Gość: Agfa
IP: 194.146.128.*
03.08.05, 09:47
To nie jest prowokacja. Po prostu w zeszłym tygodniu była przez parę godzin w
Waszym mieście i odniosłam wrażenie niesłychanej szarości i chaosu.
Piotrkowska jest ładna, ale już w sąsiadujących z nia ulicach pełno
obdrapanych kamienic, na balkonach których powiewają prześcieradła trzeciej
świeżości. Jest jakoś smutno, nieporządnie. Dlaczego? A może się mylę?