Pobicie na dworcu - cd.

IP: *.sndacagl.dynamic.covad.net 28.09.05, 21:05
No i oczywiscie jak zwykle, policja lapie a sad wypuszcza. Zaloze sie ze do
ewentualnej rozprawy stluka niejednego przechodnia. Oby trafilo na sedziego,
ktory ich wypuscil.
    • Gość: Michał M. Kaczor! Kaczor! Kaczor! IP: *.tvsat364.lodz.pl 29.09.05, 08:42
      Jeśli ci "ludzie" znów zaatakują, czy sędzia będzie odpowiadał za wpółudział?
      • radical83 To kpina! 29.09.05, 08:57
        I tego można było się spodziewać! W naszym wspaniałym państwie bandzior jest
        bezkarny, a praca policji zasługuje na określenie "syzyfowa". Przecież ta cała
        chołota nic nie robi sobie z dozoru policyjnego. Te gnoje dalej będą robić to,
        co robili, bo decyzja sądu to dowód na to, że są niemalże nietykalni. To kpina,
        a nie prawo! Czy każdy sędzia/sędzina musi doświadczyć przestępstw z jakimi
        codziennie spotykają się zwykli ludzie, żeby zacząc wydawać sprawiedliwe
        wyroki? Nie dość, że przestępcy śmieją nam się w twarz, to jeszcze dostajemy w
        łeb od tych, którzy powinni ich karać.
        • Gość: bazyli Wiem czemu bili- to nie ludzie, a bydlo IP: *.ericsson.net 29.09.05, 12:28
    • Gość: mmm Re: Pobicie na dworcu - cd. IP: *.ericsson.net 29.09.05, 13:43
      mozna uzyskac nazwisko sedziego?

      W koncu bierze pensje z moich podatkow
    • Gość: niepoprawny Jasny punkt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.05, 22:05
      Jasnym puktem tej sprawy jest "obywatelska" postawa przechodinów. Brawo, i to
      ie jest cyizm. Bydło znajdzie się zawsze, a ważne, żeby ludzie normalni nie
      byli obojętni!
    • Gość: @rturo To jest skandal !!! IP: *.ericsson.net 30.09.05, 09:20
      Podczas bójek na Piotrkowkiej policja zasłaniała się niedziałajacymi kamerami.
      Teraz, gdy mają naocznych świadków poprostu wypuszczaja bandytów na ulicę. Na
      czym ma polegać ów nadzór policyjny? Czy policjanci będą spać w domach u
      oprychów ? Mam nadzieję, że PiS zrobi z tym porządek.
    • borsuuk Sędziowie oderwani od przyziemnej rzeczywistości 30.09.05, 09:22
      To prawda. Chociaż nie mam nic przeciwko bogatym prawnikom, to jednak dzięki
      wysokiemu statusowi społecznemu są całkowicie oderwani od ulicznej
      rzeczywistości, gdzie mieszkają pospolici kryminaliści i trochę im wisi
      społeczna skuteczność ich własnych działań.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja