Ojciec, który katował swojego synka, stanie prz...

05.10.05, 22:42
jestem przerażona
Bałuty to może nie jest "intelektualna" dzielnica, ale jak mogło dojsć do
czegoś takiego??!! Ten pan nie ma zadnych sasiadów, nikt nic nie widział??
chyba jest już zupełne zobojętnienie na to co nas otacza...
    • Gość: riwer Re: Ojciec, który katował swojego synka, stanie p IP: *.rev.vline.pl 06.10.05, 00:00
      Zamknę go na 25 lat do wiezienia
    • Gość: oburzona Re: Ojciec, który katował swojego synka, stanie p IP: *.toya.net.pl 06.10.05, 00:01
      BOZE prosze niech wroci kara sierci i tacy sku..le jak ten debil smaza sie na
      krzesle lub dyndaja na szubienicy a jego porabana mamusia niech zauwa ze
      dwadziescia lat w kamienialamach.Biedne dzieci
      • viscon Re: Ojciec, który katował swojego synka, stanie p 06.10.05, 05:18
        nie kara śmierci, absolutnie nie kara śmierci.
        dożywocie - to najbardziej adekwatna z kar.
        śmierć dla takiego zwyrodnialca?
        niech siedzi do końca życia w pudle, żeby miał oczym myśleć, żeby nim targały
        najgorsze uczucia, a nawet jak nie będzie żałował, to sie będzie wściekał, że
        do śmierci nie wyjdzie na wolność.
        a na dodatek odpowiednio go tam potraktują kolesie.

        dla innych, jemu podobnych to też nauczka - niech mają świadomość, że taka
        kanalia siedzi i nie wyjdzie.

        śmierć? co z tego? gość znika i wszyscy zapominają.
        dożywocie jest znacznie boleśniejsze i odstraszające.
        • Gość: iLL Co ty bredzisz? IP: *.toya.net.pl 06.10.05, 07:32
          > niech siedzi do końca życia w pudle, żeby miał oczym myśleć, żeby nim targały
          > najgorsze uczucia

          Czlowieku skads ty sie urwal? Nim? Uczucia? Nie wiem ile ty masz lat, ale chyba
          nie duzo, skoro nie szanujesz swoich pieniedzy. Pewnie ich jeszcze nie zarabiasz
          i nie placisz podatkow - kolejny pieknoduchu. Wiesz dlaczego to wiem? Bo ten
          SMIEC do konca swojego plugawego zycia (jeśli dostanie dozywocie) bedzie zyl za
          miedzy innymi _MOJE_ pieniadze. A ja sie na to nie godze. Koniec kropka! Wez go
          do siebie do domu, nakarm i utrzymuj madralo! Jest szansa, ze kiedys skatuje
          inne dziecko. Twoje? Wiec zastanow sie jeszcze raz, a jak to nie odniesie skutku
          to jeszcze raz. Pamietaj by przy tym uzywac wyobrazni.
          • Gość: xyz Re: Co ty bredzisz? IP: *.net-serwis.pl 06.10.05, 18:10
            popieram. Dostanie dożywocie a po 10 latach zwolnią go za dobre sprawowanie. I
            cały czas będzie sobie żył nic nie robiąc za nasze pieniądze. No chyba że
            dozywocie po 16 godz. dziennie w kamieniołomie czy czymś podobnym. Ale niestety
            w tym katolickim kraju miłosierdzia i modlitwy nie ma takich kar. Poza tym
            pewnie co niedziela jako przykładny tatuś łaził do kościółka i modlił się
            przykładnie? a w domku? ot nasza mentalność i obłuda.
          • Gość: do iLL Re: Co ty bredzisz? IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 07.10.05, 03:21
            po pierwsze - nie znasz mnie, więc nie wiesz w jakim jestem wieku i czy zarabiam

            po drugie - jeśli ci się nie podoba w kraju i w Europie, gdzie kara śmierci
            jest zniesiona, to spadaj do Chin albo do niektórych stanów USA i tam podniecaj
            się ze szczęścia egzekucjami.

            po czwarte - musisz być wyjątkowym ignorantem, skoro uważasz, że nawet taka
            kanalia nie ma żadnych uczuć, a wspomniałem że może go gnębić uczucie choćby
            wściekłości (nie wyrzuty sumienia), że czeka go zafajdane życie w pudle

            i na koniec - ciekaw jestem, czy sam wykonałbyś egzekucję na kimkolwiek, z
            zimna krwią czy z pełnymi portkami - to już mnie nie obchodzi
            zwolennicy kary śmierci, tacy jak ty, są mocni tylko w gębie. czy ty, synu
            miałeś kiedyś broń w ręku i zastanowiłeś się, co mógłbyś z nią zrobić?

            ja nie bronię tego szubrawca, ja uważam, że zasłużył na najgorszą z możliwych
            kar, a według mnie jest to dożywocie, bez możliwości skrócenia kary.

            a podatki i tak płacisz, jak każdy w Europie, chyba że ten kontynent ci się nie
            podoba albo nie dorosłeś do cywilizowanego świata.
            • Gość: iLL Smieszny gosciu spadaj dawac d... kryminalistom IP: *.toya.net.pl 07.10.05, 06:56
              > po drugie - jeśli ci się nie podoba w kraju i w Europie, gdzie kara śmierci
              > jest zniesiona, to spadaj do Chin albo do niektórych stanów USA i tam
              > podniecaj się ze szczęścia egzekucjami.

              Matole! Czym ja sie podniecam to moja sprawa, ale skoro od razu wchodzisz na
              podniety to chyba znaczy ze chodzi ci to po glowie.

              > po czwarte - musisz być wyjątkowym ignorantem, skoro uważasz, że nawet taka
              > kanalia nie ma żadnych uczuć

              Zapomniales po trzecie ale to szczegol. G... mnie interesuja uczucia tego
              _ZWYRODNIALCA_! KAPUJESZ SYNU!!!

              > czy ty, synu
              > miałeś kiedyś broń w ręku i zastanowiłeś się, co mógłbyś z nią zrobić?

              Śmieszny gosciu, nie mow do mnie synu, bo kmiocie nie wiesz ile mam lat, a lat
              mam tyle ze bron znam, chocby z wojska. Ale po co ja ci to pisze. Jestes
              kolejnym tumanem, wiec bujaj sie na drzewo glosic swoje teorie wsrod nadrzewnych
              malp.
              • gray lol 07.10.05, 08:10

                no, no - popisałeś się
                • Gość: iLL LOL? IP: *.toya.net.pl 08.10.05, 13:35
                  Ty tez mi przysoliles, nie powiem ;>.
                  Jednak jesli uwazasz sie za inteligentnego to z checia przeczytam co masz w tej
                  drastycznej sprawie do powiedzenia.
                  Jedyne co zauwazam w twoich komentarzach to kpina, docinki i rozne tam LOL,
                  ROTFL, ROTFL^2 itp.
                  Moze w takim wypadku jakis konstruktywny komentarz? Potrafisz?
              • Gość: cipek Re: Smieszny gosciu spadaj dawac d... kryminalist IP: 212.160.172.* 07.10.05, 08:11
                Ale pierd..licie farmazony.
                Gosciu nie dostanie ani ks ani dożywocia za pobicie dziecka. Gdyby zabił to co
                innego. Niestety skazał to dziecko na coś gorszego niż śmierć, ale w świetle
                prawa kara jest znacznie mniejsza. Nawet PiS nie zmieni kpk tak, żeby za ów
                czyn było smażenie faceta na małym ogniu, czy choćby zwykły stryczek.
              • viscon Re: Smieszny gosciu spadaj dawac d... kryminalist 07.10.05, 08:25
                inwektywami to sobie, synku, możesz rzucać równym sobie popaprańcom.
                wracasz rozwojem do wieków ciemnoty - no i ten poziom...

                eh, co ja się będę wysilał na dyskusje z kolejnym lpr'owskim gó..arzem z bandy
                WeszPolska

            • radical83 Re: Co ty bredzisz? 07.10.05, 08:00
              A tobie się podoba fakt, że za wiele morderstw i gwałtów gnoje dostają 10-15
              lat, wychodzą wcześniej za niby dobre sprawowania i najczęściej po wyjściu
              popełniają tę samą zbrodnię lub jeszcze gorszą? Co z tego, jeśli zaostrzy się
              kary za wszystkie przestępstwa, jeśli bandzior będzie wiedział, że nawet jak
              coś zrobi, to - owszem, trafi do więzienia, ale będzie miał tam spokój, spotka
              podobnych sobie, więc będzie miał z kim pogadać o "wyczynach" - po prostu
              wygodne życie.

              I jeszcze jedno - trudno mieć pełne gacie ze strachu przed wykonaniem
              egzekucji, skoro się wie, co dany kryminalista zrobił i lepiej będzie, jeśli
              zniknie się z powierzchni ziemi. A wiedza, co zrobił, sprawia, że nie robi się
              tego też z zimną krwią - wręcz przeciwnie, krew się w człowieku gotuje, gdy
              zdaje sobie sprawę, że wielu jest jeszcze skur***, którzy posuną się do takich
              lub gorszych zbrodni!

              Niech zamiast na utrzymywanie zwyrodnialców, nasze podatki idą w większej
              ilości na służbę zdrowia, na ratowanie życia wcześniaków, na zapewnienie opieki
              medycznej porządnym ludziom!
    • Gość: Michał M. Re: Ojciec, który katował swojego synka, stanie p IP: *.lodz.msk.pl 06.10.05, 08:36
      > Przesłuchujący ją wcześniej policjanci z V komisariatu nie wierzyli własnym
      > uszom, że coś takiego mówi dorosła zdrowa umysłowo kobieta.

      To się nazywa pokręcona logika: "Mówi takie rzeczy mimo że jest normalna"
      zamiast "Mówi takie rzeczy bo jest nienormalna". Człowiek nie staje się
      pojebusem w momencie wydarza orzeczenia lekarskiego, ale wtedy gdy tak zaczyna
      się zachowywać.



      Myślę że Fabryka Sznurów i Powrozów kręci już szubienicę.
    • Gość: M.E.G Re: Ojciec, który katował swojego synka, stanie p IP: *.lodz.mm.pl 06.10.05, 09:20
      Prosze Pani, a co do tego mają Bałuty? To wielka dzielnica i zaręczam,
      że "bywają tu i intelektualiści". A taka historia mogła zdarzyć się
      wszędzie.!!! I to jest najgorsze, bo obecna znieczulica i tchórzostwo ludzkie
      jest takich gigantycznych rozmiarów, że ojcowie i matki mordują niemowlęta.
      Moja koleżanka (mieszka w Warszawie)zaalarmowała policję, gdy mieszkaąjcy pod
      nią ludzie wiecznie krzyczeli na swoje wiecznie płaczące dziecko, a nigdy nie
      wychodzili z nim na dwór.Nikt tego dziecka nigdy nie widział. Okazało się, że
      niemowlak jest maltretowany!!! Trzeba słuchac i patrzeć i coś robić.
    • Gość: iwona Re: Ojciec, który katował swojego synka, stanie p IP: *.uml.lodz.pl 06.10.05, 09:40
      Jestem za skonstruowaniem elektronicznego robota do mordowania takich
      zwyrodnialców , pierwszymi klientami :debilowata babka , która za normalne
      przyjmuje niemowlę z siną twarzyczką i zakrwawionymi oczkami i jej klon-
      bezmózg!
    • yavorius Re: Ojciec, który katował swojego synka, stanie p 06.10.05, 09:44
      Ja pie.., co za zwierzę ;/
    • Gość: hoc Re: Ojciec, który katował swojego synka, stanie p IP: 80.50.5.* 06.10.05, 10:56
      takiego sku...a nie na karę smierci tylko do kastracji i dozywocie w
      kamieniolomach lub do bodowy drog. miska ryzu dzienie i lopata. nie pracuje nie
      je. ryz jest tanszy od paliwa do koparki, a kto mysli ze to nie humanitarne
      niech da takiemu swoje dziecko pod opieke. mozna by jeszce mu uszy odciac aby
      sie z tlumu wyroznial jak spróje z wiezienia, i gdy ktos takiego bezuchego
      zobaczy to ma prawo zastrzelic jak psa. codzienie ranno skutych lancuchami
      prowadzic w pasiakach na boso do roboty aby inni zwyrodnialcy popatrzyli sobie
      co ich czeka jak z czyms wyskocza
    • Gość: Chlopka Re: Ojciec, który katował swojego synka, stanie p IP: *.energis.gsi.gov.uk 06.10.05, 15:44
      Kochani, dzieci sa ponizane, wysmiewane i bite codziennie, na kazdym kroku.
      Kto ma dzieci, niech sie czasem zastanowi, czy potraktowalby kogokolwiek innego
      w sposob, w jaki traktuje swoje dziecko. Jak powiadal moj ojciec bity i
      ponizany przez swojego z kolei ojca czytajac doniesienia w prasie o mezach
      bijacych zony: 'Co za zwyrodnialstwo!' Po czem katowal i znecal sie nad moja
      matka. Nic sie nie bierze z niczego. Pisze o tym pieknie Alice Miller i Dave
      Pelzer, a ja sie powoli, krok po kroku, zbieram po ojcu alkoholiku.
      • Gość: m Re: Ojciec, który katował swojego synka, stanie p IP: *.lodz.agora.pl 07.10.05, 15:22
        Ja swojej córki nigdy nie uderzyłem. po co taka generalizacja?
    • Gość: rita Re: Ojciec, który katował swojego synka, stanie p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 18:22
      "Bałuty to może nie jest "intelektualna" dzielnica"

      no to Ty się za to popisałaś intelektem słonko!
      • radical83 Re: Ojciec, który katował swojego synka, stanie p 06.10.05, 23:56
        Ta tragedia mogła się rozegrać w każdym miejscu, w każdej dzielnicy, w każdym
        mieście! W dzielnicy willowej czy na nowiutkim strzeżonym osiedlu też mogło się
        tak zdarzyć, że nikt by nie reagował. Bałuty to nie jest getto dla chorych
        umysłowo i bandziorów! Nie wiem, skąd przyszło komuś do głowy, by pisać, że
        Bałuty to "może nie jest to intelektualne dzielnica"?

        A jeśli chodzi o samą karę dla tego zwyrodnialca, to jak większość osób tu nie
        widze innego rozwiązania jak kara śmierci. Jeśli ktoś wierzy, że to bydle
        będzie się przejmowało tym, że popełniło tak ohydną zbrodnię, to naprawdę jest
        naiwny. Ten gnój będzie sobie wygodnie żył za nasze pieniądze. Ale nie chodzi
        mi o pieniądzę, ale o to, że żadna kara go nie zmieni. Ten skur*** nigdy nie
        powinien zostać ojcem. W pudle będzie się przejmował tym, że nie ma flaszki i
        to będzie jego podstawowy problem, a nie wyrzuty sumienia! Niektórych po prostu
        powinno się poddawać sterylizacji, bo albo wychowają dziecko na swoje
        podobieństwo albo wykończą je w pijackim amoku.
      • Gość: Aga- do Rity Re: Ojciec, który katował swojego synka, stanie p IP: *.sttb.pl 08.10.05, 11:17
        Zgadzam sie z Tobą w zupełnosci!
        Bałuty tu nie mają nic do rzeczy. Chyba okrucienstwo zdarza sie wszędzie, wśród
        wszystkich, i przybiera najrózniejsze formy. Obrazanie mieszkańców Bałut jest
        tez forma agresji.
        Nie dajmy się zgnoić "Panienkom z dobrego domu", które sądzą, że u nich, na ich
        czystych, pieknych osiedlach agresja nie istnieje.
        Nie życze sobie, żeby ktos nas obrażał.
        Równa z Ciebie babka! Tak trzymaj!
    • Gość: aspartaqs Re: Ojciec, który katował swojego synka, stanie p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 14:15
      życzę temu s.....synowi, żeby po pobycie w więzieniu nie widział, nie słyszał i nie mówił!!!
    • Gość: Mieszkanka Bałut Re: Ojciec, który katował swojego synka, stanie p IP: *.sttb.pl 07.10.05, 20:16
      Do przerażonej!
      Miła Pani, nie wiem czy zdaje sobie Pani sprawę z tego, że patologia może się
      zdarzyć wszędzie, nie tylko na Bałutach. Nawet na osiedlach takich "Panienek z
      dobrego domu" jak Pani... Może piętnujmy agresję, a nie biedę i beznadzieję, w
      jakiej żyje część ludzi z dzielnicy Łódź Bałuty! Nie wszyscy oni są
      masochistycznymi troglodytami...
    • Gość: Do Przerażonej Re: Ojciec, który katował swojego synka, stanie p IP: *.sttb.pl 07.10.05, 20:22
      Wydaje mi się, że argument jakoby "Bałuty nie były intelektualna dzielnicą",
      nie ma zbyt wiele wspólnego z poruszanym tematam. Tragedia, która sie wydarzyła
      jest wynikiem ludzkiego okrucieństwa i obojetnosci, a nie braku inteligencji.
      Prosze uprzejmie na przyszłość bardziej uwazać na słowa, bo może Pani kogos
      obrazić, a to też rodzaj agresji...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja