Gość: klakier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 07:19 Pan Wysokiński zapomniał dodać, że gdyby Policja zapłaciła za lokal jak właściciel butiku, to miejsce znalazłoby się.. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: podatnik Niech sobie Galeria zatrudni ochronę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 09:50 Policja jest państwowa, opłacana z naszych podatków i nie powinna pilnować prywatnej firmy. Może być przed nią, ale nie wewnątrz. Od pilnowania wewnątrz są prywatne firmy ochroniarskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Prewencja na zapleczu IP: *.lodz.mm.pl 12.11.05, 10:38 Dwuosobowy patrol zginie w tłumie bez względu na to gdzie się go ulokuje. Znacznie lepiej byłoby gdyby policjanci pełnili tą służbę na zewnątrz obiektu. Ludzie wracając do samochodu stwierdzają, że spotkało ich coś przykrego. Pomysły Rosiaka jak zwykle kulą w płot ale czego się spodziewać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chudy Paranoja IP: *.mm.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.05, 21:05 Czy w tym konkretnym przypadku ktoś nie przesadził. Zgadzam się jak najbradziej, że Policja jest państwowa a za ochronę sklepu bierze pieniądze agencja ochrony to po pierwsze. Po drugie ciągle słychać, że jest za mało patroli na mieście a ten konkretny patrol może byc wykorzystany w jakimś innym bardziej zagrożonym rejonie. Po trzecie czy w najbliższym czasie planowane jest może wystawienie takich patroli w "Biedronkach", w "Uniwersalu" itp. sklepach? A może chodzi tu o przypodobanie się komuś? Jest to dla mnie idiotyczny pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: politolog Jerzy Wygoda dla Galerii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 22:18 A moze chodzi tu o cos innego? Kiedy ochrona danego sklepu zlapie zlodzieja, nie trzeba wzywac policji z miasta tylko ma sie funkcjonariuszy na miejscu, ktorzy delikwenta przeszukaja i spisza. To by tlumaczylo "ukrycie" policjantow w specjalnym pokoju (i spokoju). Z pewnoscia wiec policja pomaga, ale nie obywatelom tylko Galerii Lodzkiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chudy Re: Wygoda dla Galerii IP: *.mm.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 14:29 Nie zgodzę się z Tobą i to z prostej przyczyny. Wystarczy, że sprawca kradzieży będzie pod wpływem alkocholu i ci Policjanci nic już nie zrobią a na miejsce trzeba będzie wezwać kolejnych funkcjonariuszy, którzy przewiozą delikwenta do MOPiTU. Pozostałe czynności związane z zatrzymaniem ewentualnego sprawcy również przeprowadzane są w komisariacie. Inna sprawa jeśli chodzi o porady to od tego są komisariaty lub referaty dzielnicowych a nikt do galerii nie idzie pogadać z Policjantem o sąsiedzie lub sąsiadce. Odpowiedz Link Zgłoś