niech te zachodnie hipermarkety...!!

21.08.02, 19:11
no własnie.
Hipermarkety w Polsce już co prawda zrobiły furrorę,
(i to zarazem z powodu szału zakupów w nich, jak i byciu na językach-pozytywnie i negatywnie), ale ognik nadal się tli...

Tym razem przypomniał mi się artykuł, w którym mówiono o Galerii Centrum (gdzieś mi się zapodziął artykuł i nie wiem gdzie to jest:( )

Mianowicie mieszkańcy ulicy Orlej (Orla??) narzekają, ze do niedawna była to to psokojna ulica, a po otwarciu zapewne będzie ruch no i PRZEDE WSZYSTKIM zapewne upadna kolejne okoliczne sklepiki (wspomniano upadki po otwarciu BILLI)

ale zaraz potem zapewniają, ze gdy będzie tam taniej- NA PEWNO pójda tam kupić-"a co, rpzeciez to po drugiej stronie ulicy"; "a czemu nie?? teraz każdy liczy pieniądze"...

Oto dwulicowości Polaków CD.

czemu Polacy tacy są ??:(((
    • Gość: flip Re: niech te zachodnie hipermarkety...!! IP: *.p.lodz.pl 21.08.02, 19:19
      Ciekawe, ze nikomu jakos nie przeszkadza podobny moloch za oknem - betonowa
      sciana montrualnych rozmiarow.
      • geograf Re: niech te zachodnie hipermarkety...!! 21.08.02, 19:30
        alez o tym tez napisali..
        że będą miali Mur Berliński przed oknami...

        jednak chciałem zwrócić uwagę na dwulicowość Polaków- narzekają na hipermarkety, ze niszczą polski handel i tak dalej, a sami robią tam zakuypy- bo tam taniej (ciekawe czy wiedzą, ze w ten sposób przyczyniają się do upadku polskiego handlu??)
        może niektórzy lubią żyć w błogiej nieświadomości??
        • bartuch Re: niech te zachodnie hipermarkety...!! 21.08.02, 22:03
          To jest podobne zjawisko, jak z pogoda. ,,O matko, jaki
          upal!!!". ,,O matko, jak zimno!!!". ,,O matko, jakos tak
          niewyraznie!!!". Tacy juz jestesmy.
          • geograf Re: niech te zachodnie hipermarkety...!! 21.08.02, 22:12
            hmmmmmm...
            nie powiedzialbym...
            co innego zeby rpzeszkadzala komus temperatura i jej skrajnosci, a co innego "hipermarkety niszcza polskich kupcow"-"kupuje w hipermarkecie bo tam jest taniej".

            To zupełnie cos innego..

            ale rozumiem (ż)aluzję...
            • bartuch Re: niech te zachodnie hipermarkety...!! 21.08.02, 22:35
              Jestes niemozliwy!!!Przeciez to jasne, ze chodzi mi o
              zasade!!!Wielu naszych rodakow mowi jednoczesnie ,,A" i
              ,,B"!!!Proste???Milej nocy, moj ulubiony Mlodziencze.
              • Gość: Jarek Re: niech te zachodnie hipermarkety...!! IP: *.toya.net.pl 22.08.02, 00:09
                jest wiele osob, do takich rowniez ja sie zaliczam, ktorych NIE INTERESUJE
                tzw. "polski handel" - on praktycznie nie istnieje - trudno przeciez szczeki i
                obskurne i drogie sklepiki osiedlowe nazwac "handlem". Konkurencyjni pozostana,
                jest wiele takich przykladow w Lodzi. Reszte niech szlag trafi jak najszybciej.
                Zreszta to juz sie dzieje na szczescie.

                Odnosnie artykuly w Expressie - jak wiekszosc artykulow w tej gazecie poziom i
                tego byl zenujacy. Po co pytac ludzi co mysla o Galerii Lodzkiej (nie Centrum-
                geograf) skoro oni woleli chaszcze, ktore nazwali parkiem w ktorym zbierala sie
                zulernia i straszyly glebokie fundamenty budowanego hotelu Golebiewski. Po co
                pytac ludzi o takie rzeczy, chyba tylko po to by siac zamet !

                Zreszta, nowoczesne centra handlowe i tak beda powstawac :) czy tego motloch z
                Orlej chce czy nie

                Jarek
                • geograf Re: niech te zachodnie hipermarkety...!! 22.08.02, 00:21
                  to było w Expressie??
                  no popatrz...rzeczywiście dzisiaj przeglądałem tą gazetę:P
                  dzięki:)
                  sorry za pomyłke nazwy ;)

                  poza tym- Żabka, Stokrotka, Groszek (dwa ostatnie nie obecne w Łodzi) to polskie sieci handlowe z prawdziwego zdarzenia :) (ciekawe na jak jeszcze;)

                  hmmmm..
                  czy pod pijęciem handlu uważasz jedynie sklepy samoobsługowe wypucowane, wychuchane??
                  a Społemy ??
                  czyli liczy się dla Ciebie jedynie komfort i estetykaw tym przypadku nazewnictwa etc.??

                  pozdrawiam :)
                  • aric A propos Żabki 22.08.02, 09:38
                    Żabka mój drogi to niestety jeden z najdroższych sklepów z jakimi miałem do
                    czynienia. Wiem coś o tym, bo chadzam po sklepach porównując ceny. A na dodatek
                    jedną z nich budują pode mną. I zaręczam, że w Żabkach nikt nie kupuje.
                    Pobliskie Andre jest pełne, a Żabka na przeciwko puściutka. Jeżeli tak ma
                    wyglądać polski handel, to ja podzękuję.
                    • geograf Re: A propos Żabki 22.08.02, 10:18
                      ale faktem jest, że ta sieć handlowa ma agresywna politykę zdobywania klienta...
                      gdzie nie spojrzysz w Łodzi to Żabka :(
                      W niekórych Żabkach jest czasami sporo klientów, to widocznie zalezy od położenia.
                      W związkuz cenami- czy ta sieć nie działa na zasadzie merchsandingu (jak to sie pisze?:(( )- czyli na zasadzie sprzedaży licencji i znaku firmowego osobie, która później SAMA prowadzi slklep i oddaje cześć przychodów??

                      Wtedy można powiedzieć, że moga być różne ceny w różnych częściach Łodzi...
                      • aric A teraz w obronie Żabki 22.08.02, 10:27
                        Ale maja tanie, stosunkowo, piwo.:) A tak poważnie to nie wiem czy działa na
                        zasadach odsprzedaży licencji. Faktem jest, że zaczyna mnie denerwować zielony
                        neon, który widzę w centum miasta, w którą stronę by nie spojrzeć. Byłem w
                        czterach albo pięciu Żabkach i podoba mi się taki rodzaj sklepu. Wchodzisz,
                        kupujesz co ci potrzebne i wychodzisz. Jednak tylko fakt, że czynne są do 23
                        stanowi, oprucz piwa oczywiscie, duży atut sklepu.:)
                        • vishna Re: A teraz w obronie Żabki 23.08.02, 22:13
                          Żabka to nie polski kapitał!
                        • unikorn Re: A teraz w obronie Żabki 27.08.02, 09:43
                          aric napisał:

                          > Ale maja tanie, stosunkowo, piwo.:)

                          I w dodatku duży wybór :)))
                          Tak, tak - na Olechowie na przykład największy - można co prawda spacerkiem do
                          pobliskiego marketu, ale tam tylko hurtowo, a jak się nie chce chodzić "daleko"
                          czy kupować "dużo" to najlepiej iść właśnie do Żabki!
    • jacek#jw Re: niech te zachodnie hipermarkety...!! 22.08.02, 11:01
      geograf napisał:

      > no własnie.
      > Hipermarkety w Polsce już co prawda zrobiły furrorę,
      > (i to zarazem z powodu szału zakupów w nich, jak i byciu na językach-
      pozytywnie
      > i negatywnie), ale ognik nadal się tli...
      >
      > Tym razem przypomniał mi się artykuł, w którym mówiono o Galerii Centrum
      (gdzie
      > ś mi się zapodziął artykuł i nie wiem gdzie to jest:( )
      >
      > Mianowicie mieszkańcy ulicy Orlej (Orla??) narzekają, ze do niedawna była to
      to
      > psokojna ulica, a po otwarciu zapewne będzie ruch no i PRZEDE WSZYSTKIM
      zapewn
      > e upadna kolejne okoliczne sklepiki (wspomniano upadki po otwarciu BILLI)
      >
      > ale zaraz potem zapewniają, ze gdy będzie tam taniej- NA PEWNO pójda tam
      kupić-
      > "a co, rpzeciez to po drugiej stronie ulicy"; "a czemu nie?? teraz każdy
      liczy
      > pieniądze"...

      Skąd ta pewność, że mówi to ta sama osoba. Mieszkańcy Orlej to przecież pewna
      zbiorowość.

      >
      > Oto dwulicowości Polaków CD.
      >
      > czemu Polacy tacy są ??:(((

      Czy stąd wniosek, że Ty nie jesteś dwulicowy i Ty nie jesteś Polakiem, jest
      uprawniony?

      >
      • geograf Re: niech te zachodnie hipermarkety...!! 22.08.02, 11:35
        jacek#jw napisał:

        > Skąd ta pewność, że mówi to ta sama osoba. Mieszkańcy Orlej to przecież pewna
        > zbiorowość.
        >

        Wiesz, ten przykład można odnieść nie tylko mieszkańców tej ulicy.
        Znam wiele osób (w tym, w podesżłym wieku), które wypowiadają się identycznie do tego co tutuaj napisałem....
        to jest bardzo smutne:( wręcz tragiczne...

        > Czy stąd wniosek, że Ty nie jesteś dwulicowy i Ty nie jesteś Polakiem, jest
        > uprawniony?
        >

        Jakbym powiedział, że nigdy nie jestem dwulicowy- pewnie bym skłamał,
        jestem Polakiem, a reszty zdania napisanego przez Ciebie nie rozumiem. Albo pozjadałeś wyrazy, albo złą kolejność zastosowałeś, wybacz.


        > Ponurak z Ciebie.
        >

        eeeee tam :-)



        >
        • jacek#jw Re: niech te zachodnie hipermarkety...!! 22.08.02, 12:09
          geograf napisał:

          > Wiesz, ten przykład można odnieść nie tylko mieszkańców tej ulicy.
          > Znam wiele osób (w tym, w podesżłym wieku), które wypowiadają się identycznie
          d
          > o tego co tutuaj napisałem....
          > to jest bardzo smutne:( wręcz tragiczne...

          A co w tym tragicznego, w końcu każdy z nas znajdzie się w podeszłym wieku. Ja
          np, nie będąc w podeszłym wieku bardzo nie lubię kupować w małych obskurnych
          sklepikach. Nie raz, po wypowiedzeniu takiej kwestii, biegłem do takiego małego
          obskurnego sklepiku, bo tam bliżej. Czy powiesz o mnie dwulicowy?


          > Jakbym powiedział, że nigdy nie jestem dwulicowy- pewnie bym skłamał,

          Dobrze, że nie kłamiesz chociaż.

          > jestem Polakiem, a reszty zdania napisanego przez Ciebie nie rozumiem. Albo
          poz
          > jadałeś wyrazy, albo złą kolejność zastosowałeś, wybacz.

          Wybaczam, ale myślę, że doskonale wiesz o co chodzi, w końcu nie jesteś
          geografem od parady, mam nadzieję (dobra składnia?).

          >
          >
          > > Ponurak z Ciebie.
          > >
          >
          > eeeee tam :-)

          > Myśląc o śmierci nie myślcie o końcu. To dopiero początek...
          Koniec i początek, toż to błędne koło a nie jakieś eeeeee tam.
          • geograf Re: niech te zachodnie hipermarkety...!! 22.08.02, 20:02
            jacek#jw napisał:

            >
            > A co w tym tragicznego, w końcu każdy z nas znajdzie się w podeszłym wieku.

            O smutności tego faktu mówiłem nie przy okazji starości, ale przy myślenia w tym etapie życia. (chociaż tutaj maja jeszcze wpływy elementy myślenia i naywków z czasów "realnego socjalizmu")


            >Ja
            > np, nie będąc w podeszłym wieku bardzo nie lubię kupować w małych obskurnych
            > sklepikach. Nie raz, po wypowiedzeniu takiej kwestii, biegłem do takiego małego
            >
            > obskurnego sklepiku, bo tam bliżej. Czy powiesz o mnie dwulicowy?
            >

            Wiesz co...albo sie ze mnie nabijasz, albo stosujesz ironię dwulicową, albo mnie nie zrozumiałeś...

            Miałem na myśli, że głośne mówienie, że hipermarkety niszczą polskość, polskichy kupców, polski handel, że wywożą pieniądze za granicę (w przenośni) i ogólne bojkotowanie ich słowami- po czym idzie się do takiego sklepu, bo tam taniej itd.

            JEST DWULICOWOŚCIĄ.
            Mówienie, ze nie lubi się osiedlowych sklepów, a jednak od czasu do czassu robienie tam zakupów (bo np. bliżej) nie jest tyjm samym...
            Zauważ, ze pracy tez możesz nie lubić, ale pracujesz tam..mnożyć by można rpzykłady...


            > Wybaczam, ale myślę, że doskonale wiesz o co chodzi, w końcu nie jesteś
            > geografem od parady, mam nadzieję (dobra składnia?).
            >

            Niestety nie rozumiem :(
            • jacek#jw Re: niech te zachodnie hipermarkety...!! 23.08.02, 14:21
              geograf napisał:

              > >Ja
              > > np, nie będąc w podeszłym wieku bardzo nie lubię kupować w małych obskurny
              > ch
              > > sklepikach. Nie raz, po wypowiedzeniu takiej kwestii, biegłem do takiego m
              > ałego
              > >
              > > obskurnego sklepiku, bo tam bliżej. Czy powiesz o mnie dwulicowy?
              > >
              >
              > Wiesz co...albo sie ze mnie nabijasz, albo stosujesz ironię dwulicową, albo
              mni
              > e nie zrozumiałeś...

              Do tego musisz sam dojść.

              >
              > Miałem na myśli, że głośne mówienie, że hipermarkety niszczą polskość,
              polskich
              > y kupców, polski handel, że wywożą pieniądze za granicę (w przenośni) i
              ogólne
              > bojkotowanie ich słowami- po czym idzie się do takiego sklepu, bo tam taniej
              it
              > d.
              >
              > JEST DWULICOWOŚCIĄ.

              Z tym się zgadzam, ale mieszkańcy Orlej mówili o uciążliwości mieszkania obok
              hipermarketu i ruchliwej ulicy, resztę ty dodałeś.

              > Mówienie, ze nie lubi się osiedlowych sklepów, a jednak od czasu do czassu
              robi
              > enie tam zakupów (bo np. bliżej) nie jest tyjm samym...

              Nie jest tym samym co ty napisałeś, ale jest tym samym, co mówili mieszkańcy z
              Orla.

              > Zauważ, ze pracy tez możesz nie lubić, ale pracujesz tam..mnożyć by można
              rpzyk
              > łady...
              >
              >
              > > Wybaczam, ale myślę, że doskonale wiesz o co chodzi, w końcu nie jesteś
              > > geografem od parady, mam nadzieję (dobra składnia?).
              > >
              >
              > Niestety nie rozumiem :(

              Postaraj się.

              >
              >
              >
              • geograf Re: niech te zachodnie hipermarkety...!! 23.08.02, 21:44
                jacek#jw napisał:
                > Z tym się zgadzam, ale mieszkańcy Orlej mówili o uciążliwości mieszkania obok
                > hipermarketu i ruchliwej ulicy, resztę ty dodałeś.
                >

                Mówili o tym, ale również przypominali jak to było przy okazji otwarcia Billi (wg nich 70% sklepików upadło) i stwierdzili, że zapewne podobnie będzie przy okazji tenh budowy. Ale po tym sami powiedzieli, że pójdą tam gdzie taniej, bo dla nich każdy grosz się liczy. (niestety nie moge wrzucić linka, bo archiwum widzi błąd w tym artykule:(

                • jacek#jw Re: niech te zachodnie hipermarkety...!! 26.08.02, 09:23
                  geograf napisał:


                  > Mówili o tym, ale również przypominali jak to było przy okazji otwarcia
                  Billi
                  > (wg nich 70% sklepików upadło) i stwierdzili, że zapewne podobnie będzie przy
                  o
                  > kazji tenh budowy. Ale po tym sami powiedzieli, że pójdą tam gdzie taniej, bo
                  d
                  > la nich każdy grosz się liczy. (niestety nie moge wrzucić linka, bo archiwum
                  wi
                  > dzi błąd w tym artykule:(
                  >

                  Przecież jest rzeczą oczywistą, że część małych sklepików pada po uruchomieniu
                  supermarketu, zaś stwierdzenie, że każdy grosz się liczy absolutnie nie
                  upoważnia do wyciągnięcia takich wniosków jak ty wyciągnąłeś. Link niestety nie
                  pomoże, gdyż całość jest wyraźnym naciąganiem faktów do z góry założonej tezy.
                  • geograf Re: niech te zachodnie hipermarkety...!! 26.08.02, 20:12
                    no tak...

                    czy ja ciemno sie wyrażam??
                    chodziło mi o jedno- ludzie narzekają, ze to rpzez hipermarkety padająpolskie sklepiki, ale jednocześnie chodza do dużych blaszaków po zakupy bo tam taniej, ale nie powstrzymują swoich opinii co do szkodliwości blaszanych hal dla poslkich sklepikarzy...

                    ech...
                    • jacek#jw Re: niech te zachodnie hipermarkety...!! 27.08.02, 08:29
                      geograf napisał:

                      > no tak...
                      >
                      > czy ja ciemno sie wyrażam??
                      > chodziło mi o jedno- ludzie narzekają, ze to rpzez hipermarkety padająpolskie
                      s
                      > klepiki, ale jednocześnie chodza do dużych blaszaków po zakupy bo tam taniej,
                      a
                      > le nie powstrzymują swoich opinii co do szkodliwości blaszanych hal dla
                      poslkic
                      > h sklepikarzy...
                      >
                      > ech...

                      Jeśli chcesz być rozumiany, zrozum innych. Czy to nie jest prawda, że przy
                      supermarketach padają małe sklepiki i czy nie jest lepiej chodzić po zakupy
                      tam, gdzie jest taniej? Ogólnie rzecz biorąc blaszaki i tak są w odwrocie. Czy
                      zrozumiałeś o co chodzi, czy trzeba wykładać kawę na ławę?
                      • geograf Re: niech te zachodnie hipermarkety...!! 27.08.02, 08:47
                        dzisiaj rano przypadkiem przyszedł mi do głowy tekst o jaki mi chodziło....

                        nie chodzi mi o same stwierdzanie faktu. Bo rzecza oczywista jest to, ze jak powstaje blaszak to małe sklepiki upadają. To może mówić każdy i jednocześnie robić co mu się rzewnie podoba.
                        CVhodzi mi o narzekanie, wręcz złorzeczenie w kierunku tych zachodnich sieci handlowych, zarzucanie im wykup polskiej ziemi, wykorzystywanie Polaków (ale nie w formie STWIERDZENIE FAKTU, tylko jakoby oni mieli na celu zniewolenie Polaków, czy coś...) no i opczywiście zarzucenie im wszystko co najgorsze dla Polski - a później robienie zakupów w takim miejscu...

                        Opisując to kieruję się opisem pewnej osoby, wiernej słuchaczki RM.
                        Ale dobrze wiem, że nie ona jedna tak myśli, a później tak postępuje...

                        jeżeli teraz nie zrozumiesz to padnę:(
                        • jacek#jw Re: Do Geografa Bez Głowy. 27.08.02, 09:10
                          geograf napisał:

                          > dzisiaj rano przypadkiem przyszedł mi do głowy tekst o jaki mi chodziło....
                          >
                          > nie chodzi mi o same stwierdzanie faktu. Bo rzecza oczywista jest to, ze jak
                          po
                          > wstaje blaszak to małe sklepiki upadają. To może mówić każdy i jednocześnie
                          rob
                          > ić co mu się rzewnie podoba.
                          > CVhodzi mi o narzekanie, wręcz złorzeczenie w kierunku tych zachodnich sieci
                          ha
                          > ndlowych, zarzucanie im wykup polskiej ziemi, wykorzystywanie Polaków (ale
                          nie
                          > w formie STWIERDZENIE FAKTU, tylko jakoby oni mieli na celu zniewolenie
                          Polaków
                          > , czy coś...) no i opczywiście zarzucenie im wszystko co najgorsze dla
                          Polski -
                          > a później robienie zakupów w takim miejscu...

                          Więc przeczytaj swoją inwokację, dokładnie i zastanów się czym ona się różni od
                          tego co teraz napisałeś. Nie znam Cię, tak jak ty nie znasz zapewne mieszkańców
                          z Orlej i nie sądze abym mógł w sposób tak jak Ty jednoznaczny określić Ciebie
                          pewnymi narzucającymi się określeniami. Myślę, że obraziłeś tych ludzi.

                          >
                          > Opisując to kieruję się opisem pewnej osoby, wiernej słuchaczki RM.

                          Czy ona mieszka na Orlej.

                          > Ale dobrze wiem, że nie ona jedna tak myśli, a później tak postępuje...

                          ?

                          >
                          > jeżeli teraz nie zrozumiesz to padnę:(

                          Głowę już straciłeś, teraz paść zamierzasz?

                          >
                          • geograf POMOCY!! 27.08.02, 09:16
                            Czy ktoś kto nie bierze udział w tej dyskusji mógłby wytłumaczyć o co mi chodiz (o ile oczywiście wie....)Bo ja już chyba nie wytłumaczę..

                            1)Uważam, ze druga czesć naszej dyskusji zeszła raczej an taki tor, że (przynajmniej ja) mówiłem ogólnikowo- ogólnie o klientach jakiegokolwiek sklepu.

                            2)Co Ty tak się uparłeś na ta Orlą??
                            Co tak ich bronisz??
                            Faktem jest, że zostąło tak napisane ot co...
                            jak wrócę wieczorem to rozwine myśl.
                            • geograf zachodnie hipermarkety CD. 27.08.02, 11:31
                              Specyfiką Forum jest to, że dyskusje przybierają różnorakiego sztłau. Albo po czasie zupełnie odchodzą od "przerwodniego" tematu, albo schodzą na iinny, poboczny temat bądź zupełnie uogólniają początek dyskusji...

                              W przypadku zszedłem z mieszkańców ulicy Orlej (Orla??) i rozwarzałem zagadnienie pod kątem sporej części Polaków...najwidoczniej Ty cały czas myślałeś o mieszkańcach tamtej ulicy...
                              możliwe stąd wzięły się te nieporozumienia...

                              pozdrawiam
                              • jacek#jw Re: Do Geografa Bez Głowy CD. 27.08.02, 13:12
                                geograf napisał:

                                > Specyfiką Forum jest to, że dyskusje przybierają różnorakiego sztłau. Albo po
                                c
                                > zasie zupełnie odchodzą od "przerwodniego" tematu, albo schodzą na iinny,
                                poboc
                                > zny temat bądź zupełnie uogólniają początek dyskusji...

                                Niewątpliwie tak jest, tylko czemu to ma świadczyć? Specyfiką forum jest
                                również to, że czytają je różni ludzie i wyciągają wnioski z całej
                                przeprowadzonej tu dyskusji. Przecież od początku sprzeciwiałem się dokładnie
                                takim uogólnieniom.

                                >
                                > W przypadku zszedłem z mieszkańców ulicy Orlej (Orla??) i rozwarzałem
                                zagadnien
                                > ie pod kątem sporej części Polaków...najwidoczniej Ty cały czas myślałeś o
                                mies
                                > zkańcach tamtej ulicy...

                                Nie chcę być złośliwy i zaczekam do wieczora, może coś ciekawszego wymyślisz.
                                Chociaż bez głowy może być trudno.

                                > możliwe stąd wzięły się te nieporozumienia...
                                >
                                > pozdrawiam
                                >
                                • geograf Re: Do Geografa Bez Głowy CD. 27.08.02, 13:24
                                  "Nie chcę być złośliwy i zaczekam do wieczora, może coś ciekawszego wymyślisz.
                                  Chociaż bez głowy może być trudno."

                                  Sorry wielkie ale kończę tą dyskusje z mojej strony.

                                  Zdenerwowac może się każdy na teksty w co drugim poście "zastanów się sam", "domyśl się", "może coś wymyślisz".

                                  i dlatego nie widzę sensu dlaszej dyskusji, gdy zamiast wytłumaczyć drugiej osobie o co chodzi, ten zamyka jej usta jakąś wymówką.
                                  O!
                                  • jacek#jw Re: Do Geografa Bez Głowy CD. 27.08.02, 14:13
                                    geograf napisał:

                                    > Sorry wielkie ale kończę tą dyskusje z mojej strony.

                                    Jeżeli ktoś napisze o mieszkańcach domu, ulicy, miejscowości tekst, w którym
                                    oskarża tychże ludzi o brzydkie cechy czy sprawki, jak złodziejstwo, oszustwo
                                    czy nie przymierzając dwulicowość i nie potrafi tego w żaden sposób uzasadnić
                                    to oczywiście dyskusje może kończyć. Tyle tu o kulturze a wystarczyło by
                                    maleńkie sprostowanie o przeprosinach nie mówiąc.

                                    >
                                    > Zdenerwowac może się każdy na teksty w co drugim poście "zastanów się
                                    sam", "do
                                    > myśl się", "może coś wymyślisz".
                                    >
                                    > i dlatego nie widzę sensu dlaszej dyskusji, gdy zamiast wytłumaczyć drugiej
                                    oso
                                    > bie o co chodzi, ten zamyka jej usta jakąś wymówką.
                                    > O!

                                    Jeśli irytowały Cię słowa zastanów się czy domyśl się, to napisałem jaśniej o
                                    co chodzi.

                                    >
                                    • geograf Re: Do Geografa Bez Głowy CD. 27.08.02, 14:46
                                      (rzucam słowa na wiatr:(( )

                                      jacek#jw napisał:

                                      > Jeżeli ktoś napisze o mieszkańcach domu, ulicy, miejscowości tekst, w którym
                                      > oskarża tychże ludzi o brzydkie cechy czy sprawki, jak złodziejstwo, oszustwo
                                      > czy nie przymierzając dwulicowość i nie potrafi tego w żaden sposób uzasadnić
                                      > to oczywiście dyskusje może kończyć. Tyle tu o kulturze a wystarczyło by
                                      > maleńkie sprostowanie o przeprosinach nie mówiąc.
                                      >

                                      Nie oskarżyłem tych ludzi o złodziejstwo ani o złe sprawki.
                                      Jedną z wypowiedzi mieszkańców tamtej ulic chciałem wykorzystac do dyskusji szerszej niż zastanawianie się nad sama budową Galerii Łódzkiej.
                                      Niestety ktoś cały czas próbował mi udowodnić, ze mogłem obrazić mieszkańców tej jednej ulicy.
                                      Owszem, najpewniej ktoś z nich mógł zostac urażony, za co rpzepraszam, ale powtórzę się- chciałem rozwinąć tą dyskusję na szersze zagadnienie...


                                      > Jeśli irytowały Cię słowa zastanów się czy domyśl się, to napisałem jaśniej o
                                      > co chodzi.
                                      >

                                      Nie, akurat te słowa mnie nie irytowały.
                                      Przeczytaj jeszcze raz co napisałem, może zrozumiesz o co mi chodziło
                                      • jacek#jw Re: Do Geografa Bez Głowy CD. 27.08.02, 15:39
                                        geograf napisał:

                                        > (rzucam słowa na wiatr:(( )
                                        >
                                        > jacek#jw napisał:
                                        >
                                        > > Jeżeli ktoś napisze o mieszkańcach domu, ulicy, miejscowości tekst, w któr
                                        > ym
                                        > > oskarża tychże ludzi o brzydkie cechy czy sprawki, jak złodziejstwo, oszus
                                        > two
                                        > > czy nie przymierzając dwulicowość i nie potrafi tego w żaden sposób uzasad
                                        > nić
                                        > > to oczywiście dyskusje może kończyć. Tyle tu o kulturze a wystarczyło by
                                        > > maleńkie sprostowanie o przeprosinach nie mówiąc.
                                        > >
                                        >
                                        > Nie oskarżyłem tych ludzi o złodziejstwo ani o złe sprawki.
                                        > Jedną z wypowiedzi mieszkańców tamtej ulic chciałem wykorzystac do dyskusji
                                        sze
                                        > rszej niż zastanawianie się nad sama budową Galerii Łódzkiej.
                                        > Niestety ktoś cały czas próbował mi udowodnić, ze mogłem obrazić mieszkańców
                                        te
                                        > j jednej ulicy.
                                        > Owszem, najpewniej ktoś z nich mógł zostac urażony, za co rpzepraszam,

                                        Tu zgodnie z Twoim życzeniem zakończę dyskysję, która ronież zgodnie z Twoją
                                        oceną odeszła od głownego nurtu. Chyba, że mimo wszystko wymyślisz coś
                                        wieczorem.

                                        > ale powt
                                        > órzę się- chciałem rozwinąć tą dyskusję na szersze zagadnienie...
                                        >
                                        >
                                        > > Jeśli irytowały Cię słowa zastanów się czy domyśl się, to napisałem jaśnie
                                        > j o
                                        > > co chodzi.
                                        > >
                                        >
                                        > Nie, akurat te słowa mnie nie irytowały.
                                        > Przeczytaj jeszcze raz co napisałem, może zrozumiesz o co mi chodziło
                                        >
                                        >
                                        >
Pełna wersja