Gość: tomek
IP: *.toya.net.pl
03.12.05, 09:49
Pasaż strachu - strach przechodzić obok dawnych domów handlowych Juventus i
Hermes
Piątek, 2 grudnia 2005r.
Puste witryny sklepowe, odpadające kafelki, cieknący i zapadający się sufit
oraz wszechobecny brud - tak wygląda pasaż wzdłuż dawnych domów handlowych
Juventus i Hermes.
Obecni dzierżawcy i właściciele budynków nie porządkują terenu. Tłumaczą, że
to zadanie właściciela nieruchomości, a ten zmienia się co kilka lat.
- To wstyd, by w centrum miasta było tak nieprzyjemne miejsce - narzeka
Izabela Aleksandrowicz, która korzysta ze znajdującej się w pasażu poczty.
- Staram się tędy nie chodzić, bo boję się, że mogę oberwać - twierdzi Marcin
Danielewicz.
W sąsiadujących z przejściem budynkach mieści się między innymi Urząd
Marszałkowski, Central 2, urząd pocztowy, dyskoteka, siedziby banków, szkoła
językowa. Mimo to przejście nadal popada w ruinę.
- Niedługo kończy nam się umowa dzierżawy. Nie będziemy inwestować w remonty,
bo potem okaże się, że nie przedłużą nam umowy - mówi Jacek Bobczyński,
prezes firmy administrującej dawny DH Hermes.
Szansą dla pasażu może okazać się nowy właściciel, który w zeszłym miesiącu
przejął teren od budynku Centralu 2 do znajdującego się w pasażu urzędu
pocztowego.
(pd) - Express Ilustrowany