prawy
18.11.05, 15:55
W tym artykule
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3020341.html
pani z Biura Promocji UMŁ skarżyła się, że nie wpłynęła żadna oferta na
konkurs na gadżet, który będzie kojarzył się z Łodzią.
A ja ostatnio jechałem do kogoś do Wrocławia i bardzo chciałem kupić jakieś
małe COŚ co się będzie z Łodzią kojarzyło.
Coś co będzie bibelotem który można ustawić na widocznym miejscu.
Jedyne co znalazłem to tandetnie wykonane kubeczki z herbem Łodzi w EMPIKU.
Na każdym rogu w Paryżu można kupić małe repliki wieży Eiffla, byłem ostatnio
w Pradze tam sprzedają nawet miniaturki tabliczek z nazwami ulic (mają
specjalny dość oryginalny styl tych tabliczek).
Być może nie są to prezenty z tzw. "najwyższej półki" ale większość turystów
je kupuje.
Na pamiątkę.
A my co mamy ?
Skoro Państwo w Biurze Promocji są tak leniwni, mało kreatywni albo po prostu
im się nie chce myśleć, to może jak zwykle odwalmy za nich największą robotę.
Moja propozycja - miniaturki ławeczki Tuwima.
Kiedyś były przyznawane jako specjalna nagroda Urzędu Miasta, a dlaczego
zwykły śmiertelnik nie może ich kupić ?
Macie jakieś inne sugestie ?