Łódź na III miejscu [*]

22.11.05, 05:57
Nie wiem czy wiecie, ale pod względem liczby mieszkańców wyprzedził nas
Kraków... kilka tygodni temu. Dane z Katedry Gospodarki Przestrzennej i
Planowania Przestrzennego UŁ - niestety prawdziwe :/
    • majkel00 Re: Łódź na III miejscu [*] <- wooody 22.11.05, 07:13
      lukas_lodz napisał:

      > Nie wiem czy wiecie, ale pod względem liczby mieszkańców wyprzedził nas
      > Kraków... kilka tygodni temu. Dane z Katedry Gospodarki Przestrzennej i
      > Planowania Przestrzennego UŁ - niestety prawdziwe :/

      Dlaczego niestety? Jak stawiasz na ilość to nie marnuj czasu pisząc na forum
      tylko leć dzieciaki gdzie popadnie robić.
      • lukas_lodz Re: Łódź na III miejscu [*] <- wooody 22.11.05, 18:32
        "pod względem liczby mieszkańców"

        umi czytać? ;)
    • Gość: prick teaser [...] IP: *.forweb.pl 22.11.05, 07:27
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Piotr D. Ilu łodzian mieszka w Łodzi? IP: *.lodz.msk.pl 22.11.05, 07:53
      A te dane dotyczą samej Łodzi czy całej aglomeracji? Jeśli liczą tylko osoby zameldowane w granicach administracyjnych Łodzi to statystyka będzie mocno zaniżona. Od kilkunastu lat panuje w Łodzi tendencja do uciekania z centrum a duża część terenów wykorzystywanych pod budownictwo leży już poza granicami miasta. Wśród moich znajomych, rodziny, kolegów z pracy może z połowa jest zameldowana w Łodzi, reszta w Wiśniowej Górze, Zgierzu, Gałkówku, Dobieszkowie, Tuszynie - choć większość z nich urodziła się, studiuje i pracuje w Łodzi. Przyznam się że też statystykę zaniżam bo od kilku lat jestem oficjalnie mieszkańcem powiatu pabianickiego ;) Gdyby aglomerację łódzką liczyć jako całość podejrzewam że Kraków nadal byłby na trzecim miejscu.
      • lukas_lodz Re: Ilu łodzian mieszka w Łodzi? 22.11.05, 18:37
        Dane dotyczą samej Łodzi. Oczywiście, że nasza aglomeracja jest baaardzo
        rozbudowana i także powinna być brana pod uwagę - ale liczba mieszkańców Łodzi,
        jak sama nazwa wskazuje, nie obejmuje Pabianic, Zgierza, Aleksandrowa itd...

        Dla porównania aglomeracja Poznania liczy aż ;) 25.000 mieszk.
        • gentleman28 Re: Ilu łodzian mieszka w Łodzi? 22.11.05, 18:45
          lukas_lodz napisał:

          > Dane dotyczą samej Łodzi. Oczywiście, że nasza aglomeracja jest baaardzo
          > rozbudowana i także powinna być brana pod uwagę - ale liczba mieszkańców Łodzi, jak sama nazwa wskazuje, nie obejmuje Pabianic, Zgierza, Aleksandrowa itd...

          I dlatego też przy każdej możliwej okazji wspominam (poprzednio jako KeRMit) o tym, żeby do Łodzi wcielić miasta i mieścinki ościenne...
          • Gość: lukas_lodz Re: Ilu łodzian mieszka w Łodzi? IP: *.lodz.dialog.net.pl 22.11.05, 21:08
            > I dlatego też przy każdej możliwej okazji wspominam (poprzednio jako KeRMit)
            > o tym, żeby do Łodzi wcielić miasta i mieścinki ościenne...

            Byłoby super :) Ale to dość kosztowna i konfliktogenna operacja :/
          • Gość: Piotr D. Re: Ilu łodzian mieszka w Łodzi? IP: *.lodz.msk.pl 22.11.05, 22:24
            gentleman28 napisał:
            >
            > I dlatego też przy każdej możliwej okazji wspominam (poprzednio jako KeRMit) o
            > tym, żeby do Łodzi wcielić miasta i mieścinki ościenne...
            >
            Tyle że oprócz poprawienia statystyki nie widzę żadnych korzyści z takiego rozwiązania. Za to wiele minusów i powodów do konfliktów.
            • gentleman28 Powiększenie Łodzi 22.11.05, 22:46
              Gość portalu: Piotr D. napisał(a):
              > Tyle że oprócz poprawienia statystyki nie widzę żadnych korzyści z takiego rozwiązania. Za to wiele minusów i powodów do konfliktów.

              Domyślam się że bezboleśnie to by się nie odbyło.
              A co do plusów... Może dla odmiany pobawimy się w optymistów i 'kontentów' i spróbujemy znaleźć wszelkie zalety znacznego rozszerzenia granic Łodzi?
              R.S.V.P.
              • Gość: Piotr D. Re: Powiększenie Łodzi IP: *.lodz.msk.pl 22.11.05, 22:50
                gentleman28 napisał:

                > A co do plusów... Może dla odmiany pobawimy się w optymistów i 'kontentów' i spróbujemy znaleźć wszelkie zalety znacznego rozszerzenia granic Łodzi?

