Gość: 3kkk
IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl
17.08.05, 00:50
no i przepowiednie stały się faktem.. Piotrkowska umiera.. a szkoda, mogłaby
ona być przepięknym symbolem tego miasta, tymczasem co jakiś czas z balkonów
odpadają cegły i tynk, kolejne sklepy zamykają się, a sama Piotrkowska w
weekendy pustoszeje na rzecz galerii.. może to najwyższy czas by obudzić
naszych radnych, moze prezydent się obudzi?? a może sami powinniśmy podjąć
jakąś inicjatywę.. w tej ulicy tkwi bardzo duży potencjał. Ciekawe że nikt
nie wpadł na pomysł zrobienia z tej ulicy wielkiego święta zabawy i muzyki.
Przykładowo we włoszech na głównych ulicach miast są tłumy ludzi. Dlaczego ?
To proste, poniewaz można wejść do pubu, restauracji, sklepy są otwarte i
przede wszystkim zapewnione jest bezpieczeństwo. Ale jakoś nikt w Polsce nie
potrafi zwęszyć w tym interesu, ani prywatni sprzedawcy, ani władze miasta.
Mamy długi deptak gotowy do przyjmowania tysięcy ludzi co noc, czegóż więcej
chcieć? Wystarczyłoby zapewnić kilka patroli, jakieś ładne oświetlenie,
zebrać właścicieli sklepów i porozmawiać - razem spróbować coś wreszcie z
tego smutnego miasta zrobić..