Tak byc nie moze...

27.10.02, 10:02
Nie powinno sie przychodzic do pracy w stanie mocno wkazujacym na spozycie,
ale mnie sie dzisiaj zdarzylo. Umieram, ale trwam na posterunku.
PS1. Juz mialem wychodzic, ale zjawila sie jedna z moich ulubionych
blondynek...No i co mialem zrobic???
PS2. Panowie. Wczoraj po miescie ,,chodzila" niesamowita promocja tequilli.
Dwie panie. Imponujaca brunetka i olsniewajaca blondynka. Z ta pierwsza
tanczylem na stole. Miala bardzo skape spodenki i kuszacy pepuszek. Nie
sposob bylo odmowic. POZDRAWIAM WSZYSTKIE KAFELKI!!!
RODOWICI ŁODZIANIE???JEDYNY ŁÓDZKI KLUB???
BUAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH!!!!!!!!!!
    • hm` Re: Tak byc nie moze... 27.10.02, 10:05
      A ja wczoraj nie wypilem ani grama alkoholu. Po prostu juz nie pije.
      pozdr. hm`
      P.S.
      No coz , ja bym wybral na twoim miejscu brunetke..
      • bartuch Re: Tak byc nie moze...Do HM 27.10.02, 10:11
        hm` napisał:

        > A ja wczoraj nie wypilem ani grama alkoholu. Po prostu juz nie pije.
        > pozdr. hm`
        > P.S.
        > No coz , ja bym wybral na twoim miejscu brunetke..
        Od kiedy i do kiedy nie pijesz, Cyniku:-)))???
        PS. Brunetka tez bardziej mi sie podobala, ale stol nalezal do blondynki.
        Mowie Ci, ten opalony pepuszek...Pozdrawiam.
        • hm` Re: Tak byc nie moze...Do HM 27.10.02, 10:21
          Nie pije piwa gwoli scislosci, ale wodke, whisky....... i inne mocne trunki to
          tak.
          P.S.
          Do 4 listopada nie mam lokum w akademikach czyli nie ma gdzie pic przed
          zabawami... :(
          pozdr. hm`
          P.S. 2
          Moj nick to teraz "hm`" nie "hm" ;]]]
          • hanya Re: Tak byc nie moze...do hm' i bartucha 27.10.02, 11:00
            Panowie - oj mylicie i plączecie się w zeznaniach aż miło :-)
            pierwsza była w końcu blondynka (PS 1), czy brunetka (PS 2), no a z tym
            niepiciem, tzn. piciem wszystkiego prócz piwa, to już szyderstwo :-)
            pozdrawiam, hanya
            • bartuch Re: Tak byc nie moze...do hm' i bartucha 27.10.02, 11:21
              hanya napisała:

              > Panowie - oj mylicie i plączecie się w zeznaniach aż miło :-)
              > pierwsza była w końcu blondynka (PS 1), czy brunetka (PS 2), no a z tym
              > niepiciem, tzn. piciem wszystkiego prócz piwa, to już szyderstwo :-)
              > pozdrawiam, hanya
              Tanczylem na stole z blondynka, ale bardziej podobal mi sie czarny kapelusz:-
              )))
            • Gość: Mlody Re: Tak byc nie moze...do hm' i bartucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.02, 13:00
              Nie szyderstwo, po prostu piwo bardziej szkodzi.
              pozdr. Mlody
    • bartuch Re: Tak byc nie moze... 27.10.02, 10:09
      PS1. Imponujaca promocja polegala na tym, ze panie nachylaly sie nad
      stolikami i proponowaly zagadke. Jesli sie odgadlo, 3 lufki gratis, jesli
      nie, 3 lufki do kupienia. Odgadlismy 3 z rzedu:-))))Pytania nalezaly do
      podchwytliwych, ale dalismy rade:-)))Niestety, panie musialy isc dalej do
      pracy. Chociaz, gdyby nie towarzyszacy im goryl, pewnie by zostaly...
      PS2. Babcia wciaz mi powtarza, zebym sie ustatkowal, slub, dzieci i te
      sprawy. Ale przez takie ,,promocje" niezbyt mi to, jak dotad, wychodzi:-)))
      • hm` Re: Tak byc nie moze... 27.10.02, 10:11
        hmmmmmmmmmmm fajna promocja, ale nie, odejdzcie zle mysli ja nie pije.....
        pozdr. hm`
    • bartuch Re: Tak byc nie moze... 27.10.02, 11:50
      Wir pracy mnie wciaga, ale zyje. Powiem wiecej: tak sie bawilem, ze
      najchetniej poszedlbym nawet dzisiaj na promocje:-))))
    • bartuch Re: Tak byc nie moze... 27.10.02, 12:50
      W powietrzy wisi cos dziwnego...Irracjonalne jakies zlo...Ma sie ochote na
      jednego...I prawde mowiac tylko to....CZAS NA MALY BLUES!!!
      Tak kiedys spiewal Lady Pank. To tak, tytulem moich wczorajszych harcow:-)))

      CZY MOZNA TANCZYC NA STOLE Z KAPELUSZNICA???
      JAK NAJBARDZIEJ:-)))
    • bartuch Re: Tak byc nie moze... 27.10.02, 20:53
      Dzien sie konczy, jakos przezylem:-))))
      • ixtlilto Re: Tak byc nie moze... 27.10.02, 20:56
        Przeżyłes dzięki myśleniu o Brunetce, Blondynce, kapeluszu czy tequili? :)P
    • bartuch Re: Tak byc nie moze... 27.10.02, 21:00
      Blondynka w tancu poruszala sie niezwykle zmyslowo, Zlosliwa Oso
      Politechniczna:-)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja