w polsce potrzeba wiecej 'ameryki'

IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.01, 23:25
oczywiscie polnocnej, i nie chodzi mi o donuty i hot dogi, ale prawo i sposob
myslenia. coraz bardziej staramy sie wprowadzic nie dajace takich efektow prawo
jakie jest w uni, kiedy golym okiem widac ze unia odstaje w wielu dziedzinach
od stanow strasznie. dlaczego brakuje nam odwagi widziec takie sprawy i mowic o
nich glosno. kiedy cala unia pograzona w strasznej biurokracji ledwo zipie my
slepo chcemy miec to samo. nie wszystko co ma unia jest dobre. moze by tak olac
cala unie i pogadac z kims zza wielkiej wody?? to wcale nie jest az tak
daleko. proste reguly gry, przyjazne prawo, to by sie tu przydalo. tak sobie
mysle. bo wydaje mi sie troszke, ze ustawilismy sie w kolejce po
przereklamowany towar w dodatku, ktoremu minal termin waznosci. co wy na to?

domyslam sie ze zaraz mi napiszecie ze w stanach jest strasznie wysoka
przestepczosc a amerykanie to dupki i prostaki ktore nawet nie wiedza gdzie
jest polska lub europa. ale czy gdybyscie zyli tak jak oni przejmowalibyscie
sie gdzie jest polska?
    • kropka. Re: w polsce potrzeba wiecej 'ameryki' 27.09.01, 23:52
      Juz kiedys cytowałam pomysł Jana Pietrzaka sprzed lat:
      "Wypowiedziec wojne Stanom Zjednoczonym - poddać sie nastepnego dnia".
      A w kwestii biurokracji - czy starałes sie kiedys o wize amerykańską?
      A czy musimy z Europy ALBO z USA?
      Nie mozemy sami czegoś mądrego wymyśleć?
      Nie możemy. Głupie pytanie. Przepraszam.
    • Gość: zamek Re: w polsce potrzeba wiecej 'ameryki' IP: *.mnc.pl 28.09.01, 02:29
      Gość portalu: antilevi napisał(a):


      > czy gdybyscie zyli tak jak oni przejmowalibyscie
      > sie gdzie jest polska?
      Jest takie angielskie przysłowie (cytuję z pamięci, więc może z błędami): "right
      or wrong, but it's my country". Nawet gdybym przypalał sobie cygara
      tysiącdolarowym banknotem, nie zapomniałbym, gdzie jest Polska. Nieważne jaka,
      ale Polska - którą kocham, bo jest.
      Płakać się chce, że ktoś może myśleć w ten sposób jak antilevi. Po prostu
      płakać...
    • Gość: aqq Re: w polsce potrzeba wiecej 'ameryki' IP: 10.0.203.* / 212.191.188.* 28.09.01, 10:38
      Ja proponuję sojusz z Jakucją.
      Sa tam zasoby diamentów, które można jakos zagospodarować aby walczyć z
      biurokracją Unii i Stanów.
      pozdrowienia
    • Gość: shookee Re: w polsce potrzeba wiecej 'ameryki' IP: *.gtsgroup.com 28.09.01, 10:44
      > proste reguly gry, przyjazne prawo, to by sie tu przydalo.

      Oczywiscie wyciagne z kontekstu bo nie chce mi sie pisac o wszystkim. Przyjazne
      prawo - placzace dziecko na ulicy, bo sie zgubilo i nikt nie podchodzacy do
      niego, zeby go nie oskarzyli o molestowanie. Poparzyles sie kawa i pozywasz do
      sadu tego co ci ja zrobil. Ciekawe czy kiedys zaczna pozywac swoich rodzicow za
      to ze im mozgu nie dali...
    • Gość: flip Re: w polsce potrzeba wiecej 'ameryki' IP: *.p.lodz.pl 28.09.01, 15:22
      Czy antilevi zechcialby skonkretyzowac co mianowicie tak widac golym okiem?
      Bylbym bardzo zobowiazany.
    • Gość: Ja Re: w polsce potrzeba wiecej 'ameryki' IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.01, 19:27
      Gość portalu: antilevi napisał(a):

      > oczywiscie polnocnej, i nie chodzi mi o donuty i hot dogi, ale prawo i sposob
      > myslenia.
      Jakiego myślenia człowieku! USA i myślenie to dwie wykluczające się rzeczy!

      > coraz bardziej staramy sie wprowadzic nie dajace takich efektow prawo
      >
      > jakie jest w uni, kiedy golym okiem widac ze unia odstaje w wielu dziedzinach
      > od stanow strasznie. dlaczego brakuje nam odwagi widziec takie sprawy i mowic o
      >
      > nich glosno. kiedy cala unia pograzona w strasznej biurokracji ledwo zipie my
      > slepo chcemy miec to samo. nie wszystko co ma unia jest dobre. moze by tak olac
      >
      > cala unie i pogadac z kims zza wielkiej wody?? to wcale nie jest az tak
      > daleko. proste reguly gry, przyjazne prawo, to by sie tu przydalo.
      To już ktoś mówił, ale powtórzę: prawo w Ameryce jest najbardziej idiotycznym na
      całym świecie!!!

      > tak sobie
      > mysle. bo wydaje mi sie troszke, ze ustawilismy sie w kolejce po
      > przereklamowany towar w dodatku, ktoremu minal termin waznosci. co wy na to?
      Wydaje mi się, że bardziej przereklamowana jest Ameryka, co zresztą widać po
      Twoim liście.
      >
      > domyslam sie ze zaraz mi napiszecie ze w stanach jest strasznie wysoka
      > przestepczosc a amerykanie to dupki i prostaki
      Nie prostaki, a półgłówki, którymi można manipulować jak się chce.
      > ktore nawet nie wiedza gdzie
      > jest polska lub europa. ale czy gdybyscie zyli tak jak oni przejmowalibyscie
      > sie gdzie jest polska?
      Mam nadzieję, że nigdy nie będę żył tak jak oni i w takim państwie jak oni
    • Gość: Cumella Re: w polsce potrzeba wiecej 'ameryki' IP: *.uni.lodz.pl 29.09.01, 00:18
      Gość portalu: antilevi napisał(a):

      >coraz bardziej staramy sie wprowadzic nie dajace takich efektow prawo
      > jakie jest w uni....moze by tak olac
      > cala unie i pogadac z kims zza wielkiej wody?? to wcale nie jest az tak
      > daleko. proste reguly gry, przyjazne prawo, to by sie tu przydalo.
      Ale tam się szanuje prawo. "Bóg Honor, Ojczyzna", a prawo to rzecz święta. My
      mamy prawo po to aby je łamać i naginać w każdą możliwą stronę. Może najpierw
      nauczymy się szacunku dla prawa (jakiekolwiek ono jest), a potem zastanowimy się
      jak je zmienić na mądrzejsze

      > domyslam sie ze zaraz mi napiszecie ze w stanach jest strasznie wysoka
      > przestepczosc a amerykanie to dupki i prostaki ktore nawet nie wiedza gdzie
      > jest polska lub europa. ale czy gdybyscie zyli tak jak oni przejmowalibyscie
      > sie gdzie jest polska?

      Kiedyś będąc w Stanach wylegitymowałam się polskim prawem jazdy. I usłyszałam: "a
      Polaska, a w którym to jest stanie?" Czy o to nam chodzi? Czy dobrobyt (choć i z
      nim różnie bywa nawet w Stanach) tłumaczy aż tak wąskie pole widzenia?

      A prawda jest gdzie indziej. Większość Amerykanów (przynajmniej tych świadomych)
      chyli głowę przed Europą - kolebką kultury. Jesteśmy dla nich czymś tak
      niedoścignionym jak oni dla nas. Pamiętam to uczucie, gdy moja amerykańska
      przyjaciółka po przylocie do Polski, prawie krzyknęła pod kolumną Króla
      Zygmunta: "People, I am in EUROPE!"

      Nie potępiam Ameryki w czambuł, ani nie rozpływam się nad ich dobrobytem. Każdy
      medal ma dwie strony, wszędzie jest dobrze tam gdzie nas nie ma. A biurokracja
      jest wszędzie (nawet w Stanach), co Kropka trafnie zauważyła. Tu raczej chodzi o
      dobrą organizację i tego powinniśmy się nauczyć i to jak najszybciej.

      Pozdrawiam

      • Gość: flip Re: w polsce potrzeba wiecej 'ameryki' IP: *.p.lodz.pl 29.09.01, 13:11
        Jakie to proste i madre.
        Pozdr.
Pełna wersja