Okropna sprzedawczyni w KRUKU w Galerii !!!!

IP: *.lodz-radogoszcz.sdi.tpnet.pl 19.07.05, 10:21
Rzecz działa się wczoraj w salonie jublilerskim KRUK w Galerii Łódzkiej:
Otóż wczoraj byliśmy tam z narzeczonym wybrać pierścionek zaręczynowy. A że
nie jesteśmy zbyt dziani to patrzyliśmy na takie do 500 zł. Sprzedawczyni (
bardzo młoda dziewczyna- ciemne któtkie włosy ) już od początku nie
obsługiwała nas ze zbytnią uprzejmością ( jednak wybór pierściona
zaręczynowego bez względu na jego cene to dla nas ważne wydarzenie ). W
pewnym momencie do sklepu weszła pewna kobieta pod trzydzistkę ( opis:
solarium, plastikowe paznokcie, cała w biżuterii złtej -widzać ze bogatssza
od zwykłych studentów- czyli NAS )razem z facetem ( opis: solarium 150 kilo
wagi, 1,80 wzrostu, złoty łańcuch )i ten jej amant na głos do tej laski żeby
na ceny nie patrzyła-co słyszała sprzedawczyni.
I od razu sprzedawczyni woodziła za nimi wzrokiem a nas już gdzieś miała. Po
czym ta beszczelna klientka olała nas i zaczęła pytać czy mają taki
pierścioek jaki maiła na palcu tylko z filetowymi kamieniami ( raczej
kamorami bo on miał z 3 cm średnicy -fujjj) i sprzedawczyni w jednej chwili
nas olała i poleciała na zplecze sprwdzić w katalogu czy mają. W tym momencie
mój chłopak wpadł z gadkę z tą pindą z solarium i ona z tekstem :" ja to bym
cią chłopczyku mogła wykupić i jeszcz nasikać na Ciebie" I wtedy weszła
ta "sprzedawczyni idealna" z zaplecza i do Łukasza że " widac kto to się źle
zachowuje" [ handlowcy czy wybyście tak do klienta powiedzieli ???? ]. No i w
efekcie poprosiłam kierowniczkę i złożyłam skargę na sprzedwczynie a potem
obróciliśmy się na pięcie i poszliśmy .

Broń boże od takich handlowców !!!! Powinni se przykleić kartkę : poniżej
zakupów 1000 zł nie obsługujemy. Jeśli mają wyroby od 10 zł do 10 000 zł to
wszystkich powinni obsługiwać jednakowo. Jakaś segregacja panuje w tym
sklepie.

P.S Pierścionek kupiliśmy w APART w Pasażu Łódzkim gdzie obsłużono nas miło-
pozdrowinia do Sprzedawczyni :)
    • cassani Re: Okropna sprzedawczyni w KRUKU w Galerii !!!! 19.07.05, 10:24
      chodźcie, podpalimy opony pod Galerią!
      • Gość: tomek.m Re: Okropna sprzedawczyni w KRUKU w Galerii !!!! IP: *.server.ntli.net 19.07.05, 13:21
        Zaczekajcie na mnie ja mogę być w Łodzi za 2 dni. Z przyjemnością załatwię
        przyczepę opon-używek..
        hehehe
        • Gość: brixx Re: Okropna sprzedawczyni w KRUKU w Galerii !!!! IP: *.wielun.tzg.pl 29.07.05, 01:23
          A jeżeli jeszcze nie byliście z oponami, to ja mam rozpuszczalnik. Za tydzień
          znajdzie się Ktoś z zapałkami i zapaliniczką i opony będą palić się!
      • Gość: gość Re: Przeć to firma Jaruzelskich. IP: proxy.port* / 217.75.114.* 30.07.05, 08:50
        KRUK to firma powiązana z gen. Jaruzelskim. Tam jego córka jest projektantką
        biżuterii i prawdopodobnie właścicielką.
        • gadery Re: Przeć to firma Jaruzelskich. 01.08.05, 15:26
          Nie zapominaj, ze Jaruzelscy to szlachta. Gdyby byli wlascicielami Kruka to za
          tak niechonorowe postepowanie pracownica wylecialaby z roboty:)
    • kpiarz no 19.07.05, 10:24
      Zgadzam się w całej rozciągłości. W Kruku jak widzą młodych ludzi wchodzących
      do sklepu, to ich zlewają dokładnie :-/
    • Gość: Wrangler Re: Okropna sprzedawczyni w KRUKU w Galerii !!!! IP: *.toya.net.pl 19.07.05, 10:25
      eeeeeeeeeeeee

      ale masz o czym pisać............

      nuuuuuuudy
    • anpio Re: Okropna sprzedawczyni w KRUKU w Galerii !!!! 19.07.05, 10:28
      Ja również mam z tym salonem kiepskie doświadczenia.
      Na szczęście złożona dzień później reklamacja załatwiła sprawę.
    • glonojad19 Re: Okropna sprzedawczyni w KRUKU w Galerii !!!! 19.07.05, 11:14
      Coś tu nie tak...Piszesz cos takiego:
      W tym momencie
      > mój chłopak wpadł z gadkę z tą pindą z solarium i ona z tekstem :" ja to bym
      > cią chłopczyku mogła wykupić i jeszcz nasikać na Ciebie" I wtedy weszła
      > ta "sprzedawczyni idealna" z zaplecza i do Łukasza że " widac kto to się źle
      > zachowuje" [

      A dlaczego coś do niej powiedzial i co do niej powiedzial? Tak sie składa, że
      często, kiedy ktoś cos ogląda u jubilera wchodzi drugi klient i chce coś
      zobaczyć, a ponieważ pierwszy się rozgląda i nie jest zdecydowany, mozna
      jednocześnie pomóc drugiemu, bo pierwszemu nie robi to różnicy. Nie wiem, co
      Twój facet do tej kobiety powiedział, ale wiem jedno - na pewno ona ni w piec
      ni w dziewięc tego tekstu nie rzuciła, tylko odpowiedziala na coś ze strony
      Twojego faceta.
      Jak sie ma cholernie niskie poczucie własnej wartości to się ma takie problemy
      jak ty - rzeczywiście problem na maksa:P
      • Gość: zwyczajna klientka Re: Okropna sprzedawczyni w KRUKU w Galerii !!!! IP: *.lodz-radogoszcz.sdi.tpnet.pl 19.07.05, 11:27
        Rozmowa wyglądała tak:
        -Mój: przepraszam ale mogłaby pani w kolejce poczekać bo my wybieramy ( nie
        wiem czy wiesz ale w salonie tym podają pojedyńcze pierścionki i dlatego
        sprzedawczyni jest niezbędna bo musi ci podawać i chować te które
        przymierzyłeś, pierścionków do przymiarki jest co najmniej kilkanaście więc )
        -Ta babka: ale ja jestem stałą klientką
        -Mój: dobrze ale calego sklepu pani chyba nie wykupi
        -Ta babka: ciebie chłopczyku bym mogła kupić]
        -Mój: śmiech
        -Babka: i nasikac jeszcze na Ciebie
        - My :śmiech
        - wraca sprzedawczyni i mówi że MY się źle zachowujemy itd
        • dziad_borowy Re: Okropna sprzedawczyni w KRUKU w Galerii !!!! 19.07.05, 11:32
          Proponuje wyslac pismo do zarzady Kruka. To powazna firma i wydaje mi sie, ze
          powinna zareagowac na takie zachowanie wiesniackiej ekspedientki.
          Dzierżżżż!!!
        • glonojad19 Re: Okropna sprzedawczyni w KRUKU w Galerii !!!! 19.07.05, 11:36
          Oj no klasyczne nieporozumienie i tyle. Lepiej by było, jakbyście sie odcięli
          żartem w ostrym stylu, a nie robili problemu - np.
          Jak ona, że może nasikać, to wy, że pissing jest już passe, teraz modna jest
          koprofilia:)))
          Ciekawe co by odpowiedziała? Niestety, żadko mozna spotkać tego rodzaju
          riposty w sklepach - w Polsce to sie zaraz robi ordynarna kłótnia...Raz
          słysałem faceta, który objechal sprzedawczynie w Empiku nie podnosząc ani na
          chwilę głosu i nie używając ani jednego wyrażenie niecenzuralnego czy
          obrazliwego. Po prostu stałem i chłonąłem, bo coś takiego widziałem raz w
          zyciu...
          • dziad_borowy Re: Okropna sprzedawczyni w KRUKU w Galerii !!!! 19.07.05, 11:39
            Mowisz o roznych rozwiazaniach sytuacji na linii Autorka watku - inni klienci.
            Zachowanie espedientki pozostaje poza wszelkimi rozwazaniami, bylo po prostu
            nieprofesjonalne.
            Dzierżż!!
            • glonojad19 Re: Okropna sprzedawczyni w KRUKU w Galerii !!!! 19.07.05, 11:52
              Słuchaj, w Polsce nie ma profesjonalnych sprzedawców:) Sprzedawcami sa
              najczęsciej studentki, które nienawidzeą tej roboty, ale muszą z czegoś zyć ,
              aby skończyć te studia i tak to zazwyczaj wygląda.Dlatego nei ma co gadać o
              profesjonalizmie - ten to sie pojawia jak sieć sklepów nie zmienia sprzedawcy
              co pół roku, rok... Tez moge opisać sytucaję, ze sklepu sportowego sprzed paru
              dni, kiedy wypindrowana laska przyszła kupować buty górskie, sprzedawczyni w
              jej wieku popatrzyła na nią jak na dziwadło -barbie i praktycznie dała to
              odczuć, bo czym laska zaserwowala jej takie wymagania, co do butów, żewiadomo,
              że sie wspina od dawna i dopiero sptrzedawczyni miała mine:) Sporo by tego
              było - samochody biją tu rekordy:)Ale to wynika z tego, że sam sprzedawca wie,
              że robi tu tylko z rok i spada gdzie indziej ...
              • dziad_borowy Re: Okropna sprzedawczyni w KRUKU w Galerii !!!! 19.07.05, 12:25
                Wybacz, ale nie interesuje mnie powod braku profesjonalizmu, tylko sam fakt
                takiego braku. To dla mnie zadne wytlumaczenie, ze sprzedawczyni zle zarabia,
                jest studentka z sesja na karku, matka dwojki dzieci i ma byc za trzy miesiace
                wymieniona na nowa. Jak mnie obsluga zle potraktuje to pojde do innego sklepu i
                juz nigdy tam nie zrobie zakupow. A akurat wiele razy spotkalem sie z w pelni
                profesjonalna obsluga wiec wiem, ze jednak da sie. Ja tez pracuje i jakos nie
                oczekuje, ze ktos bedzie mnie tlumaczyl ze zarabiam o 1000 za malo, by to robic
                dobrze.
                Dzierżżżż!!!!
                • glonojad19 Re: Okropna sprzedawczyni w KRUKU w Galerii !!!! 19.07.05, 12:38
                  Ja nikogo nie tłumaczę. Po prostu u nas sprzedawcami są studentki. I już. I
                  zwisa im to co robią , bo i tak zaraz tej pracy mieć nie bedą, bo szef zmienia
                  z pełną swiadomością personel co pół roku, aby nie dać pełni praw pracowniczych
                  i nie doprowadzić do sytuacji, kiedy pracownik moze już czegoś prawnie się
                  domagać. I tyle. Nie mówiac już, że jeśli baba tyle kasy u nich zostawia, to
                  sam szef może kazać takowej sprzedawczyni olewać innych klientów, aby ona sie
                  cudnie u nich czula, bo jej wydatki to tyle co 5 malych klientów. ty możesz iść
                  do innego sklepu, ale oni na to nie zwrócą uwagi, jak ona odejdzie - bedzie
                  ghorzej.
          • Gość: klinet Re: Okropna sprzedawczyni w KRUKU w Galerii !!!! IP: *.toya.net.pl 30.12.05, 22:32
            Tak w Empiku w Galerii Łodźkiej jest okropna obsługa więc nic dziwnego, że
            klienci robią awanturę pracownikom. Brak kompetencji i w ogóle brak obsługi to
            głowne wady tego sklepu.i bałagan na działach.
      • Gość: asiek.f Re: Okropna sprzedawczyni w KRUKU w Galerii !!!! IP: *.lodz.mm.pl 22.07.05, 09:31
        glonojad19 nie masz racji.Co ma tu do rzeczy ich poczucie własnej
        wartości.Chcesz mi powiedzieć że jak by Ciebie ktoś olał w sklepie to byś się
        nie wkurzył???nie wierzę!
        Ja też niedawno kupowałam obrączki z moim narzeczonym.I zarówno w Kruku jak i
        Christine w Galerii Łódzkiej nas źle potraktowano.Ale widocznie te firmy stać
        na olewnie przeciętnego klienta i na zatrudnianie tak beznadziejnych
        sprzedawczyń.Ich sprawa.
        Ja już tam nie chodzę na zakupy.Na Piotrkowskiej jest 100 razy lepsza obsługa.
    • Gość: czeresniak Re: Okropna sprzedawczyni w KRUKU w Galerii !!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.05, 11:22
      Gustlika Jelenia tez olali w Kruku wiec wpisal sie w zeszyt skarg i zazalen, po
      czym dal swojej lubej nakretke od czolgu.
    • brite Re: Okropna sprzedawczyni w KRUKU w Galerii !!!! 19.07.05, 11:48
      Sprzedawczyni jak sprzedawczyni, pójdzie tam gdzie wywęszy lepszy interes, ale
      tekst tej opalonej lady gotuje krew w żyłach... (obecność szerokiego jegomościa
      niestety krew schładza)
      • pawel.l Re: Okropna sprzedawczyni w KRUKU w Galerii !!!! 19.07.05, 12:36
        Niestety wiekszość włascicieli sklepów wszelkiej maści uwaza ze wygląd personelu
        jest istotniejszy od fachowosci.
        Ile ja się nasłuchałem klientów którym takowi sprzedawcy nawciskali kitu (sprzęt
        AGD) że aż czasem opadało mi wszystko, z odzieniem włącznie :)
        _

        Nie dzierżżż tak mocno :)
    • szprota o. 19.07.05, 12:37
      Gość: zwyczajna klientka napisała:
      ( jednak wybór pierściona zaręczynowego bez względu na jego cene to dla nas
      ważne wydarzenie )
      Na wąt z tym!
      • Gość: literka m jakby nie patrzec, to wy pierwsi zle sie zachowali IP: 217.6.80.* 19.07.05, 12:52
        jakby nie patrzec, to wy pierwsi zle sie zachowaliscie i dziwne, ze jeszcze
        nikt tego nie zauwazyl. Na miejscu tej kobity z osilkiem tez bym zareagowal
        nerwowo, bo dla klienta strona jest sprzedawca a nie drugi klient.
        Nie wasz interes czego wymagala ta kobieta (moze rzeczywiscie jest specjalnym
        klientem i zasluguje na specjalne traktowanie) tylko interes sprzedawcow, zeby
        obsluzyc wszystkich tak jak tego chca.
        Nie raz zdarzylo mi sie spytac sprzedawce gdy ten obslugiwal innego klienta i
        spotykalem sie z dwoma reakcjami
        - sprzedawca obslugiwal nas rownolegle
        - sprzedawca mowil "prosze poczekac, teraz obsluguje ...."

        Ale NIGDY nie zdazylo mi sie, zeby obslugiwany klient "wyjezdzal" do mnie z
        jakimis pretensjami.
    • Gość: yasec Dla mnie były b. miłe :) IP: *.lze.lodz.pl 20.07.05, 07:19
      Nie mam 180 kg wagi, nie mam złotego łańcucha itd. a pani była bardzo miła i w
      góle... Może jak was obsługiwała miała okres? Kobieta powinna zrozumieć
      kobietę! ;)
      • fabryka_cnoty Fakt, faktem... 20.07.05, 11:54
        że uwagę należało skierować do sprzedawczyni, a nie wdawać się w słowne
        utarczki z durim kupującym.
    • marriot Re: Okropna sprzedawczyni w KRUKU w Galerii !!!! 20.07.05, 12:47
      temat wątku "okropna sprzedawczyni",a tu wychodzi,ze okropna baba z
      plastikowymi paznokciami to najwiekszy problem...nie wiem co was tak
      rusza...chamstwo jest wszechobecne,a pewnie gdybyscie nie reagowali,nie
      zaczepiali tych ludzi,tylko olali ten sklep tak jak zrobila to sprzedawczyni z
      wami i wyszli byłoby najlepiej.ale jednak ludzie lubia,a wrecz kochaja sie
      kłócić o byle co...
    • evonka Re: Okropna sprzedawczyni w KRUKU w Galerii !!!! 20.07.05, 12:56
      abstrachując od całej sprawy, to i tak jesteście "dziani" skoro na pierścionek
      macie 500zł, więc powinniście być obsłużeni jak "państwo",a nie studenciaki...
      mój miły student zakupił mi ten symbol narzeczeństwa, prosze Was, wydając równe
      27zł będąc obsłużonym z nalezytą starannością w nieistniejącym już sklepie,
      noszę do dziś, obok obrączki...
      • uerbe Re: Okropna sprzedawczyni w KRUKU w Galerii !!!! 22.07.05, 06:02
        evonka napisała:

        > abstrachując od całej sprawy, to i tak jesteście "dziani" skoro na pierścionek
        > macie 500zł, więc powinniście być obsłużeni jak "państwo",a nie studenciaki...
        > [ciach podróż sentymentalna]

        Powiem tak - koło mojego domu jest sklepik spożywczy. Bywam tam rzadko, ale
        nawet kiedy pójdę tam kupić paczkę zapałek, słyszę "dzień dobry... proszę...
        dziękuję... miłego dnia". A sklepy, w których poziom zainteresowania klientem
        zależny jest wprost proporcjonalnie od stanu jego portfela serdecznie ęlodreip.
        Dziekuję za uwagę.
    • Gość: yasec Re: Okropna sprzedawczyni w KRUKU w Galerii !!!! IP: *.lze.lodz.pl 20.07.05, 13:20
      Bo miłości się nie przelicza na złotówki, nie?! :) I to jest najważniejsze!
      Mnie jak zlewaja w jednym miejscu to wychodze i idę do drugiego i więcej tam
      nie wracam.
    • Gość: silva Re: ja bym sie podala za dziennikarke IP: *.chello.pl 20.07.05, 14:42
      i zaczela kpic z niej prosto w twarz, ze dostarczyla Ci materialu na swietny
      reportaz na czolowke dziennika, w ktorym pracujesz! Wysmiac ja i
      tyle.Gwarantuje, to zawsze skutkuje natychmiastowo-kazdy w obliczu prasy traci
      grunt pod nogami!
    • Gość: Też Klient Re: Okropna sprzedawczyni w KRUKU w Galerii !!!! IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 20.07.05, 16:33
      Czytając Twego posta mam wątpliwości co do jego wiarygodności. Reprezentujesz
      niski poziom, jak i Twój Wybranek, skoro wdaje się w "pyskówki" z takimi
      "ludźmi". Po wtóre styl pisania nie wskazuje, że możesz studiować /chyba, że
      jesteśmy na skraju analfabetyzmu w Wyższych Uczelniach/. Zresztą nie ważne jacy
      to są ludzie. Skoro jesteście tacy och i ach to... Brak słów! Zwykli prości
      ludzie szukający wrażeń - DOROBKIEWICZE!
    • p7282 ja jestem zadowolona 20.07.05, 16:47
      witam,
      nie wiem co dokladnie tam zaszło ale sądząc bo sposobie wysławiania się nie
      moge do końca uwierzyc w autentycznośc znarzenia.
      Ja akurat byłam bardzo dobrze obsłużona, poinformwana o wszytskich prawach ect.
      a zresztą skąd mamy wiedzieć czy przypadkiem autorka postu nie jest poprostu
      sprzedawczynią a Aparcie ??
      :)
      pozdrawiam

      ------hłe hłe------
    • Gość: anna Re: Okropna sprzedawczyni w KRUKU w Galerii !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 18:12
      tu głosować www.gmina.pl/?dzial=gminy&od=120&kl=g
    • Gość: Kama Re: Okropna sprzedawczyni w KRUKU w Galerii !!!! IP: *.a5.elektron.com.pl 20.07.05, 23:03
      Ja nie chciałabym już nic kupować w Aparcie w Galerii Łódzkiej, a przynjmniej
      być obsługiwaną przez jedną z młodych sprzedawczyń.Odradzam zakupy w Aparcie w
      Galerii.
    • Gość: Titum Okropna polszczyzna na forum Gazety. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 23:42
      Tak sobie myślę, że o ile wasze osoby są adekwatne do słów jakich używacie , to
      macie szczęście że wam pozwolili wsiąść do tramwaju, gdyż do bardziej
      ekskluzywnego miejca osobiście bym wam wejsć zabronił.
      Chyba że zaręczynowy pierścień zakupywali przedstawiciele Młodzieży
      Wszechpolskiej, lub pracownicy konkurencji co by specjalnie nie dziwiło.
      Ja proponuję wysłać reportera niech się poda za klienta, będzie znowu o czym
      pisać w prasie ogólnopolskiej.

      Proszę kolegi od "ostrego odpowiadania żartem": koprofagia nie koprofilia
      przyjacielu, i żarty w tym stulu nie tylko są jak byłeś uprzejmy ująć "passe",
      ale są pozbawione czegokolwiek, o klasie nie wspominając.
      • totalna_apokalipsa Czyżby? 21.07.05, 14:17
        Niezbyt często piszę na forum łódzkim, ale mam taką zasadę, że piszę, jeśli coś
        mnie uderzy...
        I tak sobie myślę, że jeśli ktoś domaga się czystej polszczyzny, to sam
        powinien takową reprezentować -vide - kolega powyżej , piszący:

        macie szczęście że wam pozwolili wsiąść do tramwaju, gdyż do bardziej
        > ekskluzywnego miejca osobiście bym wam wejść zabronił

        a prawidłowo owo zdanie brzmi :
        ...osobiście zabroniłBYM wam wejść... gdyż partykuła "bym, byś" jest
        nierozłączna:P i nie może znajdować się na początku wyrazenia, w oderwaniu od
        czasownika...
        Doskonale wiem, że to czepianie się, ale czepiam się z premedytacją, bo nie
        lubię, kiedy poprawia się, samemu przy tym robiąc błędy, a jest to nagminne,
        nie tylko w internecie...
        Co do - fagii, też mam zastrzezenia - być może kolega pisał o zabawie
        odchodami, a nie o ich jedzeniu:)

        PS. A co do meritum, niestety, nie mogę Wam pomóc, bo nie kupuję bizuterii i
        pierścionek za 500 zł. jest dla mnie tak realistyczny, jak zostanie papieżem.

        • Gość: Kochany mój Re: Czyżby? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 19:58
          Jestem wdzięczy iż zechciałeś na mnie swym wzrokiem spłynąć , i krytycznych
          uwag mi nie szczędząc zaszczyciłeś moją skromną osobę. Zważywszy na fakt iż
          uderzyć cię coś musi, domniemywam iże to moje słowa cię uderzyły.
          Pojętnym uczniem będąc w poprawianie się wdawał nie będę więcej i uczyć
          zamiaruję się pilnie:)
          Pozdrawiam Tit
          • totalna_apokalipsa Re: Czyżby? 21.07.05, 20:45
            Ale ja jestem ta totalna_apokalipsa, a nie ten totalny_apokalipsa:)
            Tzn. totalna_apokalipsa jest kobietą - a przynajmniej tak ma wpisane w
            dowodzie, co do reszty - mozna polemizować:)

            PS. Do rozmówców poniżej: WOW, ja też chcę taki wątek,żeby o mnie Wyborcza
            napisała!!!!!!!!! Co trzeba zrobić? Potopić wszystkie rybki w sklepie
            zoologicznym?
            • Gość: Titum Re: Czyżby? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 21:04
              no tak sobie myślę że kochany mój człowieku nie odbiera ci kobiecości :))
              • totalna_apokalipsa Re: Czyżby? 21.07.05, 22:29
                No w zasadzie to chyba nie...Ale dawno nikt do mnie człowieku nie mówił, to się
                odzwyczaiłam:)Zresztą wszystko takie niepewne na tym świecie, to może i nie
                warto być tak święcie przekonanym, co do własnej płci, bo wszystko się może
                zdarzyć, nawet kobieta z brodą ...
    • Gość: MichalX Awanturnicy precz! IP: 217.153.106.* 21.07.05, 13:26
      Życzę wszystkim, by zostali przyjęci w salonie Kruka tak jak ja. Też kupowałem
      pierścionek zaręczynowy (za 520 zł) i zostałem ekstra potraktowany, pomimo dość
      dużego ruchu i mojego niezdecydowania.
      Nie dziwię się temu zresztą, bo ta firma zawsze dobrze traktuje studentów. W
      końcu to oni mają być kiedyś klasą średnią i zostawiać w sklepach najwięcej
      pieniędzy. Wiedzą to najlepsze banki dając darowe konta, wiedzą firmy
      ubezpieczeniowe i widać że wie też Kruk.
      Wydaje mi się, że ta para lubi poczuć troche adrenalinki i szuka pretektsu żeby
      sobie pokrzyczeć. Żal mi tylko tych biednych sprzedawców, którzy się na nią w
      przyszłości natkną.
      • yavorius taaaak 21.07.05, 13:27
        Ja się powtórzę, jak weszliśmy z Narzeczoną do Kruka, to na nas nawet nie
        spojrzeli, więc wszystko kupiliśmy gdzieś indziej (Apart / Red Rubin), gdzie
        dostaliśmy 20% zniżki.
        • cassani potwierdzam 21.07.05, 13:46
          byłem w Kruku ale Pani od razu się obraziła zanim słowo powiedziałem.
          Poszliśmy do Apartu i wszystko załatwiliśmy z "pocałowaniem rączki".
          PS. do tej pory dostajemy z Apartu nowe katalogi pocztą i żona regularnie mnie
          szantażuje ;)
    • Gość: MichalX Konkurencja? IP: 217.153.106.* 21.07.05, 13:41
      A tak w ogóle, to nie mogę się też oprzeć wrażeniu, że czyjaś mama albo tata
      pracuje w Aparcie, bo coś za dużo tutaj informacji o lokalizacjach, przecenach
      itp.
      • yavorius a mi się wydaje 21.07.05, 13:45
        że to Ty jesteś pracownikiem Kruka i starasz się w tak dziwny sposób zwalić
        winę na konkurencję. Jeśli kilka(naście) osób pisze mniej więcej to samo, to
        chyba coś w tym jest, nie?
        • Gość: MichalX Re: a mi się wydaje IP: 217.153.106.* 21.07.05, 13:55
          Chciałbym być pracownikiem Kruka, bo pewnie źle tam nie mają.
          Niestety chwilowo studiuję, pewnie jak biedna ekspedientka z Kruka. Też kiedyś
          sprzedawałem (art. spożywcze) i wiem co oznaczają awanturujący się klienci.
          Piszę po prostu co myśle. Nie lubię radykałów, co mówią, że coś czarne albo
          białe i już! Dla mnie Kruk był ok.
          • yavorius Jasne 21.07.05, 13:57
            Dla Ciebie był OK, ale przyjmij, że dla innych mógł być nie OK:)
    • cassani nie dość że nieuprzejmi to sie jeszcze nie znają 21.07.05, 13:58
      Mój kolega przywiózł sobie z Hong-Kongu podróbę zegarka Maurice Lacroix, za 30-
      40 USD. Wyglądał porządnie, ciężko się do czegokolwiek przyczepić, ale po
      przyjrzeniu się dokładniej, mozna było sie dopatrzeć małych niedoróbek. Dla jaj
      poszliśmy do Kruka (handluja ta marką, chyba nawet maja przedstawicielstwo) w
      Galerii ze ściemką iż dostał kolega zegarek w prezencie i chiał go z ciekawości
      wycenić. Pan zaczął wertować katalogi, poprosił drugą Panią, zajęło to z 10
      min, po czym oświadczył:
      "Dostał Pan drogi prezent - zegarek wg katalogu jest wart ponad 10 000 PLN"
      Tacy to są specjaliści w Kruku.
      • yavorius hehe 21.07.05, 14:05
        Cassani uruchamiamy biznes. Ty mnie wysyłasz do Hong Kongu po podróbki, ja Ci
        je wysyłam, a Ty je sprzedajesz w Kruku po 70000 PLN :D
        • cassani no 21.07.05, 14:26
          biznes dobry, zresztą mogę ostrzec tylko przed okazyjnymi Rolexami i innymi
          sprzedawanymi pod hipermarketami. już kilka razy goście mnie zaczepiali:
          "Panie kolego, zegareczek z pożaru, u na 600 zł ledwie a w sklepie 4500PLN,
          okazja!"

          A może zaczniemy eksportować oryginalne do Hong-Kongu :]

          • Gość: zwyczajna klientka Re: no IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 21.07.05, 18:07
            Podobno dziś o tej Naszej ( mojej i mojego chłopaka) sprawie jest artykuł w
            Wyborczej...czy ktoś może zamieścić jego treśc ???
            • anddy Re: no 21.07.05, 18:59
              owszem napisali. Ze "zwyczajnej" stałaś się klientką "nadzwyczajną" o to
              chodziło? Gratuluję słownictwa, tupetu i dobrego samopoczucia.
              O TEMPORA, O MORES.
              Proponuję zainwestować oszczędności APARTowe w Gazetę. Będziesz miała tekst z
              pierwszej ręki.
              • Gość: zwyczajna klientka Re: no IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 21.07.05, 19:06
                dla twojej informacji to nie chciałam znaleźć się w gazecie i nie zgłaszałam
                tego żadnemu dziennikarzowi !!! Nie zależało mi na rozgłosie tylko na
                ujawnianiu nieprawidłowości w tym sklepie. Autor musiał czerpać inforamcji
                tylko i wyłącznie z tego forum. O tym, że jest o tym artykuł w gazecie
                dowiedziałam dziś się od innego internauty. Niestey nie mogę kupić tej gazety
                bo do 20 jestem w pracy....
                • anddy Re: no 21.07.05, 19:19
                  fajną masz pracę. Prywatne forum, darmowy internet. Uważaj, żeby szef Cię nie
                  przyłapał. Nie ma to jak być studentem (pracującym).
                  Ponownie gratuluję. Szkoda, że nie zrozumiałaś tekstu. Nie napisałem nic o
                  chęci rozgłosu, czy zaistnienia w prasie.
                  • Gość: kalendarzyk do anddy IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 30.12.05, 12:33
                    zamknij morde
                • cassani Re: no 22.07.05, 08:05
                  daj spokój, on ma problemy.
      • anddy Re: nie dość że nieuprzejmi to sie jeszcze nie zn 21.07.05, 19:06
        chyba zapomniałeś coś dodać. Sprzedawcy w KRUKU nie wyceniają niczego. Mogli
        ewentualnie stwierdzić, że oryginalny zegarek wart jest ponad 10 000. Przez
        uprzejmość nie zrobili Ci przykrości, że zostałeś obdarowany tandetą. Nigdy nie
        wiadomo jakimi uczuciami darzy się obdarowującego.
        • cassani Re: nie dość że nieuprzejmi to sie jeszcze nie zn 22.07.05, 07:50
          nie chce mi się z Toba polemizować bo jak widzę powyżej nadajesz się najwyżej
          na forum-humorum.
    • Gość: Anty PACAN okropni są niezdecydowani klienci - CIEPŁE KLUCHY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 19:35
      właśnie takie ofiary losu które nie wiedzą czego chcą są najgorsze... mi też nie chce się gadać z takimi ofiarami losu! tylko zatykasz kolejkę to tak jak przeładowany maluch na zakopiance jadący 40 na godzinę... PUKNIJ SIĘ W PECYNĘ A POTEM IDŹ DO INNEGO SKLEPU !!!
    • Gość: Titum Re: Okropna sprzedawczyni w KRUKU w Galerii !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 20:04
      nie chcąc się wcześniej wdawać w dyskusje nt. sprzedaży w W.Kruk, Galeria
      Łódzka adres jakiśtam ... nie pomnym wszak nie zapisuję adresów sklepów
      pominąłem milczeniem sprzedawców w miejsu owym.
      Siła ataku zmusza mnię jednak do zajęcia stanowiska w sprawie rzeczonej.

      A teraz serio.

