redakcja 02.10.01, 19:32 W szkołach wyższych rozpoczyna się kolejny rok akademicki. A jak Tobie się studiuje (studiowało). Powspominajmy... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mac. Re: O studiach! 02.10.01, 20:19 Chętnie bym sobie powspominał, ale niestety na razie nie bardzo mam co. Jak się wydarzy coś niezwykłego to się podzielę ze wszystkimi. pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: O studiach! 02.10.01, 22:24 Jak na razie to studiuje na II roku DiKS pozdrowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartolo Re: O studiach! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.01, 22:31 redakcja napisał(a): > W szkołach wyższych rozpoczyna się kolejny rok akademicki. A jak Tobie się stud > iuje (studiowało). > Powspominajmy... Mnie studiuje się, jak narazie, na II roku jeszcze lepiej niż na pierwszym. Rulez DZiKS w WSHE. I nawet jestem z HuBarem w grupie! :) Pozdrawiam Bartolomeo Odpowiedz Link Zgłoś
kropka. Re: O studiach! 03.10.01, 01:26 Studiowało się. Na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. W czasach, gdy był bardziej Uniwersytetem, a mniej Katolickim. (HuBar, uspokój sie, to było juz po wojnie burskiej!) Zadręczali nas filozofią. Było jak z kaszką manną w dziciństwie: czerwone, zielone, białe - ale w efekcie zawsze okazuje sie: kaszka manna! I tak mielismy: historę filozofii, podstawy nauk filozoficznych, etykę, logikę, estetykę, historię doktryn estetycznych i pewnie jeszcze cos, ale juz nie pamietam. Nienawidzilismy filozofi!!! Wszyscy!!! Historię filozofii prowadził ks.prof.Kamiński - wielki naukowiec, tępiący kobiety i księzy. Kiedyś studentka zemdlała na egzaminie. Ks.prof. otworzył drzwi i powiedział: - wynieść tą, wnieść następną! (nie zmyślam, słowo!) Powtarzał często: "pobożność przechodzi - głupota zostaje" i gonił księży, aż sutanny furczały! (no co, już można - lewica przy władzy, nie?) A wiecie, co najbardziej przydaje mi sie w życiu zawodowym i nie tylko? Filozofia. Nauczyła mnie myśleć, szukać przyczyn, wyciągać wnioski, kojarzyć fakty. Bardzo przydatne. Pewnie dlatego taka mądra jestem!!! Pozdrawiam studentów i wykładowców też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: YRSA Re: O studiach! IP: 10.0.211.* / 212.191.188.* 03.10.01, 06:27 A je jeszcze studiuję - dziennie na Zarządzaniu na UŁ. W sumie to uwegę można zwrócić na wszechobecną biurokrację - jakoś nie zauważają tam, iż czasy komuny dawno minęły:(( "BARDZO MIŁO" wspominam pewną hm... grubszą Panią z biblioteki Ek. - Soc. (pewnie zainteresowani wiedzą o kim piszę:(, która jest "najlepszą" wizytówką tej szacownej uczelni... Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
.pepe. Re: O studiach! 03.10.01, 14:25 Gość portalu: YRSA napisał(a): > A je jeszcze studiuję - dziennie na Zarządzaniu na UŁ. W sumie to uwegę można > zwrócić na wszechobecną biurokrację - jakoś nie zauważają tam, iż czasy komuny > dawno minęły:(( Tylko o tym wspomniałeś, a ja już się trzęsę. Biurokracja jest NIEWYOBRAŻALNA!!!!! > "BARDZO MIŁO" wspominam pewną hm... grubszą Panią z biblioteki Ek. - Soc. > (pewnie zainteresowani wiedzą o kim piszę:(, która jest "najlepszą" wizytówką > tej szacownej uczelni... Tak, to prawda, ale ja nie mam czasu tam ostatnio chodzić, bo za dużo czasu zajmuje mi bujanie się z biurokracją > Pozdr. ja również Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: YRSA Re: O studiach! IP: 10.0.211.* / 212.191.188.* 03.10.01, 18:16 Miło mi, że się Kolega ze mną zgadza... Dodam jeszcze, że niektórzy wykładowcy to wspaniali fachowcy... tyle, że byli nimi 20 lat temu... A ich młodsi koledzy z reguły po prostu olewają sobie nas - studentów - przychodzą niezbyt przygotowani - lub nie przychodzą wcale. Nie wspominam już o konsultacjach - z reguły "całujesz" podczas nich klamkę:( Taki to urok państwowej uczelni:)) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
fufek Re: O studiach! 04.10.01, 07:33 Ze spraw pozazajęciowych najmilej wspominam wieczory w pubie "Na Kopcu", gdzie schodzili się studenci z mojego wydziału. Po jakimś czasie właściciel się wkurzył i wywiesił kartkę: "Od dnia 1 stycznia piwa do kloszy nie nalewa się". W pokojach, w akademiku, lampy miały klosze w kształcie kuli, które - z braku innego duzego naczynia pod ręką - zabierało się do pubu, aby przynieść do pokoju trochę piwka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cumella Re: O studiach! IP: *.uni.lodz.pl 05.10.01, 02:08 Bywało różnie. Egzamin z genetyki zdawało się u ŚP profesora Hibnera (profesor WAM-u). Nigdy nie wiadomo było jaką się dostanie ocenę bez względu na stan posiadanej wiedzy. Rzucał indeksami, wrzeszczał, tupał nogą. A na wykładzie jak sobie kogoś upatrzył to już było wiadomo, że taki ktoś ma albo piątkę albo gałę (innej możliwości nie było). Miał też swoje słynne wejścia: "a jakby Pana (tu rzucał nazwisko) hodowano jedynie po to aby produkował pan insulinę?, jakby pan się czuł?" (to a'propos inżynierii genetycznej)... Słynna był też pewna wpadka naszego kolegi. Na egzaminie z zoologii bezkręgowców profesor rzucił nazwę: "Pantopoda" (to łacińska nazwa kikutnic, pewnych morskich zwierząt). Biedny student zapytał "co mam podać". Odpowiedź była krótka "Indeks, żeby wstawić Panu dwóję!" Studia się skończyły, łezka w oku się kręci... Czasy się zmieniły i zmieniły się relacje wykładowca/student. Tak się złożyło, że znalazłam się po tej drugiej stronie i zastanawiam się co zrobić aby nie być jędzą, a jednocześnie zachęcić studentów do pracy. W końcu to ich przyszłość, a mnie za to płacą (marnie, bo marnie ale płacą)... Odpowiedz Link Zgłoś
kropka. Re: O studiach! 05.10.01, 02:24 Gość portalu: Cumella napisał(a): > Słynna był też pewna wpadka naszego kolegi. Na egzaminie z zoologii > bezkręgowców profesor rzucił nazwę: "Pantopoda" (to łacińska nazwa kikutnic, Ależ cumellko droga, nie musisz tłumaczyć. Oczywiście, ze pantopoda, to kikutnica! Przeciez to proste, jak budowa cepa! Usciski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrew Re: O studiach! IP: *.wshe.lodz.pl 05.10.01, 15:13 Studiowałem w latach 93-98 na wydziale ekonmicznym UŁ. To były pionierskie czasy kapitalizmu w Polsce. Pamietam niesamowity zapał studentów ekonomii. Fantastyczni wykładowcy (głównie Tomasz Tokarski teraz już doktor - chyba najbardziej kompetentny i kontaktowny człowiek), prof. Józefiak (nadal się z nim nie zgadzam w poglądach), dr B. Grabowski, Bauc. Ciasną stołówkę na wydziale (teraz swietnie odremontowaną), parę niepotrzebnych przedmiotów(np. historia myśli ekonomicznej - totalna bzdura. Wtedy praktycznie jeszcze nie było uczelni prywatnych. Pamiętam oczywiscie życie studenckie na osiedlu akademickim. Uważam ze kazdy student powinien mieszkac w akadamiku nawet nie chodzi o imprezy i niezapomniane kluby (Pretor, Balbina, OLimp, Medyk) Przede wszystkim można było poznać niewiarygodną ilość nowych oryginalnych osób. Pozdrawiam przy okazji wszystkim absolwentów informatyki i ekonometrii rocznik 1998 (w większości rozpierzchniętych po świecie) Odpowiedz Link Zgłoś
zonk19 Re: O studiach! 06.10.01, 11:56 Studia dopiero zaczalem ,wiec na wspomnienia bedzie czas pozniej.:)Mysle ze swoimi wrazeniami na temat wydzialu prawa podzielic sie bede mogl gdzies tak za miesiac. Pozdrow.! PS. mac w ktorej jestes grupie? Odpowiedz Link Zgłoś
mac. Re: O studiach! 06.10.01, 12:06 zonk19 napisał(a): > Studia dopiero zaczalem ,wiec na wspomnienia bedzie czas pozniej.:)Mysle ze > swoimi wrazeniami na temat wydzialu prawa podzielic sie bede mogl gdzies tak za > > miesiac. Pozdrow.! > PS. mac w ktorej jestes grupie? Na razie w 3, ale planuję się przenieść do 4. A Ty?? Odpowiedz Link Zgłoś
zonk19 Re: O studiach! 06.10.01, 12:15 mac. napisał(a): > zonk19 napisał(a): > > > Studia dopiero zaczalem ,wiec na wspomnienia bedzie czas pozniej.:)Mysle z > e > > swoimi wrazeniami na temat wydzialu prawa podzielic sie bede mogl gdzies t > ak za > > > > miesiac. Pozdrow.! > > PS. mac w ktorej jestes grupie? > > Na razie w 3, ale planuję się przenieść do 4. A Ty?? > A ja w 7,jest pare osob z 26 u mnie :) W poniedzialek moze sie znajdziemy? ;) Pozdrow.! Odpowiedz Link Zgłoś
mac. Re: O studiach! 06.10.01, 12:22 Jeśli możesz to wejdź na czata. Pogadamy sobie :-))) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: O studiach! 07.10.02, 12:19 Rok temu coś sie mało osób wypowidziało... ps. to jest ostatni wątek jaki u nie widać na forum, po tej dacie nie ma już nic Odpowiedz Link Zgłoś