Feministyczne bojówki inaczej

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.05, 13:59
wiadomosci.onet.pl/1234702,2677,kioskart.html
Pani Środa znów atakuje biednych tatusiów. Poczytajcie sobie komentarze-
większość kobiet uważa to za bzdurę. Nie każdy ojciec,który nie siedzi w
kuchni od razu musi być degeneratem z piwem w łapie. A jak mówię o
feministycznychh bojówkach to się ze mnie śmieją. A ten artykuł to nie
wezwanie do walki(z podobno chorym stereotypem)? O rany, po raz pierwszy
zaczynam współczuć tej biednej rasie facetów... jak facet będzie prał i
gotował to co zrobi kobieta? Zacznie naprawiać zlew?

lav
    • suchoj2 Re: Feministyczne bojówki inaczej 25.06.05, 02:21
      Naprawianie mojego komputera gospodyniom domowym odstąpię, koszenie ogródka
      zamienię na robienie niedzielnego obiadu. Z chęcią wymienie proste prace
      murarskie przy garażu na pranie skarpetek (w pralce). W ramach równouprawnienia
      udostępnię 50-kilowe worki z cementem w zamian za opiekę nad dzieckeim płci
      dowolnej ( w równym wymiarze czasowym). Z chęcią codzienne latanie po 10 godzin
      na posyłki dla zidiociałej baby bez wykształcenia w trakcie menopauzy oddam w
      zamian za sprzątanie w domu(niechże tylko ktoś do niego pieniądze przynosi).
      Poślubię feministkę pilnującą swoich obowiązków (w rozliczeniu przypilnuję moich).
    • kol.3 Re: Feministyczne bojówki inaczej 25.06.05, 09:05
      Jak facet będzie prał i gotował to kobieta zrobi sobie manicure.
    • Gość: xyz Re: Feministyczne bojówki inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 09:20
      Jak mi się w domu zlew (korki, uszczelka, pralka, żelazko itp.) popsuje to ja,
      żona, wzywam fachowca. Okna przez całe lata malowałam sama. Po ostatnim po
      malowaniu przez faceta "fachowca" nadają się tylko do wymiany. Panowie nie
      wykonują w domach prac damskich, a męskich również nie.
      • latajacy_rosomak Re: Feministyczne bojówki inaczej 25.06.05, 09:29
        > Jak mi się w domu zlew (korki, uszczelka, pralka, żelazko itp.) popsuje to ja,
        >
        > żona, wzywam fachowca. Okna przez całe lata malowałam sama. Po ostatnim po
        > malowaniu przez faceta "fachowca" nadają się tylko do wymiany.


        Opisałaś jeden przypadek...


        > Panowie nie
        > wykonują w domach prac damskich, a męskich również nie.

        ...uogólniłaś na wszystkich mężczyzn. Taa...
Pełna wersja