hanya
28.09.02, 15:04
Ostatnio wszyscy na wszystko narzekają. Że bieda, korupcja, oszustwa, że
idzie zima i że... będzie jeszcze gorzej.
Cóż, ja sama jestem na ważnym ale niełatwym etapie życia. Skończyłam studia,
wróciłam do rodzinnego domu, szukam pracy. Nie wyrwę się do dużego miasta bez
pracy- bo mnie na to nie stać na razie. Ale kiedyś będzie.
Kiedy mam gorszy dzień zastanawiam się często, co dobrego jednak w tym dniu
mnie spotkało- nie jest to łatwe zadanie, ale zwykle poprawia mi humor.
Ostatnio jednak zaczęłam sobie zadawać inne, trudniejsze pytanie- co dobrego
JA (a nie los, czy ktoś inny) w danym dniu zrobiłam, co dobrego nie tylko dla
innych ale i dla siebie (to na pozór jeszcze trudniejsze, chyba).
A zatem co dobrego zrobiłam dzisiaj? Może to, że rozpoczęłam nowy wątek na
forum, trochę dla siebie, trochę dla innych.
W naszym świecie jest i tak za dużo złości, kłamstw i smutku. Mówmy więc o
rzeczach dobrych, wesołych. O tych drobiazgach, które nas otaczają, które
sami tworzymy i które stają się częścią nas samych.
Pozdrawiam
hanya