Gość: Prospero IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 21:03 Czmemu Piotrkowską zajmuje się akurat Izabella Adamczewska... Ona nie ma pojęcia o tej ulicy i o Łodzi. Pamiętacie jej serię o okolicach Piotrkowskiej... Wyborczo, znajdź kogoś innego! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Inka Re: Pomysł na Piotrkowską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 23:07 Oj tak, Pani Izabello, może popisze Pani o kolorowych pisemkach, albo o esemesach, albo o nowych fryzurach... ale nie o Piotrkowskiej, już raz dała Pani popis! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania.k Re: Pomysł na Piotrkowską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 08:48 Popieram. A dla pani redaktor mam temat - w moim osiedlowym sklepiku na Retkini pojawily sie skarpetki w nowym kolorze. Do tej pory byly czarne i biale, a teraz sa takze czerwone! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jazz-ulia Re: Pomysł na Piotrkowską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 09:32 Ciekawe czy ktos w redakcji przejmie się uwagami internautów? Może chociaż pani Adamczewska spojrzy bardziej samokrytycznie na to co pisze, i zanim zasiądzie do klawiatury postara się czegoś dowiedzieć o opisywanym temacie, aby potem np. nie pisać o budynkach wybitnych architektów "mało efektowne" (chyba, że jej nazwisko jest pseudonimem Daniela Libeskinda)! No i może będzie lała trochę mniej wody! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mobi Re: Pomysł na Piotrkowską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 13:24 Nie wymawiaj od Izabelli zbyt wiele, chcesz by znała Daniela Libeskinda? Po co to jej, skoro może pisać o wszystkim i o niczym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lodz Łódź sukcesu: PIOTRKOWSCY Z WĘŻAMI IP: *.lodz.dialog.net.pl 24.08.05, 11:48 (data: kiedyś w przyszłości) W tym miesiącu zwycięzcą plebiscytu „Łódź sukcesu” jest program spontanicznie zainicjowany przez kupców i restauratorów z Piotrkowskiej „PIOTRKOWSCY Z WĘŻAMI”. Istotą programu jest to, że każdy właściciel i dzierżawca lokalu użytkowego na Piotrkowskiej poświęca dziesięć minut dziennie na polewanie wodą (z tytułowego WĘŻA gumowego ;) najbliższego sąsiedztwa swojego interesu. Już po miesiącu spontanicznych ale zgodnych działań zniknął z Piotrkowskiej charakterystyczny zapach moczu dotychczas pieszczący nosy spacerowiczów. Zwycięstwo w plebiscycie jest nieprzypadkowe. Jest to bowiem akcja, która: - przyniosła realne efekty a nie jedynie zapowiedzi jakiegoś bliżej nieokreślonego sukcesu w bliżej nieokreślonej przyszłości, - udowadnia, że najwięcej efektów przynoszą naprawdę drobne działania a nie szumne deklaracje, - pokazuje, że lokalne środowisko kupców i restauratorów nie tylko potrafi narzekać (na Galerię, Manufakturę) ale potrafi coś zaproponować od siebie. Najdziwniejsze wydaje się być, że na Piotrkowską, na spacer znowu chętniej wychodzą łodzianie. Jest to więc dobry punkt startowy do skutecznego wdrażania kolejnych pomysłów, które pozwolą zrobić kiedyś z naszej Pietryny atrakcję turystyczną na skalę aglomeracji a nawet województwa. Odpowiedz Link Zgłoś