Gość: Gażyna
IP: *.toya.net.pl
24.06.05, 10:41
Jak coś się dzieje "nie w Łodzi" to jest np. tytuł: "Szkoła pozwała rodziców
chorego dziecka" lub "Aresztowany za branie łapówek od poszukujących pracy" i
nie wiadomo od razu gdzie to miało miejsce. A jeśli wiadomość jest z Łodzi to
od razu jest tytuł "Łódź: Policja szuka sprawcy nieudanego napadu na filię
Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej" lub "Łódź: Skradziono samochód z
zakażoną krwią" albo "Łódź: CBŚ zatrzymało handlarzy narkotykami"