Czy ktoś może mi polecić fajne przedszkole w Łodzi?

IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.01, 01:11
Nieważne-państwowe lub prywatne. Będę wdzięczna za krótki opis, adres, cenę
itd. Jakoś do tej pory nie słyszałam o żadnym szczególnym przedszkolu w naszym
mieście. Zależy mi głównie na opiniach rodziców. Z góry dzięki. Pozdawiam.
    • Gość: puk Re: Czy ktoś może mi polecić fajne przedszkole w Łodzi? IP: *.lodz.gazeta.pl 19.10.01, 15:07
      Panstwowe Przedszkole nr 202, na ul. Sędziowskiej.
      Dobre bo:
      1. Przestronne - spore sale, przestronne korytarze,
      sala gimnastyczna.
      2. Nie jest "przeludnione"
      3. Nie lezy przy zadnej głównej ulicy (bezpośrednio),
      ale za to blisko ul. Zgierskiej.
      4. Zdecydowanie życzliwa atmosfera wśród personelu.
      5. Sporo zajęć ponadprogramowych - zabaw okazjonalnych,
      przedstawień itp.
      6. Własny przyzwoity ogród zabaw.
      7. Ceny chyba są wszędzie takie same.
    • .pepe. Re: Czy ktoś może mi polecić fajne przedszkole w Łodzi? 19.10.01, 15:26
      ja chodzilem na Rydzowa i pamietam, ze mi sie podobalo, tylko czasem dawali tluste mieso i musialem je chowac w ziemniakach, bo tylko ziemniakow mozna bylo nie zjesc do konca :)
      • Gość: lanka Re: Czy ktoś może mi polecić fajne przedszkole w Łodzi? IP: 10.0.213.* / 212.191.188.* 19.10.01, 22:27
        Cholera, ten świat się nic nie zmienia ja też chowałam mięso pod ziemniakami,
        nie ma co dzieci mają spryt galopujący.
        Dzielnica nie ma znaczenia? Mam super przedszkole na Dąbrowie, nie ma problemu
        mięsa pod ziemniakami bo jest szwedzki stół i dzieci nie są zmuszane do
        jedzenia. To tylko jeden drobny plus, jak Cię interesuje więcej szczególów daj
        znać to rozwinę temat.
      • kx Re: Czy ktoś może mi polecić fajne przedszkole w Łodzi? 20.10.01, 00:57
        ojej, to dlatego teraz biedactwo jesteś taki chudziutki?
        może parę torebeczek knorra podesłać?
        • kx Re: Czy ktoś może mi polecić fajne przedszkole w Łodzi? 20.10.01, 00:59
          to było oczywiście do pepe, nie do lanki, tylko ten cholerny serwer gazety działa
          jak chce!!!!

          • Gość: lanka Re: Czy ktoś może mi polecić fajne przedszkole w Łodzi? IP: 10.0.213.* / 212.191.188.* 22.10.01, 12:13
            też jestem chudzina,( brak białka zwierzęcego w dzieciństwie?):)
            Nie wiem czy to przedszkole aktualne, ale trochę napiszę. Po pierwsze
            państwowe, po drugie integracyjne. Z czym sie to wiąże, że dzieci w grupie jest
            mniej a nauczycielek więcej. Personel jest lepiej wyszkolony, a tu akurat pani
            dyrektor wymaga, żeby nauczycielki sie dokształcały (a więc robią rózne
            specjalizacje, dyplomy)Kiedys przedszkole zamieniły w jaskinię czy zamek
            ciemności (główną salę)i robiły doświadczenia z światłem, cieniem. Był również
            las, były wizyty pol - japońskiej rodziny i nauka origami. W kazdej grupie są
            dzieci z każdego wieku a więc od 3 do 6, starsze dziecko opiekuje się
            młodszym , słabszym itd. Są dzieci sprawne innaczej w tej grupie a więc z
            porażeniem mózgowym, zespołem Downa itd. Są to dzieci z mniejszym
            zaawansowaniem swojej choroby bo uczą się tu też czytać, pisać tańczą i
            śpiewają.W grupie są 3 nauczycielki i pomoc.Jak się obserwuje te dzieci to
            postępy są piorunujące w ich rozwoju, a nasze sprawniejsze opiekuńcze i
            tolerancyjne. Pod tym hasłem Tolerancja, odwiedziła Łódź i między innymi to
            przedszkole Jolanta Kwaśniewska.
            Zadziwiające moje koleżanki, które z dziećmi obleciały pół Łodzi,bo ich dzieci
            nie mogły, nie chciały się zaadoptować w żadnym przedszkolu, tu osiadły z
            radością i chcą przychodzić.W przedszkolu jest logopeda, psycholog, są zajęcia
            z muzykoterapii, gimn korekcyjna, i dodatkowe zajęcia np ang.Wiem ,że dzieci
            dojeźdżaly tu ze Smólska, Andrzejowa.
            Co jeszcze, budynek wyremontowany w środku bardzo estetyczny. Sale
            zorganizowane kolorystycznie jest:żółta, zielona, niebieska i jakas tam.jest
            sala do gimnastyki ze sprzętem (dziecięcym)sala do malowania
            I posiłki rano śniadanie : szwedzki stół kanapki z masłem i dzieci wybierają co
            położyć na kanapkę, potem II śniadanie (jogurt, owoc, herbatniki, twarożek
            smakowy itp) obiad tylko drugie danie, podwieczorek zupa.
            Tak zostało wymyślone, bo za dużo jedzenia się marnowało, żadne dziecko nie
            było w stanie zjeść dwóch dan i kompotu na raz (chowanie pod ziemniaki mięsa np)
            więc dyrekcja wymyśliła coś takiego na próbę, przyjęło się i zostało, podobno
            już nie wyrzuca się tyle do kosza.
            Nie ma tu leżaków zmory dzieciństwa, jak jest cisza dzieci leżą na dywanie (są
            poduszki, misie, jakieś przytulanki)a pani czyta bajki lub jest jakaś muzyka
            relaksacyjna.Mogą się wiercić, pogadywać jest kącik ciszy i mogą się schować
            jak chcą być schowane.
            nie wiem co jeszcze, jakieś pytania odpowiem.
Pełna wersja