zwid 15.08.02, 10:24 Pamiętam jedną: Noc minęła mi przyjemnie. Była dupa. Ale ze mnie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
zwid Re: Znacie jakieś fraszki Sztaudyngera? 15.08.02, 10:46 Poczułem w czasie tańca Że w portkach mam powstańca. Znalazłem w sieci. Odpowiedz Link Zgłoś
witm Re: Znacie jakieś fraszki Sztaudyngera? 15.08.02, 16:15 Oczywiście - mnóstwo np. To największą w Łodzi troską aby Łódź całą zmieścić na Piotrkowską. Kuracja odchudzająca : Rano keks - wieczór seks. Obłuda : Chwalę niwinną , lecz wolę inną. Do panny : Mam niewątpliwą ochotę na twą wątpliwą cnotę. Myjcie się dziewczyny , bo nie znacie dnia ani godziny. Pouczenie : Nie da ci ojciec nie da ci matka tego, co może dać ci sąsiadka. Choroba mężczyzn : To mężczyzn choroba nagminna, że dzisiaj ta , a jutro inna. Na Dzień Kobiet : Dniem czcić kobiety - po co ? Ja czczę kobiety nocą. Można tak w nieskończoność, wszystkie cudne . Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sala Re: Znacie jakieś fraszki Sztaudyngera? IP: *.toya.net.pl 15.08.02, 19:32 Topografia ust Powyzej brody, ponizej nosa miejsce na calus i papierosa Odpowiedz Link Zgłoś
zwid Re: Znacie jakieś fraszki Sztaudyngera? 15.08.02, 20:53 "Coś winien Żonie?" I hołd I żołd! "Jak już - to już." Jak już grzeszyć, to ordynkiem: myślą, mową i uczynkiem. "Wzdycham" Wzdycham do własnej żony. Taki jestem zboczony. Odpowiedz Link Zgłoś