jak dziwnie w życiu bywa

IP: *.vline.pl / 172.16.2.* 21.10.02, 20:28
starałam się dziś o pracę w Niemczech w WUP-fajnie bylo wstać o 4 rano,
wystać kilka godzin, aby dowiedzieć się,że formularzy było 118,kiedy ja
miałam numer 119-ty!!!!!!!może Ktoś ma pomysł, jak nazwać ten przypadek
inaczej niż ironią losu?
    • geograf Re: jak dziwnie w życiu bywa 21.10.02, 20:30
      współczuję...

      ale z drugiej strony- podobno nie wszyscy pracujący w Niemczech Polacy wracali z pozytywnymi wiadomościami...może to będzie takie małe pocieszenie dla Ciebie??

      pozdrawiam i trzymam kciuki za powodzenie...

      P.S. w stolycy pracy szukałaś??
    • geograf tak w ogóle... 21.10.02, 20:38
      ...to czy były ciekawe oferty pracy??
      • Gość: marchewka Re: tak w ogóle... IP: *.vline.pl / 172.16.2.* 21.10.02, 20:56
        W zasadzie to nic ciekawego tam robić nie można,było trochę ofert pracy w
        hotelach,barach i oczywiście w rolnictwie.
        • geograf Re: tak w ogóle... 21.10.02, 21:03
          a chciałabyś pracować w jakimś z tych miejsc??

          czy warto było jednak nie dostac jakiejś oferty?;-)

          A tak na serio- dlaczego zaczełaś szukac pracy za granicą??
          • Gość: marchewka Re: tak w ogóle... IP: *.vline.pl / 172.16.2.* 21.10.02, 21:17
            chciałam jechać do Niemiec żeby popracować nad moim niemieckim. Jednak nie do
            końca to sobie obmyśliłam, bo przecież i w Polsce mogę nie mówić do do
            kartofli, buraków i innych marchewek po polsku!
            • geograf Re: tak w ogóle... 21.10.02, 21:22
              a co z praca typu Au pair??
              chociaz to specyficzna praca i nie każdy chce z bachorami męczyć się;-)
          • Gość: kaha Re: tak w ogóle... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.02, 21:39
            Geo, sorry ale powiało naiwnością.....
            pzdr
            • geograf Re: tak w ogóle... 21.10.02, 21:41
              wiem, wiem...
              wiem co to znaczy rpaca zagranica i w ogóle...

              ale spytać nie mogę??
              • Gość: kaha Re: tak w ogóle... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.02, 21:43
                No niby nie ma głupich pytań...... Ale pewne są śmieszne...
                A za oknem pada i pada...
    • Gość: byłem tam Re: jak dziwnie w życiu bywa IP: *.ipartners.pl / *.skydive.pl 22.10.02, 08:59
      nie ma to jak pracować w niemca przy zrywaniu truskawek albo zajmować się jego
      bachorami,
      dziewczyno, wstydu nie masz?
      raz byłem (w te wakacje), wlasnie na zrywaniu owocow, kur*a, jaka to poje***a
      robota, zapierda**sz po 10 godzin, wody mineralnej na ten czas masz 0,5l,
      koszmar, nawet z nikim nie pogadasz po niemiecku bo tam sami polacy albo zza
      naszej wschodniej granicy, a z pracodawcą tez nie za bardzo bo on tylko wydaje
      rozkazy
      troche to ponizajace
      potem my sie dziwimy dlaczego na zachodzie patrza na nas jak na biedakow i
      ludzi bez wlasnego zdania,
      bo jak tu nazwac kogos kto za pare groszy skomle jak pies i musi sie prosic o
      byle jaka prace
      widzialem tam polakow ktorzy kible czyscili w motelach (przy autostradzie)-
      szczoteczka do zebow i jeszcze na odchodne dziekowali!!!
      paranoja!!
      no to tyle!
      nadal chcesz jechac?
      P.S.: wojtek prosil mnie zebym Ci to wszystko opisał,
      pozdrawiam
      Mati
    • hm` Re: jak dziwnie w życiu bywa 22.10.02, 16:02
      hm, tak to ironia losu......

      pozdr. hm`
Inne wątki na temat:
Pełna wersja