                No to próbujmy :)
                Znalazłem jak na razie jeden - kilku prezydentów i burmistrzów mniej.

              • pawel-strzalka Re: Powiększenie Łodzi 22.11.05, 22:51
                włączając Rzgów zyskujemy podatki płacone przez Ptaka, włączając Wiśniową Górę
                zyskujemy basen, włączając Pabianice zyskujemy Okręgową Spółdzielnie
                Mleczarską :/
                • Gość: q Re: Powiększenie Łodzi IP: *.lodz.msk.pl 22.11.05, 23:01
                  pawel-strzalka napisał:

                  > włączając Rzgów zyskujemy podatki płacone przez Ptaka, włączając Wiśniową Górę
                  > zyskujemy basen, włączając Pabianice zyskujemy Okręgową Spółdzielnie
                  > Mleczarską :/

                  No to się nie szczypać tylko iść na całość i przyłączyć Rogowiec i Szczerców to się skończą finansowe problem Łodzi ;)
          • zamek Re: Ilu łodzian mieszka w Łodzi? 22.11.05, 22:54
            A to już za chińskiego boga nie wiem, w jakim celu, poza realizowaniem
            pseudomocarstwowych ambicyjek.
            To skoro tak, to ja mam projekt odwrotny - przywrócenia stanu przedwojennego i
            odłączenia Bałut, które tym samym na powrót mogłyby stać się najludniejszą wsią
            w Polsce.
            • gentleman28 Re: Ilu łodzian mieszka w Łodzi? 22.11.05, 22:55
              Dziękuję za 'pozytywny' głos w dyskusji. Da się tu czegoś nie skrytykować?
              • zamek Re: Ilu łodzian mieszka w Łodzi? 22.11.05, 23:00
                Skoro się pisze piramidalne głupstwa, to krytyka jest jedynym sposobem odpowiedzi.
                • gentleman28 Re: Ilu łodzian mieszka w Łodzi? 22.11.05, 23:08
                  Jeśli czegoś nie pojmujesz to nie oznacza że to musi być głupstwo.

                  Pisałem o tym ale przypomnę - w podobny sposób powstawał Londyn. Na mniejszą skalę Kraków wcielił Nową Hutę, a do Łodzi przyłączono m.in. Wiskitno czy Nowosolną. Jeszcze dawniej Widzew czy Bałuty żyły swoim życiem. Dlaczego więc głupstwem (piramidalnym do tego) miałoby być przekształcenie Ksawerowa, Pabianic, Aleksandrowa etc. w dzielnice Łodzi. Proszę o merytoryczne argumenty zamiast "bo to głupie i bez sensu".
                  • zamek Re: Ilu łodzian mieszka w Łodzi? 22.11.05, 23:21
                    Kompletnie mi się nie chce, ale skoro nalegasz...
                    Tradycje miejskie na przykład Pabianic i Zgierza - choć to argument raczej
                    sentymentalny niż ekonomiczny - a co za tym idzie tożsamość miast i ich
                    mieszkańców, poczucie przynależności do swojego ośrodka, a nie do molocha, który
                    zostałby na siłę powiększony.
                    Samodzielność ekonomiczna tych miejscowości, które otrzymałyby realnie mniejszy
                    budżet, gdyby zostały włączone do Łodzi. Co za tym idzie: poziom życia ich
                    mieszkańców.
                    Dostępność urzędów dla mieszkańców. Ludność Nowosolnej jest cholernie
                    niezadowona z tego, że większość spraw musi załatwiać w urzędach odległych od
                    ich domów o kilkanaście kilometrów i ponad godzinę drogi.
                    Koszty związane z przerobieniem wszystkich dokumentów, na których powinien się
                    znaleźć aktualny adres. W porzypadku większości miejscowości ościennych -
                    konieczność zmiany nazw niemal wszystkich ulic (zapytaj mieszkańców Wesołej -
                    ob. Warszawa - o to, jaki obecnie mają tam bajzel z nazwami ulic). Dla
                    niekoniecznie bogatej Łodzi to po prostu idiotyczna nieodpowiedzialność finansowa.
                    Tyle.
                    • gentleman28 Re: Ilu łodzian mieszka w Łodzi? 22.11.05, 23:27
                      zamek napisał:

                      > Kompletnie mi się nie chce, ale skoro nalegasz...

                      A gdyby tak zechciało Ci się pomyśleć pozytywnie?

                      > (...)
                      > Samodzielność ekonomiczna tych miejscowości, które otrzymałyby realnie mniejszy
                      > budżet, gdyby zostały włączone do Łodzi. Co za tym idzie: poziom życia ich
                      > mieszkańców.

                      Sugerujesz że teraz w miejscowościach ościennych poziom życia jest znacznie wyższy niż w samej Łodzi? hmm...

                      > (...)
                      > Tyle.

                      Ze (prawie) wszystkim się zgadzam i zdaję sobie z tego sprawę. Ale byłbym wdzięczny gdybyś kolejnych kilka minut (niekoniecznie dzisiaj) poświęcił na wymyślenie zalet takiego rozwiązania.
                      Ale to by mogło być zbyt bolesne...
                      • zamek Re: Ilu łodzian mieszka w Łodzi? 22.11.05, 23:38
                        W żadnym miejscu nie sugerowałem, że w miejscowościach ościennych poziom życia
                        jest wyższy czy zgoła znacznie wyższy niż w Łodzi. Z reguły jest niższy, a po
                        włączeniu ich do Lodzi istnieje realna obawa, iż jeszxcze się obniży. Tak się
                        składa, iż z powodów zawodowych wiem dość sporo o podziale środków budżetowych w
                        podmiotach państwowych i parę centralizacji widziałem. Wszystkie przynosiły
                        pogorszenie bytu jednostek budżetowych, które takim centralizacjom podlegały.
                        Chwilowo popilnuj szewczyku kopyta i nie rozkazuj mi, w jaki sposób i o czym mam
                        mysleć, OK?
                        PS. [UWAGA SARKAZM] Wszystkie dostrzeżone przeze mnie zalety fuzji już
                        wymieniłem. To znaczy - żadnej.
                        • gentleman28 Re: Ilu łodzian mieszka w Łodzi? 22.11.05, 23:44
                          zamek napisał:

                          > W żadnym miejscu nie sugerowałem, że w miejscowościach ościennych poziom życia
                          > jest wyższy czy zgoła znacznie wyższy niż w Łodzi.

                          Po to Cię zacytowałem żebyś widział gdzie to sugerowałeś.

                          > Chwilowo popilnuj szewczyku kopyta i nie rozkazuj mi, w jaki sposób i o czym mam mysleć, OK?

                          To nie był rozkaz a propozycja, ale skoro tak nerwowo reagujesz to faktycznie trzeba zakończyć ten wątek. Dla Ciebie szklanka zawsze będzie w połowie pusta. Poddaję się.
                    • Gość: Marek Re: Ilu łodzian mieszka w Łodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 23:53
                      A ja jako mieszkaniec Pabianic, chciałbym aby nas włączono do Łodzi :)
                      • Gość: aqq Re: Ilu łodzian mieszka w Łodzi? IP: *.lodz.msk.pl 23.11.05, 08:15
                        A ja jako mieszkaniec Pabianic jestem temu zdecydowanie przeciwny. A dlaczego?
                        - w pabianickich urzędach (mam na myśli m.in. wydział komunikacji, ZUS, urząd skarbowy) można zdecydowanie szybciej wszystko załatwić. Nie ma problemów z kilkugodzinnymi kolejkami, "staczami" itp., pod tym względem urzędy w Łodzi są sto lat za Murzynami.
                        - zwykle budżet Pabianic jest zwykle w przeliczeniu na mieszkańca większy niż w Łodzi.
                        - Berner jest zdecydowanie lepszym i mniej kontrowersyjnym prezydentem od Kropiwnickiego ;)
                        Żeby nie było że tak negatywnie to jedyną korzyścią połączenia Łodzi i Pabianic mogłoby być zakończenie ciągłych sporów o korzystanie z GOŚ.
                • gentleman28 Maruda 22.11.05, 23:15
                  Poza tym troszkę zaskoczony jestem tym, że wysoki poziom intelektualny uczestników łódzkiego Forum idzie bardzo często w parze z krytykowaniem czego się da i jak się da.
                  Nie lepiej tę energię spożytkować na wyszukiwanie pozytywów i zalet zamiast na rzucanie kłód tudzież pomidorów?...
                  • Gość: lukas_lodz Re: Maruda IP: *.lodz.dialog.net.pl 23.11.05, 06:03
                    Zauwazylem to samo... juz spory kawalek czasu temu :/
    • Gość: Ingo Re: Łódź na III miejscu [*] IP: 213.17.170.* 22.11.05, 08:59
      To nieistotne i podejżewam, że nie prawdziwe. Ostatnio były ogłaszane dane
      ogónopaństwowe i mówiono, że to nastąpi ale za parę lat.
    • zamek Re: Łódź na III miejscu [*] 22.11.05, 10:36
      No i co za problem?
    • wojtek33 Re: Łódź na III miejscu [*] 22.11.05, 10:53
      Wychodzi na to, że Kraków nas wyprzedził mniej więcej w momencie gdy
      "załatwiłem" Łodzi nowego obywatela a i sam się w końcu zameldowałem ;-)
      Był tu kiedyś wątek pokazujący ubywanie Łodzian, śledziłem go z zainteresowaniem
      i szkoda, że zniknął.
    • Gość: vxcv Re: Łódź na III miejscu [*] IP: *.toya.net.pl 22.11.05, 21:20
      bzdura jakas. to narazie nie mozliwe/.
      • trishika Re: Łódź na III miejscu [*] 22.11.05, 21:53
        .....
    • cassani ze smutkiem melduję 23.11.05, 08:51
      że mieszkam a nie jestem zameldowany więc zaniżam statystykę
Inne wątki na temat:
Pełna wersja