Zaginiona sieć sklepów

IP: *.toya.net.pl 06.12.05, 22:13
Chciwość ludzi została ukarana.
Wystarczy obiecać byle co a już chciwość zaślepia, odbiera rozum.
Kto w miarę rozumny uwierzy w 7 lat zaopatrzenia w paliwo?
Dziecko 5-letnie nabrałoby podejrzeń.

Dokładnie widać jak można oszukać głupich ludzi.
Wiele lat temu były na rynku firmy komputerowe, które dawały 5 lat gwarancji
na sprzęt i zwijały się po pół roku.
Wielokrotnie pisały o tym gazety, ale nikt się nie nauczył i nie wyciągnął
wniosków, bo chciwość zaślepia i mąci rozum.

Dobrze im tak.
    • Gość: kaczor Re: Zaginiona sieć sklepów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 14:19
      ta sama głupota wychodzi z ludzi podczas kazdych wyborów - wygrywa ten/ci co
      bezpodstawnie obiecują najwięcej... tak było jest i bedzie
    • bajkers Re: Zaginiona sieć sklepów 18.12.05, 17:31
      Chciwość ludzi ukarana...zgadzam się
      mogą naiwni kosić sobię trawę na woisne ...kosiarkami spalinowymi na paliwo
      ktorego nie ma...
      "Bo ludzie to już taki ciekawy gatunek,
      tłumaczysz innym ..i tak nikt nie rozumie"
    • Gość: - Re: Zaginiona sieć sklepów IP: *.mnc.pl 18.12.05, 18:00
      no i Pan Henryk znowu jest oburzony.
    • Gość: kierowca bombowca Re: Zaginiona sieć sklepów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 18:48
      A ja mam akurat o tej firmie bardzo dobre zdanie. Latem tego roku w prezencie
      dostaliśmy z żoną, od mojej Matki kosiarę spalinową do trawy zakupioną w
      Castoramie. Podczas pierwszego koszenia najechałem nią na betonowy słupek
      wystający z ziemi na 10 cm i zgiąłem wał korbowy. Gwarancja przepadła, a
      wszystkie państwowe(np. Agroma) i prywatne firmy proponowały mi zakup nowej
      kosiarki, bo za remont musiałbym zapłacić ponad 500 zł. W koncu trafiłem do
      Green&Blue. W 24 godziny sprowadzili mi ten wał prosto z Czech i za łączną sumę
      250 zł. wymienili razem z uszczelkami, filtrem oleju i olejem.(Mam rachunki)
      Serwisant nawet mi zaniusł ją do samochodu. Na pewno nie kupiłbym u nich
      sprzętu, bo umiem liczyć i jak mam coś kupic to objeżdżam kilka sklepów i
      porównuję ceny, a nich były dwukrotnie większe. Za to serwis mieli w porzo i
      chwała im za to.
      • ciha_lipa Re: Zaginiona sieć sklepów 22.12.05, 17:29
        mozesz prosze mi wytlumaczyc jak mozna zgiac wal korbowy w kosiarce najezdzajac
        na cokolwiek? Na wszelki wypadek przypominam ze tam jest jakas przekladnia
        najpewniej paskowa wiec zgiecie czegokolwiek jest niemozliwe. Nie klam publicznie
Pełna wersja