czym się różni "zabójstwo" od "morderstwa"?

28.12.05, 18:15
jw
    • markus.kembi Re: czym się różni "zabójstwo" od "morderstwa"? 28.12.05, 18:29
      Morderstwo to inaczej zabójstwo z premedytacją. Czyli ktoś kto jest mordercą,
      jest również zabójcą. A już ktoś kto zabił np. w afekcie nie jest mordercą.
      • Gość: gosc Re: czym się różni "zabójstwo" od "morderstwa"? IP: *.astral.lodz.pl 28.12.05, 18:30
        Obydwa pojęcia są plebejskimi wyrażeniami określającymi pozbawienie życia.
      • wij_drewniak Re: czym się różni "zabójstwo" od "morderstwa"? 28.12.05, 18:34
        Ale to rozróżnienie funkcjonuje tylko potocznie czy także w języku prawniczym?
        • uerbe Re: czym się różni "zabójstwo" od "morderstwa"? 28.12.05, 23:03
          wij_drewniak napisała:

          > Ale to rozróżnienie funkcjonuje tylko potocznie czy także w języku prawniczym?

          To jest włąśnie rozróżnienie prawnicze.
        • Gość: jaaaa2 Re: czym się różni "zabójstwo" od "morderstwa"? IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 29.12.05, 21:47
          W kk nie ma czegos takiego jak morderstwo ;-) w doktrynie najwyzej jest takie
          pojecie bo ustawowo nie wprowadzono ;-)poza tym nie wyrozniono chyba cos sie
          zmienilo czegos takiego jako odmienny paragraf w 148. Morderstwo to pozbawienie
          kogos zycia w zamiarze bezposrednim.
      • Gość: Ale3 Nie podoba mi się IP: *.u.lodz.pl 30.12.05, 16:14
        A takim razie powinno się mówić o "usiłowaniu morderstwa" a nie "usiłowaniu
        zabójstwa"?
    • Gość: Tomek Re: czym się różni "zabójstwo" od "morderstwa"? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 28.12.05, 19:11
      Z punktu widzenia zabitego niczym. Tomek
      • Gość: literka_m Re: czym się różni "zabójstwo" od "morderstwa"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 19:58
        zabojca bedziesz jak przejedziesz dzieci ktore nagle wbiegly na ulice. morderca
        jak przejedziesz tesciowa, po dlugim oczekiwaniu na boboczu, az sie pojawi.

        kumasz ? :)
        • Gość: Tomek Re: czym się różni "zabójstwo" od "morderstwa"? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 28.12.05, 20:02
          A jaka to różnica dla teściowej czy ją zabiję czy zamorduję? Tomek
          • gray Re: czym się różni "zabójstwo" od "morderstwa"? 28.12.05, 20:22

            no, mniej więcej taka jak to czy wypisujesz te głupoty przypadkiem czy
            rozmyślnie dla czytelników.
            • Gość: Tomek Re: czym się różni "zabójstwo" od "morderstwa"? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 28.12.05, 20:40
              Z logiką u Ciebie cieniutko. Pytanie brzmi " czym sie rózni....". Żeby móc
              odpowiedzieć na takie pytanie nalezy znaleźć punkt odniesienia. Ja znalazłem
              swój. Ktoś może znaleźć inny. Z mojego punktu odniesienia nie ma żadnej różnicy
              między jednym i drugim zdarzeniem. Bo w każdym z tych przypadkow otrzymujemy
              nieboszczyka. Mozna również uważać że jak kogoś zamordować to będzie dalej żył a
              zabity nie będzie zył. Albo odwrotnie. Polska to wolny kraj. Tomek
              • gray Re: czym się różni "zabójstwo" od "morderstwa"? 28.12.05, 20:44
                Gość portalu: Tomek napisał(a):

                > Z logiką u Ciebie cieniutko. Pytanie brzmi " czym sie rózni....". Żeby móc
                > odpowiedzieć na takie pytanie nalezy znaleźć punkt odniesienia. Ja znalazłem
                > swój. Ktoś może znaleźć inny. Z mojego punktu odniesienia nie ma żadnej
                > różnicy między jednym i drugim zdarzeniem. Bo w każdym z tych przypadkow
                > otrzymujemy nieboszczyka.

                a w twoim przypadku otrzymujemy głupoty. cieniutko z prawem pracy, cieniutko z
                ortografią, cieniutko z logiką... bardzo cieniutko. czekam na dalsze popisy.
                • Gość: Tomek Re: czym się różni "zabójstwo" od "morderstwa"? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 28.12.05, 20:59
                  Nie mam szans popisać się przed większym pajacem niż sam jestem. Coś Ci się
                  miesza w głowie. Bo pisanie, że masz mózg jest ostrym przegięciem. Gdzie masz w
                  tym wątku prawo pracy? Sam piszesz po kropce z małej litery. Również zdanie
                  rozpoczynasz z malej litery. Pewno tak każe Ci Twoja prywatna logika. Ale masz
                  rację, a ja spokój. Tomek
                  • gray Re: czym się różni "zabójstwo" od "morderstwa"? 28.12.05, 21:09
                    Gość portalu: Tomek napisał(a):

                    > Nie mam szans popisać się przed większym pajacem niż sam jestem. Coś Ci się
                    > miesza w głowie. Bo pisanie, że masz mózg jest ostrym przegięciem.

                    no brawo, brawo - rozpędzasz się, widzę :D

                    > Gdzie masz w tym wątku prawo pracy?

                    oo, już nie pamiętasz jak zrugałeś bezpodstawnie okradzionego bezrobotnego? nie
                    szkodzi - ja ci będę przypominał.

                    > Sam piszesz po kropce z małej litery. Również zdanie rozpoczynasz z malej
                    > litery.

                    przynajmniej robię to konsekwentnie - pisz 'mięli' zamiast 'mieli' przez cztery
                    lata to nie będę miał pretensji.

                    > Ale masz rację, a ja spokój.

                    pewnie dlatego się tak ciskasz.
                    • Gość: Tomek Re: czym się różni "zabójstwo" od "morderstwa"? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 28.12.05, 21:17
                      Za cienki jesteś żebym musiał się rozpędzać. Tomek
                      ps. Piszesz o tym co chciał jednym regałem na święta zarobić? Przypomnij mu, że
                      deklarował przeproszenie mnie.
                      • gray Re: czym się różni "zabójstwo" od "morderstwa"? 28.12.05, 21:29
                        Gość portalu: Tomek napisał(a):

                        > Za cienki jesteś żebym musiał się rozpędzać.

                        tak, tak - pokaż o ile jesteś lepszy, bo przecież jesteś :D

                        > ps. Piszesz o tym co chciał jednym regałem na święta zarobić? Przypomnij mu,
                        > że deklarował przeproszenie mnie.

                        sam załatwiaj swoje sprawy. jak się dogadacie to może ci facet 'po taniości'
                        klepkę dorobi.

                        jako, że skróciłeś swoje posty do niezbędnych inwektyw - EOT.
                        • Gość: Tomek Re: czym się różni "zabójstwo" od "morderstwa"? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 28.12.05, 21:44
                          Ty jak widać się dogadałeś. Ale efekt nieciekawy. Z dziurą po sęku masz klepkę i
                          olej wyciekł. Dziękuję nie skorzystam. Tomek
                          • brite Re: czym się różni "zabójstwo" od "morderstwa"? 28.12.05, 21:49
                            Muszę przyznać, że nawet kiedy pan Tomasz pisze takie kocopoły jak atak na owego
                            okradzionego z narzędzi, czyta się go znakomicie.

                            Serio, bez przekąsu stwierdzam.
                            • gray Re: czym się różni "zabójstwo" od "morderstwa"? 28.12.05, 21:57

                              true - dużo się można nauczyć tylko nie wiadomo jak tą wiedzę wykorzystać żeby
                              przy okazji po gębie nie dostać ;)
                              • veralynn007 Re: czym się różni "zabójstwo" od "morderstwa"? 28.12.05, 22:02
                                czy któryś z was może nakreślić tło historyczne tego sporu? bo dla osoby
                                postronnej dziwnym wydaje się czemu nieboszczyk (w tym przypadku
                                nieboszczka-teściowa) wzbudza tyle negatywnych emocji. opamiętajcie się! nie
                                dosyć że to była teściowa, to jeszcze hipotetyczna..
                                • gray Re: czym się różni "zabójstwo" od "morderstwa"? 28.12.05, 22:03
                                  veralynn007 napisała:

                                  > to jeszcze hipotetyczna..

                                  całe szczęście, że nie hipoteczna :)
                              • Gość: konkret Re: czym się różni "zabójstwo" od "morderstwa"? IP: *.w86-204.abo.wanadoo.fr 29.12.05, 19:40
                                gray napisał:
                                <<<<<"TRUE" - dużo się można nauczyć >>>>>>
                                to jest po francusku czy z francuskieg? tak z ciekawosci pytam
                                • gray Re: czym się różni "zabójstwo" od "morderstwa"? 29.12.05, 20:22
                                  Gość portalu: konkret napisał(a):

                                  > to jest po francusku czy z francuskieg?

                                  nie.
                                  • Gość: konkret Re: czym się różni "zabójstwo" od "morderstwa"? IP: *.w86-204.abo.wanadoo.fr 31.12.05, 15:15
                                    gray napisał:
                                    Gość portalu: konkret napisał(a):
                                    <<<<< to jest po francusku czy z francuskiego?>>>>>
                                    gray napisał:
                                    <<<<nie.>>>>

                                    a po jakiemu to jest?Moglbys to zdradzic?
              • uerbe Re: czym się różni "zabójstwo" od "morderstwa"? 28.12.05, 23:06
                Gość portalu: Tomek napisał(a):

                > Z logiką u Ciebie cieniutko. Pytanie brzmi " czym sie rózni...."

                Jesli chodzi ci o odpowiedź obiektywną to musisz znaleźć jak najwięcej punktów
                odniesienia i wypracować ich wypadkową. W takim przypadku kryterium podziału
                stanowi premedytacja działania. Jeśli z kolei chodzi ci o odpowiedź subiektywną
                to zapytaj sam siebie i nie zawracaj ludziom d4.
                • Gość: Tomek Re: czym się różni "zabójstwo" od "morderstwa"? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 28.12.05, 23:45
                  Mnie nie chodzi o odpowiedz obiektywną. Bo obiektywne odpowiedzi nie istnieją. A
                  punkt odniesienia mam jeden. Co nie znaczy ze nie istnieją inne punkty
                  odniesienia. Jak tak sobie czytam co inni wypisują to muszę nieobiektywnie
                  stwierdzić że poczucie humoru młodych Polaków jest mniejsze niż Niemców. Oni
                  chociaż jak pierdzą przy obiedzie to się smieją. Tomek
                  • uerbe Re: czym się różni "zabójstwo" od "morderstwa"? 28.12.05, 23:55
                    Gość portalu: Tomek napisał(a):

                    > Oni chociaż jak pierdzą przy obiedzie to się smieją. Tomek

                    Mylisz pojęcia. Chodziło Ci zapewne o brak kultury, nie o poczucie humoru.
                    • gray Re: czym się różni "zabójstwo" od "morderstwa"? 29.12.05, 00:00

                      w każdym bądź razie nie pójdziemy do niego na obiad, prawda? :)
                      • Gość: Tomek Re: czym się różni "zabójstwo" od "morderstwa"? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 29.12.05, 00:01
                        Do kogo? Tomek
                    • Gość: Tomek Re: czym się różni "zabójstwo" od "morderstwa"? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 29.12.05, 00:00
                      Nieobiektywnie muszę stwierdzić że się nie mylę. Oni maja takie poczucie humoru.
                      Rosjanom się podoba jak dziesięciu facetów chce zatłuc myszkę sipami do śniegu.
                      A angolom.... Straszniie długo można pisać co rózne narody śmieszy. Młodych
                      Polaków nic nie śmieszy z wyjątkiem seriali komediowych. Dobrze że na tych
                      serialach pokazują kiedy się trzeba śmiać. Unaczej poumierali by ze smutku. Tomek
                      • Gość: literka_m Re: czym się różni "zabójstwo" od "morderstwa"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 12:04
                        mniej wiecej tym sie to rozni czym kupienie gazety od jej kradziezy: zasadniczo
                        efekt bedzie taki sam - w obu przypadkach masz gazete
                        • veralynn007 Re: czym się różni "zabójstwo" od "morderstwa"? 29.12.05, 12:25
                          aha, czyli zabójstwo to taka legalna wersja morderstwa? ale zasadniczo masz
                          rację - w obu przypadkach gazeta zmieni właściciela wbrew swej gazetowej woli.
                          PS: mam nadzieję że Gazeta nie weźmie nam za złe tego argumentu
                          • cassani cóż za przenikliwość! /nt 29.12.05, 20:31
                      • cassani Re: czym się różni "zabójstwo" od "morderstwa"? 29.12.05, 20:32
                        Tomek - nie bądź smutny - świat wokół jest jednak wesoły!
    • cassani Re: czym się różni "zabójstwo" od "morderstwa"? 29.12.05, 13:08
      tym czym krzesło od krzesła elektrycznego?
      • nowa_wersja_anki Re: czym się różni "zabójstwo" od "morderstwa"? 29.12.05, 20:59
        a rózni się?
    • Gość: Ktoś To proste IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 16:05
      Jeżeli kogoś zabijesz - to jest to zabójstwo.
      A jeżeli kogoś zamordujesz - to jest to morderstwo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja