Zmiany na Piotrkowskiej

IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 17.08.05, 00:50
no i przepowiednie stały się faktem.. Piotrkowska umiera.. a szkoda, mogłaby
ona być przepięknym symbolem tego miasta, tymczasem co jakiś czas z balkonów
odpadają cegły i tynk, kolejne sklepy zamykają się, a sama Piotrkowska w
weekendy pustoszeje na rzecz galerii.. może to najwyższy czas by obudzić
naszych radnych, moze prezydent się obudzi?? a może sami powinniśmy podjąć
jakąś inicjatywę.. w tej ulicy tkwi bardzo duży potencjał. Ciekawe że nikt
nie wpadł na pomysł zrobienia z tej ulicy wielkiego święta zabawy i muzyki.
Przykładowo we włoszech na głównych ulicach miast są tłumy ludzi. Dlaczego ?
To proste, poniewaz można wejść do pubu, restauracji, sklepy są otwarte i
przede wszystkim zapewnione jest bezpieczeństwo. Ale jakoś nikt w Polsce nie
potrafi zwęszyć w tym interesu, ani prywatni sprzedawcy, ani władze miasta.
Mamy długi deptak gotowy do przyjmowania tysięcy ludzi co noc, czegóż więcej
chcieć? Wystarczyłoby zapewnić kilka patroli, jakieś ładne oświetlenie,
zebrać właścicieli sklepów i porozmawiać - razem spróbować coś wreszcie z
tego smutnego miasta zrobić..
    • Gość: gość Re: Zmiany na Piotrkowskiej IP: proxy.port* / 217.75.114.* 17.08.05, 07:41
      Władze miasta nic tu nie zrobią. Konkurencja i jeszcze raz konkurencja może
      uratować Piotrkowską. Widocznie lokale są za drogie.
    • Gość: chiron Re: Zmiany na Piotrkowskiej IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 17.08.05, 07:44
      Na reprezentacyjnych ulicach zazwyczaj są puby, restauracje, galerie i
      ekskluzywne sklepy, a nie spożywczaki, warzywniaki i butiki z kiepską odzieżą.
      To jednak idzie w dobrym kierunku ...
      • Gość: Lembas Re: Zmiany na Piotrkowskiej IP: *.retsat1.com.pl 17.08.05, 08:50
        Si. Piotrkowska raczej ożywa niż umiera. W miejsce handlu wchodzą pozahandlowe
        usługi i taki kierunek zmian powinien być wręcz pożądany.
    • cassani Re: Zmiany na Piotrkowskiej 17.08.05, 09:20
      Piotrkowska nie umiera tylko się zmienia, i to jest proces trwający od 16 lat.
      O ile kiedyś były tu sklepy - to w przyszłości będą głównie usługi - zarówno
      restauracje i puby jak i banki. Z handlu zostana co najwyżej najdroższe marki.
      Handel przenosi się do centrów handlowych, co jest naturalne.
      Ponadto dodam nie dzieje sie tak z powodu czyichś zarządzeń i żadne zarządzenia
      tego znie zmienią. Tak wybieraja klienci - czyli MY!!! Eolimy kupować w jednym
      miejscu - i nie widzę w tym nic złego. Stwierdzenia że Piotrkowska umiera jest
      tak stare jak Pietryna - a ona się trzyma dobrze - i z perspektywy lat - mogę
      powiedziać że ma się coraz lepiej.
    • Gość: wężyk Łódź sukcesu: PIOTRKOWSCY Z WĘŻAMI IP: *.lodz.dialog.net.pl 17.08.05, 11:43
      (data: kiedyś w przyszłości)
      W tym miesiącu zwycięzcą plebiscytu „Łódź sukcesu” jest program spontanicznie
      zainicjowany przez kupców i restauratorów z Piotrkowskiej „PIOTRKOWSCY Z
      WĘŻAMI”. Istotą programu jest to, że każdy właściciel i dzierżawca lokalu
      użytkowego na Piotrkowskiej poświęca dziesięć minut dziennie na polewanie wodą
      (z tytułowego WĘŻA gumowego ;) najbliższego sąsiedztwa swojego interesu. Już po
      miesiącu spontanicznych ale zgodnych działań zniknął z Piotrkowskiej
      charakterystyczny zapach moczu dotychczas pieszczący nosy spacerowiczów.

      Zwycięstwo w plebiscycie jest nieprzypadkowe. Jest to bowiem akcja, która:
      - przyniosła realne efekty a nie jedynie zapowiedzi jakiegoś bliżej
      nieokreślonego sukcesu w bliżej nieokreślonej przyszłości,
      - udowadnia, że najwięcej efektów przynoszą naprawdę drobne działania a nie
      szumne deklaracje,
      - pokazuje, że lokalne środowisko kupców i restauratorów nie tylko potrafi
      narzekać (na Galerię, Manufakturę) ale potrafi coś zaproponować od siebie.

      Najdziwniejsze wydaje się być, że na Piotrkowską, na spacer znowu chętniej
      wychodzą łodzianie. Jest to więc dobry punkt startowy do skutecznego wdrażania
      kolejnych pomysłów, które pozwolą zrobić kiedyś z naszej Pietryny atrakcję
      turystyczną na skalę aglomeracji a nawet województwa.
    • superkulfon Gdzie umiera. Co za gledzenie 17.08.05, 13:22
      Po prostu stawki czynszu musza pojsc w dol bo jest wieksza konkurencja a i
      jakosc uslug (chociazby godizny otwarcia) musi sie poprawic. Po co to
      biadolenie. My klienci korzystamy bo mamy wiekszy wybor, kupcy korzystaja bo
      maja wiekszy wybor powuierzchni do prowadzenia dizalania, piotrkowska ladnieje
      i staje sie coraz baredziej atrakcyjna na spacery chociazby dlatego ze jest
      wiecej roznych miejsc gdzie mozna usiasc i cos zjesc. Nawet mit o upadajacej
      piotrkowskiej ma sie dobrze, dziennikarze moga wcoiaz pisac te swoje wypociny
      wiec czym tu sie martwic?!
    • Gość: Marcin Re: Zmiany na Piotrkowskiej IP: *.lodz.msk.pl 17.08.05, 19:34
      SPRINGFIELD - a propos Manufactura ma ruszyc od wiosny przyszlego roku, a gdzie
      maja kupowac klienci tej marki skoro sklep na Pietrynie byl jedyny w
      Łodz??????????? W ten sposob mozna stracic klientow!!!!!!!!!!!!
    • redakcja.lodz Re: Zmiany na Piotrkowskiej 18.08.05, 12:24
      W jakim kierunku powinna pójść ulica Piotrkowska? Jak ma konkurować z
      Manufakturą? Jeżeli macie propozycje, piszcie. Na forum albo mailem:
      izabella.adamczewska@lodz.agora.pl
      • mag.gie Re: Zmiany na Piotrkowskiej 18.08.05, 12:33
        Kurcze, nie zmieniajmy kierunku ulicy Piotrkowskiej!!!
      • cassani no przecież piszemy! /nt 18.08.05, 12:45
        • mag.gie Re: no przecież piszemy! /nt 18.08.05, 12:47
          To teraz ctrl+c, ctrl v i na maila! Inaczej nie da rady!
          • cassani Re: no przecież piszemy! /nt 18.08.05, 13:04
            to ja może ctrl/alt/delete i na kawkę :)??
      • yavorius Pani Izabello 18.08.05, 13:38
        Piotrkowska nie ma szans z Manufakturą z kilku powodów:
        * W Manufakturze (czy w jakimkolwiek innym centrum handlowym) wszystko jest pod
        jednym dachem;
        * W centrach handlowych zazwyczaj wieczorem nie dostaje się w tubę;
        * W centrach handlowych (z wyłączeniem Galerii Łódzkiej, co dla mnie jest
        niepojęte) parkowanie jest bezpłatne.

        Chyba tyle :)
      • true_blue Re: Zmiany na Piotrkowskiej 18.08.05, 13:48
        Zalozyc dach nad Piotrkowska - moglby byc taki beczkowaty, fajny, przezroczysty.
        Poza tym otworzyc ze dwa kina na Piotrkowskiej. I moim zdaniem wystarczy.
        Pozdr.
        • true_blue + parkingi w okolicach (ntxt) 18.08.05, 13:49

          • cassani z dachem nad Pietryną to byłby zajebisty pomysł 18.08.05, 13:59
            szczerze mówiąc. I byłoby niemalże przejście suchą noga z Galerii do
            Manufaktury. W Moskwie (pewnie gdzie indziej też) zamknęli tak kawałek ulicy i
            z tego co widziałem w tv to wygląda to elegancko.
      • superkulfon Nie powinna konkurowac 18.08.05, 13:54
        Powinna dzialac rownolegle. Manufaktura czy galeria to centra handlowe zatem
        chodzi sie tam glownie na zakupy. Piotrkowska to miejsce spotkan czyli chodzi
        sie tam do ogrodkow, restauracji czy pubow by spedzic czas. Przeciez te dwa
        miejsca sie uzupelniaja. Sklep na piotrkowskiej nigdy nie bedzie wystarczajaco
        atrakcyjny by konkurowac ze sklepem w centrum handlowym, ktore zostal
        zaprojektowany by zakupy byly optymalne. Tak samo nigdy mall nie bedzie mial
        takiego klimatu jak piotrkowska a wiec nigdy nie odbierze ludzi ktorzy chodza
        tam na spacery czy do punktow gastronomicznych. proste jak budowa cepa...
      • Gość: łodzianin do redakcji.lodz IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.08.05, 15:14
        redakcja.lodz napisał:

        > W jakim kierunku powinna pójść ulica Piotrkowska? Jak ma konkurować z
        > Manufakturą? Jeżeli macie propozycje, piszcie. Na forum albo mailem:
        > izabella.adamczewska@lodz.agora.pl

        A po co ma konkurować?:
        ' Łódź to milionowe miasto.
        '' Łódź to raczej niedobór a nie nadmiar przestrzeni publicznej

        Ludzie siedzą w domach bo takich Piotkowskich i Manufaktur jest za mało!
      • topjes Re: Zmiany na Piotrkowskiej 18.08.05, 15:59
        > W jakim kierunku powinna pójść ulica Piotrkowska? Jak ma konkurować z
        > Manufakturą? Jeżeli macie propozycje, piszcie. Na forum albo mailem:
        > izabella.adamczewska@lodz.agora.pl

        Zanim zaczniemy wymyślać cudowne recepty, spójrzmy na podstawową sprawę. Na
        Pietrynie jest w wielu miejscach po prostu brudno, śmierdząco i niebezpiecznie.
        Trzeba zmienić tylko tyle i aż tyle...
        Idąc do Galerii mam pewność, że wszędzie będzie czysto, chodniki wyszorowane,
        balustrady wypolerowane, że w weekend będzie jakaś impreza, mini-wystawa,
        konkurs, cokolwiek, że będą ochroniarze, że sklepy będą czynne do wieczora, że
        będzie INFORMACJA!, że nikt nie będzie mnie nękał itd.
        Jeśli tak będzie na Piotrkowskiej to cała reszta "przyjdzie sama". Po prostu mam
        prawo oczekiwać, że ulica - Piotrkowska - będzie czysta, wypolerowana, umyta,
        zamieciona, bezpieczna i długo otwarta.

        pzdr
        topjes
      • Gość: matej Re: Zmiany na Piotrkowskiej IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 18.08.05, 19:14
        Ja sądze ze Piotrkowska powina sie zamienić w ulice restauracji,i drogich sklepów tak jak jest na Rambla w Barcelonie czy innych ulicach w europie podobnych do piotryny piotryna to zarabista atrakcja tylko trzeba ją wykorzystać,ile ludzi siedzi w restauracjach o 21 na piotrynie masa.
      • Gość: Ingo Re: Zmiany na Piotrkowskiej IP: 213.17.170.* 19.08.05, 09:12
        Piotrkowska potrzebuje: czystości, bezpieczeństwa, zadbanej zieleni, ławeczek,
        fontann, imprez kulturalnych (ale nie w formie festynów), ulicznych grajków
        (ale bez magnetofonów i wzmacniaczy, galerii autorskich. Piotrkowska powinna
        byc salonem miasta gdzie w ogródkach mozna dostać dobrą kawę w filiżance,
        jedzenie na talerzu, ciastko oraz piwo w szklance a nie w plastiku.
      • maxxman Re: Zmiany na Piotrkowskiej 19.08.05, 11:07
        Jako mieszkaniec ulicy Piotrkowskiej widze dwie drogi w przyszlosc mojej ulicy:
        pierwsza z nich jest kierunek chillout, a druga biznes.

        Mysle, ze Piotrkowska powinna byc lodzkim centrum rozrywki. To tutaj w
        przyszlosci powinny byc zlokalizowane wszystkie najwazniejsze obiekty
        kulturalne Łodzi. Naturalnie, Teatru Wielkiego tutaj nie przeniesiemy, ale
        jesli ktorys z lodzkich teatrow bedzie w przyszlosci planowal zmiane siedziby -
        mysle, ze dramat obejrzany w jakims starym, pofabrycznym gmachu w odnowionej
        bramie przy Piotrkowskiej bylby niezapomnianym przezyciem. Naturalnie, wszelkie
        inne pomysly na rozrywke na Piotrkowskiej bylyby mile widziane tez :) Na
        przyklad wystrzalowa fontanna :) I hotele dla gosci :)

        Po drugie, biznes. Biznes za dnia, rozrywka za nocy. Byloby idealnie gdyby w
        ciagu dnia nasza ulica tetnila zyciem ludzi chodzacych tedy do pracy. W chwili
        obecnej lodzkie firmy sa porozsiewane po calym miescie, chyba szczytem
        kretynizmu jest europejska sziedziba jednej z indyjskich firm ktora nie dosc ze
        jest na obrzezach miasta, to jeszcze trzeba isc co najmniej pol kilometra
        piesza do najblizszego przystanka MPK... Poza tym konsolidacja biznesu w
        centrum to takze korzysci oszczedzonego czasu i kosztow transportu dla samych
        podmiotow gospodarczych. No ale sam biznes na Piotrkowska nie przyjdzie. Trzeba
        mu stworzyc odpowiednie do tego warunki. Ale jak sie je stworzy, potrafi sie
        bardzo ladnie odwdzieczyc :)

        Inne mozliwe kierunki rozwoju Piotrkowskiej to wysokiej jakosci mieszkania
        (wlasciwie aparatamenty) oraz najbardziej ekskluzywny handel.

        No wlasnie, handel.

        Mysle, ze Piotrkowska za rok nie bedzie miala najmniejszych szans z Galeria
        Lodzka oraz Manufaktura. I wlasnie dlatego opracowujac jakiekolwiek strategie
        rozwoju Piotrkowskiej skupilbym sie najbardziej na rozrywce i biznesie a nie na
        handlu. Owszem, male sklepy spozywcze dla ludzi ktorzy tu mieszkaja (chyba
        najlepiej prosperujacym takim sklepem jest Rybex przy Wigury) jak najbardziej
        tak. Ale cala reszta... no nie wiem... :/

        Patrzac w perspektywe naprawde dlugookresowa, na przestrzeni nalblizszych 50
        lat (he, he..) kolejowy tunel srednicowy pod miastem stanie sie faktem. Mysle,
        ze idealnie byloby stworzyc wtedy centrum komunikacyjne z dworcem podziemnym
        pod... Piotrkowska. Nasza ulicy stalaby sie wtedy sercem tetniacym zyciem i
        byla pierwsza wizytowka miasta. Wystarczyloby jeszcze popracowac nad dobrym jej
        skomunikowaniem z reszta miasta (i regionem) ale to juz jest gdybanie znacznie
        przewyzszajace moja wyobraznie :) W kazdym razie, podziemny dworzec TGV pod
        Piotrkowska to zyla zycia dla calego miasta. To cos czym jest dla Frankfurtu
        jego lotnisko :)

        Na koncu, Piotrkowskiej potrzebny jest przede wszystkim PLAN ROZWOJU. Ze
        wszystkimi szczegolami. Tak aby stworzyc wizje ulicy za jakis czas i potem
        konsekwentnie ja realizowac. Obawiam sie, ze wlasnie najwiekszym problemem
        ktory pozostanie tej ulicy do pokonania, to beda wlasciwi ludzie ktorzy beda ta
        ulica zarzadzac. Owszem, tacy ludzie sa, ale oni sa za drodzy dla miasta
        (mowimy o pensji rzedu co najmniej kilkunastu tysiecy zlotyc). A urzednicy
        pracujacy w lodkzich urzedach to kretyni ktorzy rzna waznych. Bo przeciez nikt
        madry nie bedzie pracowal w takim urzedzie za takie grosze. A inni, co tez maja
        wiedze, nie maja sily przebicia. Bo jak zawsze, wszystko musi spieprzyc czyjas
        polityka.

        Mam nadzieje ze sie przyda,
        maxxman
        maxxman@gazeta.pl
      • Gość: Przygłupek Re: Zmiany na Piotrkowskiej IP: *.toya.net.pl 30.05.06, 00:52
        Dlaczego Piotrkowska ma konkurować z Manufakturą?

        A może by tak wzajemnie zaczęły się wspierać?

        Organizować wspólne imprezy , których raz rozpoczęcie byłoby w manu a
        zakończenia na Pietrynie innym razem odwrotnie

        Moznaby znalezc wiecej wspolnych punktow.

        Wystarczy chciec
    • hermina5 Re: Zmiany na Piotrkowskiej 18.08.05, 13:50
      Jak to jest kurcze mozliwe, że taska księgarnia jak Stompel zdaje się, przez
      tyle lat wytrwała przy samym końcu Piotrkowkiej, przy Placu Wolnosci? To mnie
      zastanawia...
      A ja Piotrkowkiej nie lubię - obejrzalam parę starówek w tym naszym pieknym
      kraju i nigdzie tak nie wali moczem!!!!
    • big_news Zmiany na Pietrynie? To proste 19.08.05, 10:26
      Żeby ulica mogła konkurować z centrami handlowymi, takimi jak Galeria czy
      Manufaktura, wystarczy kilka drobnych posunięć. Oto jakich:
      a) natychmiast zlikwidować w Łodzi bezrobocie
      b) natychmiast podnieść pracującym uposażenia, circa 240%
      c) natychmiast wprowadzić w sklepach i lokalach całoroczne promocje
      d) w każdy weekend organizować koncerty, festyny, pokazy itd itp etc
      e) wybudować rozrzuconych po całej ulicy kilkadziesiąt darmowych publicznych
      szaletów
      f) wprowadzić obowiązek noszenia krawatów. jak to powiedziano: "klient w
      krawacie mniej awanturujący jest"
      • gray Re: Zmiany na Pietrynie? To proste 30.05.06, 00:59
        big_news napisał:

        > f) wprowadzić obowiązek noszenia krawatów. jak to powiedziano: "klient w
        > krawacie mniej awanturujący jest"

        zupełnie nie tak powiedziano.
    • tingel-tangel Re: Zmiany na Piotrkowskiej 19.08.05, 11:43
      Piotrkowska to nie tylko kolorowe sklepiki, odrestaurowane (od strony ulicy)
      kamienice i kostka zamiast asfalty. To także szare, brudne, śmierdzące moczem i
      wymiocinami podwórka. Gdy do Łodzi przyjeżdża jakiś turysta, to chyba nie jest
      palcem robiony i widzi. Z tym trzeba zrobić porządek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja