Studia - specjalizacje i seminaria magisterskie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 14:36
8 lat podstawówki, 4 lata liceum lub 5 technikum i wymarzone (mniej lub
bardziej) studia. Przychodzi czas na wybór specjalizacji lub seminarium
magisterskiego i tu nagle się okazuje, że:
1) jeśli ludzi jest za mało, to seminarium się likwiduje;
2) jeśli ludzi jest za dużo - nie tworzy się dodatkowej grupy, lecz zmusza
się ich do przeniesienia się na zupełnie inną specjalizację.
I jaki sens mają studia, jeśli nie można pisać pracy magisterskiej na temat,
który człowieka interesuje? Czy uniwersytet to wielka fabryka bezbarwnych
magistrów czy miejsce kształcenia ludzi, którzy chcą się rozwijać? Jasne, że
niektórzy studiują tylko dla papierka, zaliczają na zasadzie "byle być na
następnym roku" i jest im wszystko jedno, ale dlaczego dla tych, którzy
naprawdę mają swoją pasję, potrafią nie spać, by przeczytać kolejną krytykę
prac swojego ulubionego pisarza lub jego dzieło, nie ma miejsc? W tym
momencie uniwersytet zaczyna przypominać podstawówkę - nie jest ważne, co
człowieka interesuje - ma się uczyć tego, co jest w programie.
    • Gość: aga Re: Studia - specjalizacje i seminaria magistersk IP: *.4web.pl 01.11.05, 19:04
      czyżby Filologia polska?
      • Gość: FJR Re: Studia - specjalizacje i seminaria magistersk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 22:16
        Blisko... Ten sam budynek... Filologia angielska ;-)
    • fauve Re: Studia - specjalizacje i seminaria magistersk 01.11.05, 23:30
      Ja sobie odpuściłem na czas nieokreślony "robienie" magisterki właśnie na UŁ.
      Chciałem zrealizować projekt praktyczny, a nie lać wodę z książek. Byłem
      niestety jedyną osobą chętną na pewne seminarium. Teraz poświęcam się pracy i
      tworzeniu fundamentów swojej firmy i zdecydowanie więcej przez to się uczę.

      Pozdr
      • Gość: FJR Re: Studia - specjalizacje i seminaria magistersk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 10:03
        Niestety, własna inicjatywa czy zdanie często są przeszkodą. :( A niby
        samodzielne myślenie powinno się liczyć. I liczy się, jeśli myśli się podobnie
        jak wielce szanowni profesorowie.
    • Gość: Puciek Re: Studia - specjalizacje i seminaria magistersk IP: *.toya.net.pl 02.11.05, 23:45
      Człowieku ty nie dojrzałeś jeszcze albo miałeś swój własny świat. I po co to
      wszystko?Chcesz wiedzieć naprawdę?
      • Gość: FJR Re: Studia - specjalizacje i seminaria magistersk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 07:28
        Może po prostu nie podoba mi się to, co się dzieje, więc o tym piszę - do tego
        jest forum. W Polsce mnie już nic nie zdziwi, a ty nie mów mi, że nie dojrzałem
        i że mam własny świat, bo nie wiem, co ma piernik do wiatraka. Byłem po prostu
        ciekaw opinii innych ludzi czy przykładów na to, jak oni są lekceważeni przez
        uczelniane władze. Proste.
        • troijnis Re: Studia - specjalizacje i seminaria magistersk 03.11.05, 08:17
          znam to z autopsji. Jedna znajoma znalazła sobie temat już na 3 roku i wierciła
          dziurę w brzuchu profesorowi. Błagała o pomoc i nawet się podjęła pracy bez
          jego pomocy merytorycznej. Chodziło jej tylko o tzw. "prowadzenie" - nic
          więcej. A on jej odmawiał mówiąc że się na tym nie zna, to nie jego specjalnośc
          i inne takie tam. W końcu ktoś jej pomógł i pisze ale co się nabłagała...
          załamka! Według mnie powinni taka od razu wziąć pod lupę bo taki
          człowiek "rokuje" ;-)
          • Gość: FJR Re: Studia - specjalizacje i seminaria magistersk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 22:46
            Często jest tak, że wykładowcy są chętni do pomocy, oferują materiały, nawet z
            własnej biblioteczki, ale niestety mają związane ręce jeśli chodzi o seminarium
            magisterskie. Wszystko zależy od tych wyżej postawionych, którzy minimalną
            liczbę studentów potrzebną do utworzenia seminarium podwyższają z 6 do 8.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja