Dodaj do ulubionych

Zatrzymania tramwajów - spis.

IP: *.toya.net.pl 12.12.05, 19:25
Proponuję wątek, którego brakuje na tym podforum. Wpisujmy wszystkie
zatrzymania tramwajów, jakie zdarzają się właściwie codzień na łódzkich ulicach.

Dziś rano koło 8:00 zatrzymanie na pl.Niepodległości, tramwaje jechały
objazdem przez Kilińskiego.
Obserwuj wątek
    • ukalo Re: Zatrzymania tramwajów - spis. 12.12.05, 19:40
      Gość portalu: Adam napisał(a):

      > Proponuję wątek, którego brakuje na tym podforum. Wpisujmy wszystkie
      > zatrzymania tramwajów, jakie zdarzają się właściwie codzień na łódzkich
      ulicach

      Najlepiej byłoby jeszcze przed zatrzymaniem, to bym się do pracy nie spóźniał ;-
      )
    • Gość: Michał M. Re: Zatrzymania tramwajów - spis. IP: *.lodz.msk.pl 12.12.05, 21:36
      Jak dzisiaj jechałem 13 z Teofilowa to było wiele zatrzymań:
      - Rydzowa
      - Kaczeńcowa
      - Traktorowa
      - Warecka
      - Woronicza
      - Pułaskiego
      - Wielkopolska
      - Żubardzka
      - Długosza
      - Srebrzyńska
      - Włókniarzy
      - 1 Maja
      - Żeligowskiego
      - Żeromskiego
      - Gdańska
      - Kościuszki
      Kurcze! Stawał co chwilę, co minutę lub dwie! Potem wysiadłem:)

      A poważnie: Dzisiaj nie narzekam... Bo dzisiaj dzień zaczął się informacją,
      że...

      NIE MUSZĘ JECHAĆ LINIĄ AUTOBUSOWĄ, KTÓREJ NIENAWIDZĘ! LINIĄ, KTÓREJ NUMER
      WYWOŁUJE WE MNIE WŚCIEKŁOŚĆ. MYŚL O NIEPUNKTUALNOŚCI, O KRÓTKICH VOLVACH, O TYM
      PO CO JADĘ TYM BUSEM POWODUJE, ŻE MNIE ROZNOSI!

      Ta linia to...
      And the winner is...

      73
      • Gość: Michał M. Appendix IP: *.lodz.msk.pl 12.12.05, 21:40
        Do Natalii! (ja wiem o kim mowa i Ona wie:)

        Oczywiście nie cierpię tylko części trasy 73 od Obrońców Stalingradu (a może
        już Legionów?) do Radogoszcza Zachód. Między Placem Barlikiego a Obrońców to
        trasa kultowa... 65 bardziej kultowe jest.
    • Gość: Adam Czarny dzień MPK - wypadki i awarie 16 XII 05 IP: *.toya.net.pl 17.12.05, 13:30
      Czarny dzień miało wczoraj łódzkie MPK. Kilka minut przed godz. 15 na ulicy
      Aleksandrowskiej przy skrzyżowaniu z ulicą Szczecińską tramwaj linii 8 wyskoczył
      z szyn i ściął słup trakcyjny.

      Wymiana słupa trakcji tramwajowej na ul. Aleksandrowskiej trwała do późnych
      godzin nocnych O 19.55 uszkodzony tramwaj linii 3 zablokował na 45 minut ul.
      Zgierską.

      Na szczęście nikomu nic się nie stało. Ekipy remontowe musiały w miejsce
      uszkodzonego słupa postawić nowy. W wyniku zdarzenia do późnych godzin nocnych
      tramwaje linii 2, 5, 8, 13 dojeżdżały tylko do pętli tramwajowej na Żabieńcu.

      O godz. 15.15 na skrzyżowaniu ulic Zachodniej i Drewnowskiej tramwaj linii 2
      zderzył się ze skręcającym fordem. W wyniku wypadku poszkodowany został kierowca
      auta. Przerwa w ruchu tramwajów trwała godzinę.

      Kilka minut później uszkodzeniu uległ pantograf "trójki" - przez godzinę
      wstrzymany był ruch tramwajów na ulicy Warszawskiej.

      Rondo Lotników Lwowskich sparaliżował po godz. 17 wykolejony tramwaj linii 11.
      Przerwa w ruchu trwała ponad godzinę.
      • Gość: Adam Tramwaj wjechał w forda 16 XII 05 IP: *.toya.net.pl 17.12.05, 13:31
        Na skrzyżowaniu ul. Zachodniej i Drewnowskiej wczoraj po godz. 15.30 tramwaj
        linii 2 wjechał w bok forda escorta. Nikt z pasażerów tramwaju ani auta nie
        odniósł obrażeń. Pogotowie udzieliło jedynie pomocy pasażerce dwójki, która
        zasłabła. Przerwa w ruchu tramwajów trwała godzinę. W tym czasie jeździły one
        ulicami: Legionów, pl. Wolności, Nowomiejską i Zgierską.
    • darek-krysztofiak [pr][DŁ] Wyskakująca "6" 19.12.05, 08:35
      Poniedziałek, 19 grudnia 2005r.

      Pierwszy wagon tramwaju linii 6 dwukrotnie w sobotę wyskoczył w szyn na ul.
      Wojska Polskiego, pomiędzy ul. Sporną i Głowackiego. MPK zorganizowało
      komunikację zastępczą. Do pierwszego wykolejenia doszło o godz. 8.35, usuwanie
      awarii trwało 40 minut. Za drugim razem przerwa w ruchu trwała od godz. 13.05
      do 13.40.
      • darek-krysztofiak Re: [pr][DŁ] Wyskakująca "6" 19.12.05, 08:36
        > darek-krysztofiak napisał:

        lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/548805.html
        > Poniedziałek, 19 grudnia 2005r.
        >
        > Pierwszy wagon tramwaju linii 6 dwukrotnie w sobotę wyskoczył w szyn na ul.
        > Wojska Polskiego, pomiędzy ul. Sporną i Głowackiego. MPK zorganizowało
        > komunikację zastępczą. Do pierwszego wykolejenia doszło o godz. 8.35,
        usuwanie
        > awarii trwało 40 minut. Za drugim razem przerwa w ruchu trwała od godz. 13.05
        > do 13.40.
      • Gość: STUDI Totalna wpadka MPK na Wojska Polskiego IP: *.prokom.pl 19.12.05, 11:34
        Drugie sobotnie wykolejenie.
        Komunikacja zastępcza pojawiła sie dopiero gdy przywrócono komunkację tramwajową
        - fajny widok autobusy zastęcze, puste jadace za już kursującymi trmajami.
        To jedno - drugie to totalna bezmyślnośc w organizowaniu trasy komunikcji
        zastęczej,. Pasażerowie (mocno zdenerwowani) czekają 45 minut domagali sie aby
        autobus zastęczy ich dowózł do Zachodniej tam gdzie można sie przesiąść a nie
        dwa przystanki dalej do Franciszkańskiej - co oznaczało czekanie i stratę czasu.

        NADAL MPK ŁÓDŹ NIE POTRAFI ZORGANIZOWAĆ KOMUNIKACJI ZASTĘPCZEJ.

        A co do ulicy Wojska Polskiego. Czekamy na to kiedy wagon przywali w słup
        trakcyjny pomiędzy Chryzantem a Nowopolską.

        A niektórzy nadal pamiętają ścięty słup trakcyjny na Strykowskiej przez
        wykolejony tramwaj. Pobliscy mieszkańcy domagają się wstrzymania komunikacji
        tramawjowej z racji zagrożenia dla zdrowi i życia pieszych.

        Priorytet dla tramwaju. Puste słowa.
          • studi001 Re: Totalna wpadka MPK na Wojska Polskiego 19.12.05, 12:22
            Cytuje neiktrórych mieszkańców przy fatalnym torowisku. Narzejkają że o 4-tej
            silne wstrząsy budzą ich, ich dzieci. Winą jest fatalne torowisko.
            A te letnie wykolejenie tlylko rozszierdziłi tuż przy torowisku jest cisny
            chodnik wciśnięty o skarpę. Nie ma gdzie uciec ....
            Dziwisz się mieszkającym tam ludziom?
            Bo je nie. To efekt naszej wspaniałej polityki władz naszego miasta.
        • michal.ch Re: Totalna wpadka MPK na Wojska Polskiego 19.12.05, 12:15
          > Drugie sobotnie wykolejenie.
          > Komunikacja zastępcza pojawiła sie dopiero gdy przywrócono komunkację
          tramwajow
          > ą
          > - fajny widok autobusy zastęcze, puste jadace za już kursującymi trmajami.


          ROTFL. No to faktycznie niewypał. Po co ten autobus wtedy? Dla asekuracji
          tramwaju? :)

          Z drugiej strony warto zwrócić uwagę, że w sytuacji kryzysowej, takiej jak
          wypadek, nie jest łatwo zorganizować KZ, więc takie kwiatki będą się zdarzały.
          Pozostaje chyba tylko się przyzwyczaić. Nadzór Ruchu choćby się nadął i
          postawił na środku ulicy klocka, nie teleportuje rezerwowych autobusów, które
          gdzieś tam są na mieście i muszą przebić się przez korki.

          P.S.
          Pocztę sprawdź, bo czasu mało.
          • studi001 Re: Totalna wpadka MPK na Wojska Polskiego 19.12.05, 12:36
            No dobra - pojechał ten autobus do Franciszkańskiej... Tylko po co zawracał
            jadąc za tramwajem linii 1?. Kilka minut później pojawi następny autobus. Też
            zawrócił. Po co? Ponoć należy oszczędzać czyz nie? P:

            Za taką głupotę należy winić NR. Czy tak trudno było wpaśc na to, że widząc
            autobus KZ odjeżdzający z miejsca wykolejenia po tym jak odjechał wstawiony na
            tory wykolejony tramwaj powiedzieć kierowcy że nie ma potrzeby aby wracał?

            I dlaczego miał tylko pojechać do miejsca które i tak nie stanowi rozwiazania
            problemu braku dojazdu? Na dodatek tam gdzie kierowca się głowił jak tym
            Ikarusem miałby na tym skrzyzowaniu zawrócić. Tak trudno było skierować go do
            Zachodniej?
            Taki duzy koszt w porównaniu z z kolejnym bezsensownym kółkiem?

            Ludzie po 45 minut opóźnienia oczekiwali dojazdu do dogodnego miejsca przesiadki
            a nie wysadzeniu ich tam gdzie mieliby czekać kolejne kilkanaście minut na
            tramwaj. Czy MPK nie potrafi zrozumieć zę w takiej sytuacji należy dowieźć
            niejedynie do najbliższego przystanku na którym coś jedzie raz na dwadzieścia
            minut ale tam gdzie mogą przesiąść sie w większą ilośc linii aby ndrobić stratę
            czasu.

            Przypomnę że latem Z powodu awari wodociągowej nie kursowały na
            Franciszkańskiej tramwaje. Komuinikacja zastęcza zosrgniazowano od Strykowskiej
            do Placu Wolnosci. Brak styku z linia 6, którą skierowano wtedy na Julianów.
            Bezmyśłnośc zafundowała prze zkilka godzin pasażeów pieszty spacer od Zachodniej
            do Wschodniej bo tam dopiero zroganizowano przystanek dla jadących na Doły.

            O innym idiotycznym posunięciu na Pabianickiej gdzie z rozbrajającą sczerością
            pracownik NR ludziom stojącym na przystnaku blisko półtorej godziny powiedział
            że tramwaj który po usunięciu zatrzymania podjechał na przystanek nie pojedzie
            do Pabianic bo to poźniej "zepsuje rozkład jazdy" a pasażerowie maja poczekać
            jeszcze kilkanaście minut na odjazd zgodnie z rozkładem.

            SUPER. Ile jeszcze będziemy maltretowani przez wspaniałego przewoźnika MPK Łódź?


          • Gość: Ja Re: Totalna wpadka MPK na Wojska Polskiego IP: *.lodz.dialog.net.pl 21.12.05, 21:23
            > Z drugiej strony warto zwrócić uwagę, że w sytuacji kryzysowej, takiej jak
            > wypadek, nie jest łatwo zorganizować KZ, więc takie kwiatki będą się
            zdarzały.
            > Pozostaje chyba tylko się przyzwyczaić. Nadzór Ruchu choćby się nadął i
            > postawił na środku ulicy klocka, nie teleportuje rezerwowych autobusów, które
            > gdzieś tam są na mieście i muszą przebić się przez korki.

            Wszystko jest kwestią dogrania. Nie trzeba sie wcale nadymać. Jeśli w mieście
            byłaby w miarę sensowna liczba rezerw, to KZ może pojechać, załóżmy po 10
            minutach. Oczywiście nie zapewnimy takiego komfortu jak normalnym tramwajem,
            ani takiej częstotliwości, ale da się. Zawsze też może sie zdarzyć, że
            najbliższa rezerwa akurat będzie chwilę wcześniej wezwana, ale to już jest
            kwestia niskiego prawdopodobieństwa.

            Wracając do meritum - miasto i MPK pod żadnym pozorem nie powinno w ten sposób
            podchodzić do sprawy. Pasażera g*** obchodzi czy był wypadek, nalot kosmitów,
            czy kierowcy się nie chciało przyjechać. Jeśli chcemy zachęcić pasażerów do KM
            i wyrobić sobie zaufanie do niej, to musimy być w stanie zapewnić sprawne
            działanie systemu. W owo sprawne działanie pod żadnym pozorem nie wpisuje sie
            fakt, że w każdehj chwili coś sie może popsuć i przez godzine nic nie
            przyjedzie.
            Odpowiednia sieć rezerw i szybkie działanie z użyciem radiotelefonu. Przy
            większości zdarzeń nie trzeba się nad niczym zastanawiać - w minutę po
            zderzeniu/urwaniu pantografu/wykolejeniu KZ może już wyjeżdżać. 5 mninut na
            dotarcie do trasy i w drogę. Nie da się? Tak więc nie zgodzę się, że trzeba
            przymykać oko - wręcz przeciwnie - trzeba zachęcać, by miasto, skoro nie chce
            inwestować w elastyczną sieć tramwajową ("spinki" i więcej skrętów na
            skrzyżowaniach) utrzymywało odpowiednią ilość rezerw.
            Przypomnę jeszcze raz na koniec:
            1. O pasażera trzeba ZABIEGAĆ
            2. Pasażer musi mieć PEWNOŚĆ, że dojedzie na czas do celu swojej podróży
            3. Pasażera NIE OBCHODZI co się stało. Niezadowolony będzie niezaleznie od
            tego, czy wina leży po stronie MPK, czy czynników trzecich, a nawet czwartych.

            Powyższe punkty niektóre osoby na stanowiskach kierowniczych powinny sobie
            skopiować, wydrukować i powiesić w biurze, a także rozdać wszystkim podległym
            im osobom...
    • darek-krysztofiak [pr] Stały tramwaje 21.12.05, 12:36
      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/549719.html
      Godzinę trwała wczoraj po południu przerwa w kursowaniu tramwajów linii 3, 8, 9
      i 10. Przyczyną było uszkodzenie sieci trakcyjnej na ul. Rokicińskiej przy ul.
      Lermontowa. Od stadionu Widzewa do pętli przy ul. Augustów zamiast tramwajów
      kursowały autobusy zastępcze.

      Wcześniej przez 15 minut tramwaje stały na al. Włókniarzy przy ul.
      Srebrzyńskiej. Przestój spowodowała niegroźna kolizja drogowa, w efekcie której
      torowisko zatarasował samochód osobowy. Na pobocze zepchnęli go pasażerowie i
      przechodnie.
    • Gość: Ja Re: Zatrzymania tramwajów - spis. IP: *.lodz.dialog.net.pl 21.12.05, 21:59
      Dziś około 11.00 tramwaje nie jeździły po Zielonej - spowodowane jakimś
      samochodem, ale nie wiem, czy kolizja, czy awaria, czy zaparkował niesprytnie.
      11.25 powrót na trasy.

      Około 14.00 na przystanku Narutowicza/Kopcińskiego (kierunek Ślaska) na 10
      minut zdechł Elin jeżdżący na 7. W korku stanęło z 5 tramwajów a potem ruszyło.
      Były też spore problemy między 17.30 a 18.00 na trasie WZ. Nie znam szczegółów,
      ale tramwaje podjeżdżały stadami, a jedna z bulw jechała z numerem w ramce
      i "zmianą trasy" scrollowaną na zewnętrznym wyświetlaczu.
    • zamek Re: Zatrzymania tramwajów - spis. 21.12.05, 22:40
      ok. 15.30 awaria 803N nr 37 (MKT) na jednotorze w Słowiku - linia 46 w kierunku
      Ozorkowa. W Emilii zaobserwowałem 2 803N jeden po drugim jadące w tym samym
      kierunku, ale nie jestem w stanie stwierdzić, czy to zajezdnia wysłała rezerwę
      na trasę.
    • Gość: Adam 23 XII Przyczepa zatrzymała ruch "11" i "46" IP: *.toya.net.pl 24.12.05, 14:41
      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/551044.html
      Przez blisko godzinę - od 14.37 - tramwaje linii 11 i 46 nie jeździły ulicą
      Zgierską w rejonie zajezdni na Helenówku. Z przejeżdżającej przez torowisko
      ciężarówki urwała się naczepa i zablokowała przejazd. Tramwaje dojeżdżały do
      pętli przy ul. Teresy i tam zawracały. MPK uruchomiło komunikację zastępczą.
      Zawalidrogę usunęli z torowiska strażacy.

    • Gość: fc Chojny bez tramwajów IP: *.toya.net.pl 05.01.06, 14:53
      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/554522.html
      Kilka godzin trwała wymiana słupa trakcyjnego uszkodzonego przed godziną 18
      przez wykolejony tramwaj linii 5 na ul. Rzgowskiej. Do zdarzenia doszło tuż obok
      krańcówki na Kurczakach. Tramwaje dojeżdżały tylko do placu Niepodległosci. MPK
      uruchomiło autobusową komunikację zastępczą.


    • Gość: STUDI. Re: Zatrzymania tramwajów - spis. IP: *.prokom.pl 06.01.06, 11:05
      Retkinia dziś rano. Przed chwilą widziałęm piękne stadko 10 i 14 - puściutkich,
      nie mieszczących na odcinkach pomiędzy skrzyżowaniami na Mickiewicza i
      Piłsudskiego jadących w kierunkui Widze i Dąbrowa.

      Sytuacja przecież się poprawia w MPK z dnia na dzień.

      Kolega z pracy zrezygnował z dojazdu. Nie miało sensu stac i czekąc jakąś
      godzinkę.... Komuinikację zastęczą zapewne uruchomią jak już przywrócą ruch
      tramwjowy - to też normalka w MPK Łódź.
      • Gość: Michał M. Re: Zatrzymania tramwajów - spis. IP: *.u.lodz.pl 06.01.06, 14:46
        Około 10:20 14 i 10 jeździły na Żabieniec (citka nie widziałem tam). Około
        11:20 było już posprzątane i wszystko jeździło jak należy.

        Potem jechałem 8, która szarpała przy ruszaniu. Wysiadłem zanim motorniczy
        zarządził zjazd do zajezdni.
        Potem jechałem 13, z której motorniczy wysadził mnie z powodu awarii.
        Potem jechałem 9, która się nie zepsuła.

        A tak w ogóle, to 2 stycznia nie przyjechała 5 i prawie się spóźniłem na
        pociąg... we Wrocławiu.
    • darek-krysztofiak [pr][EI][cyt]14"kontra karetka i"3"złamany"patyk" 20.01.06, 09:16
      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/560266.html
      Piątek, 20 stycznia 2006r.

      Na skrzyżowaniu ul. Piotrkowskiej i al. Piłsudskiego tramwaj linii "14" uderzył
      wczoraj rano w karetkę pogotowia, gdy ta skręcała w Piotrkowską (na zdjęciu).
      Zawinił kierowca ambulansu. Nikt nie ucierpiał. Przez godzinę wstrzymany był
      jednak ruch tramwajowy.

      O godzinie 10.35 na al. Kościuszki przy ul. 6 Sierpnia awarii uległ pantograf
      w "trójce". Tramwaje z al. Kościuszki kierowano objazdami. W kierunku
      południowym jechały autobusy komunikacji zastępczej. Nikt jednak nie pomyślał o
      pasażerach próbujących dostać się na Widzew.

      - To prawda, że jeśli dojdzie do kolizji czy awarii, są problemy z dostaniem
      się na Widzew, ale nic nie możemy na to poradzić - rozkłada ręce Krzysztof
      Antkowiak, dyspozytor MPK. - Tylko tyle tramwajów zostało przeznaczonych na tę
      trasę, a wypadków przecież nie da się przewidzieć.

      (mgr, g) - Express Ilustrowany
    • Gość: STUDI Stadko trmajów w Ksawerowie i .... IP: *.prokom.pl 20.01.06, 12:24
      ...dziki tłum na przystanku w Chocianowicach.
      Wczoraj - 19-01-2006 godziny pomiędzy 17:40 a 17:55.
      Przed hala zajezdni stały dwa trmaje linii P - taki szczegół oznacza zę widziane
      stadko to raczej efek zatrzymania w przeciwnym kirunku.
      Na przystanckahc spory tłum czekajacy na cokolwiek w obdydwu keirunkach.
      W Ksawerowie trzy tramwaje jadące (raczej powoli toczące się) jeden za drugim z
      Pabianic do Łodzi. Pierwszy bez tablic, nieóswietlony
      Drugi jaki 11A
      Trzeci bez pasażerów.
      W Pabianicach - tramajów nie stwerdzono. Zresza mieszkańcy już przywykli do
      faktu że póznym południem tramwaje linii 11 po prostu nie kursują.
      • Gość: Lukasz Re: Stadko trmajów w Ksawerowie i .... IP: *.toya.net.pl 20.01.06, 21:30
        Gość portalu: STUDI napisał(a):

        > ...dziki tłum na przystanku w Chocianowicach.
        > Wczoraj - 19-01-2006 godziny pomiędzy 17:40 a 17:55.
        > Przed hala zajezdni stały dwa trmaje linii P - taki szczegół oznacza zę
        widzian
        > e
        > stadko to raczej efek zatrzymania w przeciwnym kirunku.
        > Na przystanckahc spory tłum czekajacy na cokolwiek w obdydwu keirunkach.
        > W Ksawerowie trzy tramwaje jadące (raczej powoli toczące się) jeden za drugim
        z
        > Pabianic do Łodzi. Pierwszy bez tablic, nieóswietlony
        > Drugi jaki 11A
        > Trzeci bez pasażerów.
        > W Pabianicach - tramajów nie stwerdzono. Zresza mieszkańcy już przywykli do
        > faktu że póznym południem tramwaje linii 11 po prostu nie kursują.

        To bardzo dziwne ale często bywam ostatnio w Pabianicach i jakoś za każdym
        razem tramwaj jedzie i to nawet dokładnie o czasie. Wiesz jak raz coś zobaczysz
        to nie znaczy że jest tak codziennie.
    • pawel-strzalka Re: Zatrzymania tramwajów - spis. 21.01.06, 00:41
      o 15:15 zabrakło prądu w sieci przy skrzyżowaniu Pilsudskiego-Śmigłego,
      prawdopodobnie napięcia nie było też na Piłsudskiego od strony Widzewa, bo gdy
      tramwaje ruszyły o 15:35 z Widzewa nic nie jechało przez ładnych parę minut, w
      międzyczasie tłum szturmował autobusy, problemem było zwłaszcza dostanie się
      pod Central, wypadło akurat jedno 98, na następne już nie czekałem tylko
      zapłaciłem 1zł i pojechałem linią Borowa-Central
      przy okazji utwierdziłem się w przekonaniu, że lepiej gdy linie tramwajowe
      pokrywają się czasem z autobusowymi, na Z trzeba by było pewnie czekać z 30
      minut, a tak chociaż była nadzieja na 98
      • darek-krysztofiak Re: z papierowej prasy 21.01.06, 18:50
        > Gość portalu: belyall napisał(a):

        > 19 stycznia rano '14' zderzyła się z karetką na skrzyżowaniu z Piotrkowską,
        > ruch wstrzymano na godzinkę;o 10:35 '3' złamała patyk na Kościuszki przy 6-go
        > Sirpnia.

        Było.


        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=391&w=33381819&a=35300184
    • pawel-strzalka Re: Zatrzymania tramwajów - spis. 22.01.06, 23:54
      Przed chwilą zauważyłem stojące tramwaje na Piłsudskiego przy Sarniej, bo
      jednym składzie w każdą stronę, prawdopodobnie napiecia nie ma na Piłsudskiego
      od Kopcińskiego w stronę Widzewa, oba składy mają normalne liniowe tablice,
      czyli stanąć musiały jeszcze przed 23, co ciekawe w środku nie zauważyłem
      motorniczych, a jedne ze składów ma częściowo opuszczony patyk, czy to mozliwe
      żeby motorniczowie poszli do domu a tramwaje ktoś "odebrał" dopiero jak
      przywrócone zostanie napięcie?
    • Gość: Adam Wykolejona "7" zablokowala skrzyżowanie Gdańskiej IP: *.toya.net.pl 23.01.06, 14:47
      Wykolejona "7" zablokowala skrzyżowanie Gdańskiej i Legionów

      Poniedziałek, 23 stycznia 2006r.

      Prawie godzinę było wczoraj zablokowane skrzyżowanie ulic Gdańskiej i Legionów.
      Około godziny 13 tramwaj linii 7 wypadł tu z szyn. - Myśleliśmy, że powodem
      wykolejenia wagonu była zapchana śniegiem zwrotnica - mówi nadzorujący usuwanie
      awarii pracownik MPK. - Ale tym razem tory były czyste. Przyczyny wypadku zbada
      komisja.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka