vladip
22.08.02, 14:51
następny artykuł z Polityki
polityka.onet.pl/162,1093532,1,0,artykul.html
Szczególnie utkwiło mi jedno zdanie:
Holenderski liberalizm jest oparty na przeświadczeniu, że nie powinno być
zbyt dużej rozbieżności między prawem a rzeczywistością - inaczej prawo staje
się martwe. Kiedy w Polsce rzeczywistość nie przystaje do marzeń ustawodawcy,
ustawodawca zaostrza prawo, aby ludzi zmusić do przestrzegania wartości, na
których prawo jest oparte. A holenderski ustawodawca łagodził prawo, aby
ludziom pomóc w jego przestrzeganiu i wyeliminować skutki jego lekceważenia.
hmm
ciekawe czy kiedykolwiek dorośniemy do takiego podejścia
pzdr
vladip