Gość: flip
IP: *.p.lodz.pl
28.09.02, 20:03
Hey, czy sluchacie go czasami? Mam na mysli adagia i pokrewne? Niedlugo przed
wakacjami porobilo mi sie tak, ze musze sobie posluchac przynajmniej raz
dziennie Koncertu Fortepianowego Ravela, gdzie jest bardzo
duszeszczypatielnoje adagio. Teraz onoz jest jakims antidotum na lomot
dochodzacy wlasnie z Hali Sportowej. Kiedys, gdy ludnosc uprawiala rozne
perkusyjne obrzedy, to nie miala wzmacniaczy...