huann 29.11.05, 21:27 jadąc tramwajem ul. Kilińskiego widziałem napis na budce z pieczywem: "Piczesy - 1,20zł". czy ktoś z was może wie co to za specjał i jak go się konsumuje? :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
aga.p.p Re: a co to jest "Piczesa"? 29.11.05, 23:15 Ciacho z brzoskwinią? ;) pzdr, Aga Odpowiedz Link Zgłoś
kotbert Re: a co to jest "Piczesa"? 30.11.05, 08:27 Mnie raczej interesuje, kto wymyślił tę "efektowną" nazwę Odpowiedz Link Zgłoś
matya Re: a co to jest "Piczesa"? 30.11.05, 11:47 kotbert napisała: > Mnie raczej interesuje, kto wymyślił tę "efektowną" nazwę > pewnie ten sam slowotworca co T-szerty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.S. Re: a co to jest "Piczesa"? IP: 195.69.82.* 30.11.05, 12:21 Albo "serfowanie" czy "trejdmark" Odpowiedz Link Zgłoś
matya Re: a 30.11.05, 14:14 iii taaam, czepiasz sie:) moze za jakis czas piczesy i t-szerty nie beda razic, tymczasem to potworki. ale idac dalej droga cassani co w takim razie z: bandazem, garazem, parapetem, parterem, bandera, ............... ? pozdr:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cassani Re: a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 14:30 no czepiam, czepiam. nie jestem fane t-shertów ani komputerowych skarpetek - które swego czasu z taka lubościa były reklamowane w Aleksandrowie :) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: a co to jest "Piczesa"? 30.11.05, 09:55 Widuje go codzień chyba na tej samej budce(przy Jaracza) i też się zastanawiałam:) Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: nie wiesz co to jest Piczesa??? 30.11.05, 12:02 to oni tam tak tanio wstyd sprzedają? Odpowiedz Link Zgłoś
cassani Re: nie wiesz co to jest Piczesa??? 30.11.05, 12:08 wstydu to się można najeść i za darmo. nawet w piekarni :) Odpowiedz Link Zgłoś
kotbert Re: nie wiesz co to jest Piczesa??? 30.11.05, 12:08 Na Teofilowie wycenili wstyd na 2 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: nie wiesz co to jest Piczesa??? 30.11.05, 12:23 No Qrcze nie wiedziałam!Miałam nawet taki plan coby zatrzymać się kiedyś i zapytać ale wiecznie brak czasu. Ale już wiem:) Odpowiedz Link Zgłoś
cassani ja się zastanawiam 30.11.05, 12:27 czy to nie jest jakiś termin fryzjerski! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ordynat uchleja Re: jakieś IP: *.lublin.mm.pl 30.11.05, 12:33 Antysemita ! Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: a co to jest "Piczesa"? 30.11.05, 13:14 A może to brzoskwinie w kruchym cieście? Bo gdyby o inne brzoskwinki chodziło, to trzeba przesunąć przecinek w cenie... Odpowiedz Link Zgłoś
brite ale subtelne, nie? 30.11.05, 13:33 chyba przecinkami i wielokropkami nie wyszedłem poza nawias? Odpowiedz Link Zgłoś
cassani zdecydowanie 30.11.05, 13:34 szukałem hardcore między słowami ale zrobiło się tylko lepko i słodko. od tych brzoskwiń of course. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.S. Re: a co to jest "Piczesa"? IP: 195.69.82.* 30.11.05, 14:32 Mysle ze tak powinno nazywac sie tytulowe filmowe "American Pie" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poli Re: a co to jest "Piczesa"? IP: *.play-internet.pl 21.01.14, 15:36 Paradoksalnie to nie bułka z brzoskwiniami... W środku jest kapusta kiszona, całkiem smaczna :-) inna nazwa to kapuśniak. Odpowiedz Link Zgłoś