      Kilka razy kupowałem w Kruku, bo wbrew pozorom drogo nie jest, i zadowolony
      jestem wielce.
      Ostatniop mojej Pani zakupiłem dziecięcy pierścionek ... Mistrzostwo świata dla
      Sprzedawczyni która mi go poleciła ...
      Dawno nikt mnie tak nie ubawił podczas zakupów i tak wdzięcznie nie usmiechał
      się do mojej pasqdnej osoby. Zakupiwszy pierścionek wrócę kolczyki zakupić ...
      Kolczyki w biedroneczki ... a kto powiedział że 28 letnia dama nie może mieć
      pierścionka z serduszkiem i kolczyczków z biedroneczkami ?
      Ja jestem szczęśliwy że mi tak słodko doradzono , moja Pani jest szczęśliwa bo
      koleżanki pierścionka jej zazdroszczą i mam nadziję że sprzedawczyni jest
      zadowolona bo sprzedała śliczny pierścionek.

      A kiedyś wrócę kupić zegarek ... bo ładnie go prezentowali... nawet wiem
      jaki ... nie byle jakiś tylko taki który cyka i sam się nakręca tak jak ja się
      nakręcam czytając głupie posty :)
      Pozdrawiam
      Titum
      • cassani wiem :) 22.07.05, 08:12
        wiem - Maurice Lacroix z przezroczystym spodem! modelu nie pamietam dokładnie,
        pasek ze skórki krokodyla, koperta ze złotą obwódką, tarcza srebrna, matowa.
        tak?
    • Gość: Komem Zero romantyzmu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.05, 21:33
      Od kiedy teraz pierścionki zaręczynowe kupuje się razem z dziewczyną? Przecież
      to ma być najpiękniejszy prezent życia! PREZENT!!!
      Pewnie dziewczynie zestresowanej, ze ma tak nieporadnego chłopa, puściły nerwy
      hi hi :-)))
      • Gość: Jo Sprzedawczyni - klientka IP: *.toya.net.pl 21.07.05, 21:45
        Witam wszystkich
        Wiem dobrze, jak pracuje się w Galerii i jak zachowują się sprzedawcy i klienci.
        Niestety prawda jest taka, że klienci zyczą sobie być obsługiwani od razu a
        sprzedawcy nie mogą się rozdwoić!
        Sama robiłam zakupy w Kruku i jestem bardzo zadowolona. Kupowałam srebrna
        bizuterie, w dodatku w promocji wiec wydałam ok 50 zł i zostałam obsłużona tak
        jak powinnam tj. miło, profesjonalnie itd. Widziałam także klientów, którzy
        chcieli być obsłużeni od razu i od sprzedawczyni usłyszeli "Prosze chwileczkę
        poczekać". Reakcja jednych była taka, że spokojnie poczekali tą chwilę do
        zamknięcia poprzedniej transakcji a innych, ze oburzeni wychodzili! I ci
        ostatni tez moga napisac paszkwila na ekspedientke, tak? Bo wedlug nich zostali
        zle potraktowani.
        Przypominam, ze sprzedawca musi byc mily i uprzejmy a klienci wiedza o tym i
        wykorzystuja swoja pozycje. Najlatwiej zwalic wine na bogu ducha winnego
        sprzedawce niz przyznac sie do wlasnych bledow i niewlasciwego zachowania.
        I jeszcze jedno, jesli ktos wybiera towar juz 20 min, to sprzedawca moze w tym
        czasie odpowiedziec na krotkie pytania innych kupujacych (bez obslugiwania
        ich). Powinnien takze zwracac uwage (patrzec uwaznie) na innych wchodzacych do
        sklepu, bo nie wiadomo czy taki czlowiek obwieszony zlotem nie jest na przyklad
        zlodziejem a osoba mu towarzyszaca swoim zachowaniem odwraca uwage sprzedawcy.

        Postawmy sie w sytuacji sprzedawcy, ktory nie moze sie obronic!
        pozdrawiam
        Jo
      • Gość: bez zareczyn Re: Zero romantyzmu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.05, 12:49
        ha ha
        ale jestes w błedzie!!!! ja wlasnie podziekowałem takiej jednej, które sama
        poszła (zreszta właśnie do KRUKA) wybrać SOBIE pierscionek zareczynowy po czym
        poinformaowała mnie o tym który to i ile kosztuje i żebym nawet nie próbował
        kupic innego!!! rozumiecie? Troche mnie to zmartwiło bo pierscionek juz miałem
        (KUPIONY W KRUKU) normalnie upadłem na ziemie!!!!

        BLACHARA!!!!

        Dziękuje jej mimo to że tak sie zachowała przed zareczynami!!!
        zresztą w ciagu kilkunastu godzin usłyszałem jeszcze kilka tekstów dotyczacych
        pieniedzy.....
      • Gość: zwyczajna klientka Re: Zero romantyzmu IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.05, 18:52
        Oświadczyny były piękne, romantyczne i niespodziewane kilka dni przed zakupem
        pierścionka. W dniu oświadczyn dostałam wisorek z sercem i Ukochany powiedzaiał
        że pierścionek wybiorę sobie ten jedyny, wymarzony i tak się własnie stało.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja