Gość: Wilczy
IP: *.man.lodz.pl
22.07.05, 21:13
"Wcześniej nikt go nie przestrzegał i nie było sprawy"...
"WCZEŚNIEJ NIKT GO NIE PRZESTRZEGAŁ I NIE BYŁO SPRAWY"?!?!
Oj, panie Władysławie... Proszę się tylko nie oburzać, jak ktoś np. wyłamie
lusterko w pańskim samochodzie. Skoro akceptujemy łamanie prawa, takie "tylko
trochę", to nie oburzajmy się, gdy jest łamane też "tylko trochę więcej".