Kupcy z Carrefoura stracą jedyne źródło utrzymania

IP: *.feer.edu.pl 14.11.05, 21:29
Ale w końcu istnieje w Polsce swoboda zawierania umów, może nie trzeba było
takiego "dyktatu" podpisywać, tylko od razu wybrać inne miejsce na prowadzenie
sklepu? W końcu wiadomo, że jak się decydujemy handlować w takiej
przyhipermarketowej galerii, to nie ma co liczyć na wyrozumiałość właściciela.
    • arahat1 tacy pazerni na kase ze podpisza wszystko a poznie 14.11.05, 21:37
      o laboga!!! trzeba byc idiota aby czytajac taka umowe nie wiedziec czym to sie
      moze skonczyc...jak poscieleez tak spisz.....
    • Gość: Gosc Re: Kupcy z Carrefoura stracą jedyne źródło utrzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 23:49
      Bardzo sie ciesze, ze ten Carrefour bedzie przebudowany. Mam nadzieje, ze z
      korzyscia dla klientow. Odnosnie kupcow - coz... trzeba bylo nie podpisywac
      umowy, ktora jest niekorzystna. Kolejka najemcow byla dluuga!!!
    • Gość: Ostrożny Re: Kupcy z Carrefoura stracą jedyne źródło utrzy IP: *.lze.lodz.pl 15.11.05, 07:21
      A kto Wam kazał podpisywać umowy w takim brzmieniu? Trzeba było PRZECZYTAĆ ZE
      ZROZUMIENIEM PRZED PODPISANIEM a nie urządzać teraz płacze.
      • Gość: .. Jezu, co to za adwokat??? IP: *.lodz.dialog.net.pl 15.11.05, 08:42
        No to już na pewno trzeba otworzyć korporacje (prawnicze) jeżeli mamy takich
        adwokatów.
      • Gość: bankowiec Z tym bankiem to chyba jakiś kit :) IP: *.lodz.dialog.net.pl 15.11.05, 08:43
        ...a co za bank dał kredyt na remont pomieszczenia, które może być w każdej
        chwili wypowiedziane...
        • Gość: hep Re: Z tym bankiem to chyba jakiś kit :) IP: *.toya.net.pl 15.11.05, 08:46
          Ha ha ha, a najśmieszniejsze jest to , o czym nikt nie pisze.
          Czyli fakt, że największe pieniądze poszły pod stołem aby w ogóle Ci kupcy
          dostali te pomieszczenia pięć lat temu. Na biednych nie trafiło.
    • Gość: pp Oj handlarze-kupcy! Z kogo durniów robicie? IP: *.lodz.dialog.net.pl 15.11.05, 08:46
      "Poza tym stara umowa gwarantuje nam, że wszelkie remonty będą z nami
      uzgadniane..."

      OK, ale ta umowa już wygasa...

      "A my na remont na terenie naszych dotychczasowych sklepów się nie godzimy -
      tłumaczą kupcy."

      OK, nie musicie się zgadzać bo to nie są Wasze sklepy (tylko wynajmowane).
    • Gość: prawnik gdy istnieje równowaga w obowiązkach i prawach... IP: *.lodz.dialog.net.pl 15.11.05, 08:52
      Gdy strony podpisują umowę (pozornie) niekorzystną dla którejś stron to znaczy
      że ten stosunek prawny posiada inne korzyści (tj. nie opisane w tej umowie) np.
      dostęp do większych strumieni osób, kożyści z promocji u (dużego) sąsiada.
      Zdrowi psychicznie na wolnym rynku niekorzystnych umów (z definicji) nie
      podpisują.
    • Gość: inny adwokat Jerzy Szczepaniak, adwokat - REKLAMA IP: *.lodz.dialog.net.pl 15.11.05, 09:02
      Adwokatowi zrobili reklamę..............

      "Może się bidule skuszą na moje usługi. Sprawa jest przegrana ale tauzena
      zainkasuję. Po wszystkim pocieszę kupców, że sąd był głupi ale niezawisły.

      Czy zbłaźnię się tą opinią na łamach gazety? Niee, GW i tka czytają coraz
      większe tłuki."
    • Gość: prawnik Re: to nie umowy, a dyktaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 09:25
      to nie umowy, a dyktaty - no pewnie, że dyktaty, bo tylko takie stosunek
      istnieje pomiędzy wynajmującym a najemcą - to co, to mecenasu tego nie wie...
      że najemca to pies, którego można wykopać kiedy się chce.
    • Gość: Don Consiliore Re: przecież markety to wróg kupców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 09:28
      przecież markety to wróg kupców - tak się trąbi na prawo i lewo, a tu proszę,
      narzekania na market że ich wyrzuca...
    • Gość: zazdrośnik Kupcy z Carrefoura są biedni i nie mają pieniędzy IP: *.fuse.net / 216.68.79.* 15.11.05, 09:36
      Szczególnie "biedni" są właściciele zakładu fryzjerskiego który znajduje się w
      tym markecie. Też chce być taki biedny...
    • Gość: Zo-Ka Ten sklep nie ma dobrego WYJAZDU IP: *.diame.net / *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.05, 11:33
      Najpierw Jumbo a teraz carrefour w tym miejscu nie ma klientów bo nie ma
      dobrego WYJAZDU. Dojechać doń można i z Widzewa i z Zarzewa. Ale żeby stamtąd
      wyjechać na Widzew, trzeba skręcić w prawo, dojechać aż do Tarzańskiej, stać
      tam w korku i zawrócić ul. Przybyszewskiego w stronę Widzewa. A więc NIKT z
      Widzewa nie przyjedzie tu na zakupy, bo nie może stąd prosto wrócić na Widzew.
      Powinni zrobić wyjazd na lewo i na prawo - tak jak zrobił Geant na ul.
      Piłsudskiego.
    • Gość: qb Kiedy otwarto Jumbo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.07, 22:38
      Mam pytanie... W artykule napisano, że Jumbo (a przynajmniej kupcy z Jumbo)
      funkcjonuje od 2000 r., a może kojarzy ktoś kiedy konkretniej oddano ten
      hipermarket do użytku (w którym miesiącu, bo dzień to już mało istotny)? Pytam,
      bo przypomniała mi się pewna historia i kojarzę ją z okresem otwarcia Jumbo, ale
      nie mogę sobie tego uzmysłowić w czasie. :)
      • Gość: qb Re: Kiedy otwarto Jumbo? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 28.08.07, 23:58
        Spójrz na datę artykułu. Ukazał się w 2005 roku. To jakaś pomyłka w
        funkcjonoaniu serwisu.
        • Gość: qb Re: Kiedy otwarto Jumbo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 10:39
          Wiem, że artykuł został napisany w 2005 r. Wówczas już był Carrefour, ale na
          samym początku funkcjonowało tam Jumbo.

          Pierwsze zdanie z artykułu: "Właściciele sklepów, kiedy zaczynali działalność w
          2000 r., podpisywali umowy na wynajem pomieszczeń z firmą Jeronimo Martins,
          właścicielem Jumbo." Później właściciele się zmieniali, ale kupcy zostawali.

          Chciałbym zatem zapytać raz jeszcze - czy ktoś wie kiedy dokładniej otworzono
          hipermarket na Przybyszewskiego (wówczas Jumbo) ???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja