Gość: zdziwiony
IP: *.dip.t-dialin.net
06.07.05, 04:01
A dlaczego "wpisowe" trzeba wpalcic, zanim nas jeszcze gdziekowiek wpisza?
Czy to w ogole jest "wpisowe" na "liste kandydatow"? Osobliwa
praktyka...Takie "wpisowe" powinno chyba nastapic dopiero po przyjeciu na
studia. Teraz uczelnie nie przeprowadzaja egzaminow, wiec koszty przyjec sa
minimalne, kalkulatorem liczacym punkty z matury posluguje sie chyba kazda
sekretarka, nie trzeba do tego profesorow.