
            poprawie swoaja technike....
            Mlody
          • geograf Re: A kto się stawi, a kto nie? 24.07.02, 17:03
            może ja jestem mało ważny, ale również przybędę....
    • bartuch Re: III trening FC KFL (sprawozdanie, opinie, ... 24.07.02, 17:04
      Postaram sie byc. Tylko obysmy zaczeli jak najwczesniej, bo potem pedze do
      pracy.
    • blenda Re: III trening FC KFL- MAM FOTKI 06.08.02, 19:38
      j.w
      • aric Re: III trening FC KFL- MAM FOTKI 07.08.02, 09:29
        A będziesz w niedzielę?
        • grover Re: III trening FC KFL- MAM FOTKI 07.08.02, 16:05
          A możesz je podesłać na skrzynkę???

          Grover
          -----
          Wakacje: Wino, kobiety, śpiew !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka