prawy
05.12.05, 11:50
Do założenia tego wątku skłoniła mnie moja osiedlowa pizzeria.
Mieszkam na Olechowie.
Wcześniej gdy zamawiałem Pizzę z DaGrasso z Widzewa zdarzało się, że trzeba
było na nią czekać ponad godzinę.
Ale OK - Widzew to duże osiedle i jeszcze dochodzi Olechów i Janów, więc
spoko.
Teraz Da Grasso otworzyło się na Olechowie. Dosłownie na skraju mojego bloku.
Dzwonię w piątek wieczorem żeby zamówić pizzę a pani w słuchawce:
- ale wie Pan, będzie trzeba poczekać
- ile ?
- no godzinę do półtorej
- aż tak długo ???
- no, bo mamy dużo zamówień
- a jak zamówię i przyjdę do Was odebrać, bo mieszkam blok obok ?
- a to jakieś 15 minut
Pozostawiam to bez komentarza.
Nie jest to odosobniony przypadek bo czasem w pracy też zamawiamy pizzę z
innych firm i czasy dojazdu też oscylują w okolicach godzina - półtorej.
Będąc kiedyś u znajomych w Warszawie powiedziałem, że u nas w Łodzi czeka się
na pizzę nawet półtorej godziny.
Spojrzeli na mnie jak na kosmitę.
- Gdyby w Wawie ktoś dowoził pizzę przez godzinę to by po miesiącu splajtował.
Ja nie dałem jednak za wygraną i chciałem się przekonać
Pizza Hut dojechała po około 30 minutach !!!
PYTANIE:
Ile czekacie na pizzę w Łodzi ?