geograf
21.08.02, 19:11
no własnie.
Hipermarkety w Polsce już co prawda zrobiły furrorę,
(i to zarazem z powodu szału zakupów w nich, jak i byciu na językach-pozytywnie i negatywnie), ale ognik nadal się tli...
Tym razem przypomniał mi się artykuł, w którym mówiono o Galerii Centrum (gdzieś mi się zapodziął artykuł i nie wiem gdzie to jest:( )
Mianowicie mieszkańcy ulicy Orlej (Orla??) narzekają, ze do niedawna była to to psokojna ulica, a po otwarciu zapewne będzie ruch no i PRZEDE WSZYSTKIM zapewne upadna kolejne okoliczne sklepiki (wspomniano upadki po otwarciu BILLI)
ale zaraz potem zapewniają, ze gdy będzie tam taniej- NA PEWNO pójda tam kupić-"a co, rpzeciez to po drugiej stronie ulicy"; "a czemu nie?? teraz każdy liczy pieniądze"...
Oto dwulicowości Polaków CD.
czemu Polacy tacy są ??:(((