Klawi faceci sie starzeja.

IP: 217.153.10.* 02.08.02, 14:11
Juz jako maly smyk chcialem byc tacy jak oni. Miec bron i zaprowadzac
porzadek. Byc twardy i jednoczesnie romantyczny. Budzic respekt i
szacunek. Miec zasady w zyciu i byc wzorem do nasladowania. Ale moje
idealy sie starzeja. Z filmu na film, a nie przepuszczam ani jednego. Mowie
o 3 facetach: Clint Eastwood, Robert Redford i Harrison Ford.

Pozdr.
    • kropka. Re: Klawi faceci sie starzeja. 02.08.02, 14:48
      A Paul Newman? Jak go niedawno zobaczyłam w telewizorze, płakać mi się chciało.
      Qrcze, co jest z tymi aktorami? Marszczą się, siwieją... tylko my ciągle
      młodzi, zdolni i dobrze się zapowiadamy :)
      pozdrawiam
      • kx Re: Klawi faceci sie starzeja. 02.08.02, 15:39
        Newman był bosssssski! Jak go zobaczyłam w "Kotce na gorącym, blaszanym dachu",
        to kolana mi wymiękły, dobrze pamiętam. Takiego młodego Newmana to bym nawet w
        wakacje karmiła...
        • bartuch Re: Klawi faceci sie starzeja. 02.08.02, 16:03
          Po prostu Paul ma juz swoje lata. Czasu nikt nie oszuka (wbrew licznym probom
          i pozorom). Tez go zawsze lubilem, chociaz niekoniecznie za urode:-)))
      • Gość: Do. Re: Klawi faceci sie starzeja. IP: 129.194.53.* 02.08.02, 15:52
        Newman... byl z nim jeszcze jeden film, ktory zrobil na mnie takie wrazenie
        jak "Kotka..", to byl facet....

        Pozdr.
        Do.
      • yaa Re: Klawi faceci sie starzeja. 02.08.02, 16:08
        Od czasu jak kilka lat temu na irc-u jedna małolata dowiedziawszy się ile mam
        lat nazwała mnie "panem w średnim wieku" zacząłem patrzeć na siebie nieco
        inaczej...
        Ale fakt, że Paul Newman, Harry Ford się nieco postarzali. I przynaję, że
        Connery jak wino - im starszy tym lepszy. Mam cichą nadzieję, że ze mną też tak
        będzie (jest?). ;-))
        Pozdrawiam
        Yaa
    • tulka Dialog z czasów licealnych ;-) 02.08.02, 15:44
      Koleżanka: Mnie to się ostatnio starsi faceci podobają...
      Kolega: To tak jak mojej znajomej, ona sie teraz ciągle umawia z takimi po
      dwadzieścia parę lat. *)
      Koleżanka: No wiesz, ja miałam na myśli Seana Connery...


      *) "Starszość", jak widać, pojęcie względne...


      P.S. Niektórym facetom naprawdę wiek tylko na dobre wychodzi... Na przykład...
      Seanowi Connery ;-) Jako Bond- do kitu, a teraz... całkiem, całkiem ;-)
      • jasam Re: Dialog z czasów licealnych ;-) 02.08.02, 16:08
        Mikołajowi tez starość nie zaszkodziła. Gdyby Sean doczekał takiego wieku - to
        dopiero byłby superfacet.
        :-)
        pozdr.
    • jasam Re: Klawi faceci sie starzeja. 02.08.02, 16:09
      Nie martw sie - rosna następcy:
      Linda
      Pazura
      ....

      pozdr.
      • tulka Nie strasz!!! ;-) (n/t) 02.08.02, 16:11
    • Gość: Snake Re: Klawi faceci sie starzeja. IP: 217.153.10.* 02.08.02, 16:44
      Nie szukam zamiennika, bo dla mnie ci goscie sa niepowtarzalni. Kto inny
      moglby tak zerkac spod kapelusza, palic papierosa, siedziec zamyslony czy
      grac twarza jak wlasnie oni?
      • zamek Re: Klawi faceci sie starzeja. 02.08.02, 17:00
        Humphrey Bogart. Ale on już nie żyje. Qrtka na Wacię,
        dlaczego ja tak _nie wyglądam_??!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja