wredne baby, które nie lubią dzieci

07.07.05, 19:03
jak bedę taka wredna na starość, to mnie zastrzelcie.
stoi taka na balkonie i wrzeszczy na dzieciaki, że jej grają w piłkę pod
blokiem i ona spać nie moze. kto to śpi o tej porze???
stoi i przegania dzieci. a one tu mieszkają, to miejsce ich spotkań i nei ch
sobie grają... wredne babsko! ugh! dobrze, że jest daleko, bo bym w nia
rzuciała jakąś świeczką, albo czym innym...
    • Gość: big_news Re: wredne baby, które nie lubią dzieci IP: *.pks / *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.05, 22:04
      > jak bedę taka wredna na starość, to mnie zastrzelcie.

      Nie mozna juz teraz?
      • evonka Re: wredne baby, które nie lubią dzieci 07.07.05, 22:05
        i Ty, Big_newsie z nielogu, przeciwko mnie?
        • Gość: big_news Re: wredne baby, które nie lubią dzieci IP: *.pks / *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.05, 22:10
          No tak ;)
          • evonka Re: wredne baby, które nie lubią dzieci 07.07.05, 22:12
            nie wierzę, że to prawdziwy big_news.. zaloguj się i potwierdź to sie poplaczę
            i skoczę z balkonu.
            • Gość: big_news Re: wredne baby, które nie lubią dzieci IP: *.pks / *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.05, 22:15
              To ja powtorze pytanie: a nie mozesz juz teraz? ;)
              • Gość: żukosoczek [...] IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 07.07.05, 22:22
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • leslaw_m Re: wredne baby, które nie lubią dzieci 07.07.05, 22:15
            te!
            marianczyk!
            mam cos dla ciebie!
            z ajpi tego b.newsa wynika,ze jaest kierowcą w pks-ie
            albo cieciem.
            teraz to mu dokopiesz.hehe
            tylko nie przesadzaj bo pęknę ze smiechu
        • leslaw_m Re: wredne baby, które nie lubią dzieci 07.07.05, 22:12
          taki z niego big news jak z koziej........

          a na temat:co się hamujesz! rzucaj!
          chocby słowami.
        • big_news Re: wredne baby, które nie lubią dzieci 07.07.05, 23:07
          Jak mogłaś choć pomyśleć evonko, że ja wystąpię przeciwko Tobie?! To oczywiście
          jakiś mój kolejny "fan". Namnożyło się ich ostatnio trochę;)
    • graz.ka Re: wredne baby, które nie lubią dzieci 07.07.05, 22:05
      Pewnie wzięła sobie do serca te komentarze ...
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=26123681
    • Gość: Michał M. Re: wredne baby, które nie lubią dzieci IP: 81.219.126.* 07.07.05, 22:13
      Znam to z dzieciństwa.

      - W sąsiednim bloku [Widzew-Wschód] był facet, który ilekroć dzieci bawiły się
      pod jego blokiem, włączał w kuchni wąż ogrodowy do kranu, ciągnął go przez
      mieszkanie i przeganiał dzieci za pomocą wody.

      - Na niektórych placach zabaw stały tabliczki z napisem "zakaz gry w piłkę
      nożną". Bo place zabaw, zdaniem niektórych, miały służyć do zabawy w głuchy
      telefon :/

      Zapomniał wół jak cielęciem był...
      • Gość: dzieciaq Re: wredne baby, które nie lubią dzieci IP: 193.151.115.* 07.07.05, 22:33
        w W-wie do dzis wisi mnostwo takich tabliczek.

        a dziady ktorym przeszkadzaly dzieci mieszkaja niestety na co drugim podworku.
        trzeba takim po prostu uprzykrzac zycie (robic kawaly) ;)
      • Gość: wredna baba do Michała M. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 08:37
        Czy plac zabaw to takie miejsce z hustawkami, karuzelami i piaskownicą ?
        Czy p...ął cię ktoś kiedys w glowę piłką do nogi ?
        Chyba tak, bo inaczej umiałbyś sobie wyobrazić, co się stanie, gdy ktos trafi
        taka piłką trzylatka
        Do gry w piłkę nozną służą lub powinny słuzyć boiska do gry w pilkę nożną.
        • Gość: Michał M. Re: do Michała M. IP: 81.219.126.* 08.07.05, 12:03
          Gość portalu: wredna baba napisał(a):

          > Czy plac zabaw to takie miejsce z hustawkami, karuzelami i piaskownicą ?

          Wredna Babo! (to było pieszczotliwe ;)

          Plac zabaw o którym mówię, to wyasfaltowany plac o wymiarach mniej więcej 15 na
          25 metrów. W pobliżu jakieś huśtawki. Do czego ten plac zbudowano jeśli nie do
          gry. To, że ktoś dostawił tam huśtawkę, to powód żeby boisko zmienić na...
          parking?

          > Czy p...ął cię ktoś kiedys w glowę piłką do nogi ?

          Kobieto! Bo to raz!?!?!?!?!? :)
          • Gość: wredna baba Re: do Michała M. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 20:52
            Oj tak, były czasy, kiedy wszystkie boiska asfaltowano. Chyba właśnie w
            proroczej wizji, ze nadadzą się na parkingi. Ale plac zabaw to je co insze.
    • Gość: Nina Re: wredne baby, które nie lubią dzieci IP: *.toya.net.pl 07.07.05, 22:43
      A przyszlo ci do glowy, ze owa baba moze wrocila z pracy po nocnej zmianie?
      Sama pracuje w domu-niestety, z winy glownie dzieci moich sasiadow-musze to
      robic w zasadzie w nocy.Wprowadzam dane do programu, pomylic sie nie moge-albo
      moge, tylko ze to o kase chodzi, wiec srednia przyjemnosc.Normalne dzieci i
      normalne zabawy mi nie przeszkadzaja; natomiast to, co potrafia dzieciatka
      (sztuk 5) mojej sasiadki przechodzi granice najbardziej wybujalej
      wyobrazni.Jedyne, co robia cicho-to kupe na klatce schodowej.
      • sztamka Re: wredne baby, które nie lubią dzieci 07.07.05, 23:06
        Gość portalu: Nina napisał(a):

        > A przyszlo ci do glowy, ze owa baba moze wrocila z pracy po nocnej zmianie?
        > Sama pracuje w domu-niestety, z winy glownie dzieci moich sasiadow-musze to
        > robic w zasadzie w nocy.Wprowadzam dane do programu, pomylic sie nie moge-
        albo
        > moge, tylko ze to o kase chodzi, wiec srednia przyjemnosc.Normalne dzieci i
        > normalne zabawy mi nie przeszkadzaja; natomiast to, co potrafia dzieciatka
        > (sztuk 5) mojej sasiadki przechodzi granice najbardziej wybujalej
        > wyobrazni.Jedyne, co robia cicho-to kupe na klatce schodowej.

        I właściwie nic nie możesz na to poradzić. Mieszkasz w domu z lokatorami, każdy
        zachowuje się jak chce, albo jak umie :(
        I jeśli dzieje się to do 22:00, to... jest ok , niestety.
        • gray Re: wredne baby, które nie lubią dzieci 08.07.05, 08:12

          zakłócanie porządku publicznego może odbywać się przed 22.00 - jeżeli naprawdę
          są to sk...syny a nie dzieci to możnaby kogoś tym zainteresować. inna sprawa czy
          na takich gnoi jest w ogóle jakaś rada...
      • cassani cicha kupa na klatce schodowej 08.07.05, 08:49
        jak napiszę kiedyś książkę to zacznie się ona od słów:
        Nina zakradła się i zrobiła cichą kupę na klatce schodowej.

        to będzie bestseller!
        • pan.agrafek Re: cicha kupa na klatce schodowej 08.07.05, 09:53
          napisz tę książkę palcem umazanym w tej kupie
          to dopiero będzie bestseller.
          • cassani Re: cicha kupa na klatce schodowej 08.07.05, 12:04
            daj adres
    • gray Re: wredne baby, które nie lubią dzieci 08.07.05, 08:17
      evonka napisała:

      > i ona spać nie moze. kto to śpi o tej porze???

      > a one tu mieszkają, to miejsce ich spotkań i niech sobie grają...

      jak ładnie :)
      • cassani Re: wredne baby, które nie lubią dzieci 08.07.05, 08:48
        naprawdę urocze, też zwróciłem na to uwagę. normalnie jak z kroniki filmowej z
        1975 roku, nawet słyszę głos lektora....
    • the_elviz Ja z dzieciństwa pamiętam... 08.07.05, 10:12
      jak sąsiedzi po cichu w nocy nam kosz do koszykówki wycięli. Później mieli
      masakrę bo wystawialiśmy radio i graliśmy w nogę. Tego nie mogli nam wyciąć.
      • Gość: Motorniczy Re: Ja z dzieciństwa pamiętam... IP: *.toya.net.pl 08.07.05, 10:17
        Ciesz sie , że nie byłem Twoim sąsiadem.
        Nogi bym Ci nie wyciął, ale wyrwał z tyłka.
    • Gość: lavinka z nielogu Re: wredne baby, które nie lubią dzieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.05, 10:50
      jak moja znajoma miała wrednego sąsiada to mu wylewali walerianę na
      wycieraczkę. Też sposób, bo ponoc strasznie capi.

      lav
    • szprota [rzep] 09.07.05, 17:47
      Evonka napisała:
      kto to śpi o tej porze???

      A ja na przykład. Bywają ludzie, co pracują w nocy, wiesz? I mnie też
      przeszkadzałyby dzieciaki hałasujące pod blokiem.
      • uerbe Re: [rzep] 09.07.05, 23:04
        szprota napisała:

        > Evonka napisała:
        > kto to śpi o tej porze???

        > A ja na przykład. Bywają ludzie, co pracują w nocy, wiesz? I mnie też
        > przeszkadzałyby dzieciaki hałasujące pod blokiem.

        Witaj w klubie... niezależnie od tego, czy akurat spędziłem nockę w drukarni,
        czy "rozkoszuję się" dwiema godzinami wolnego przed ośmioma godzinami w sklepie
        darcie japy w wykonaniu dzieci pod blokiem będę tępił z całą surowością. Zabawa
        zabawą, można się bawić nie wydobywając z siebie takiej ilości decybeli
        (koncerty w Spodku celowo pomijam), a darcie japy to objaw "mania" wszystkich w
        głębokim poważaniu.
        • szprota :D [nt] 10.07.05, 14:46

      • evonka Re: [rzep] 11.07.05, 10:31
        eeetam, widzę, że rzeczywiście to [rzep] jest...
        ja też pracuję do późna, mam okna na ten sam plac zabaw i to jest jedyne takie
        miejsce, gdzie te dzieci sie mogą bawić. a wredna baba nie krzyczy na dwóch
        pijaków, którzy nad ranem chodza i drą mordy(inaczej się tego nie da nazwać),
        bo się boi. a dzieciaki chce przeganiać, bo jej się wydaje, że ma przewagę...
        trochę wyrozumiałości..!
        • szprota Re: [rzep] 11.07.05, 14:43
          ot właśnie, wyrozumiałości - również dla tych, co sypiają za dnia, bo pracują na
          noc.
          zastrzegam tutaj, że tak samo jak drące pysk dzieci denerwowaliby mnie
          pijaczkowie, sąsiedzki remont czy cięcie drzew na pobliskiej ulicy (co notabene
          właśnie mam :/)
          kiedy wracam z pracy - jestem złakniona ciszy, bo przynajmniej 8h spędzam
          naprawdę w gigantycznym gwarze
          • evonka Re: [rzep] 11.07.05, 14:48
            dlatego tez pisze, że baba jest wredna, bo krzyczy wybiórczo.
            a te dzieci naprawde nie są jakieś agresywne, nie używają brzydkich słów, to
            dzieci w wieku wczesnopodstawówkowym... nie hałasują na tyle, żeby to bylo
            nieznośne jaj hamujące tramwaje..
            no, a pracującym za dnia i w nocy należy życzyc odporności na decybele...
            • szprota Re: [rzep] 11.07.05, 15:32
              mhm
              niemniej założenie wredności tylko dlatego że krzyczała na dzieci wydaje mi się
              nadużyciem
              względnie również jestem wredną babą (w sumie chętnie)
              • evonka Re: [rzep] 11.07.05, 15:37
                ...dooobra tam, nie spierajmy się. i ja i ty mamy swoje racje. lepiej napisz mi
                gdzie te drzewa wycinają ;-) to może dotrzemy do tego skąd Cię znam...
                • szprota [unrzep] 11.07.05, 15:41
                  deal, przeca nie o to chodzi
                  a tną coś jakby na Skarbowej, w każdym razie dobiega mnie od południa ten dźwięk
                  (co samo w sobie nie jest wskazówką, jako że Skarbowa -uwielbiam ją! - jest
                  ulicą jednocześnie równoległą i prostopadłą do samej siebie)
                  • evonka Re: [unrzep] 11.07.05, 15:44
                    yhm.... też, szproto, pewniem cię widziała nie raz i nie dwa, albośmy nawet sie
                    znały.. ze szkoły może, której to boisko topolami otoczone... ?
                    • szprota niewykluczone 11.07.05, 15:47
                      do '92 chadzałam do tej szkoły, a jakże :)
                      • evonka Re: niewykluczone 11.07.05, 15:49
                        jak widac topola drzwem dość powszechnym jest... bo ja pobiarałam nauki w innej
                        szkole.... szukamy dalej?
                        • szprota se myślę 11.07.05, 15:52
                          że możemy - ja chętnie! -acz prościej byłoby się szprotkać lub chociaż wejść na
                          priv i tam to ustalić :)
                          • evonka dumam 11.07.05, 15:54
                            że może napiszę prvatnego emaila z danymi, co byś zweryfikowała czy moze gdzieś
                            sie życiorysy nasze pokrywają...
                            • szprota zapraszam :) 11.07.05, 15:58
                              mejl difoltowy, szprota na gazecie jako ta dama na włościach
                              • evonka Re: zapraszam :) 11.07.05, 16:02
                                no to poleciało. ;-)
    • paul_78 Re: wredne baby, które nie lubią dzieci 09.07.05, 19:03
      Gonić te przeklęte bękarty. Lata toto i pruje ryje, a "bezstresowo" wychowujący
      rodzice nie potrafią nauczyć, że ryja się nie drze.
      • Gość: jadreryja Re: wredne baby, które nie lubią dzieci IP: *.toya.net.pl 09.07.05, 19:14
        zapomniał wół jak cielęciem był :/
    • Gość: Ingo Re: wredne baby, które nie lubią dzieci IP: 213.17.170.* 11.07.05, 08:37
      Masz rację bez dzieciaków miasto byłoby smutne trzeba pozwolic się im bawić a
      przede wszystkim tworzyć dużo zadbanych miejsc do zabawy. Niestety fakt jest
      faktem, że niektórzy rodzice pozwalaja swoim dzieciom na wszystko i to jest
      niestety przegięcie.
    • lavinka Z największą przyjemnością ;-)nt 11.07.05, 13:54

Inne wątki na temat:
Pełna wersja