Gość: łażej
IP: *.retsat1.com.pl
28.10.02, 18:34
Wielkie gratulacje dla wszystkich, którzy nie poszli na wybory i dzięki
którym Lepperowskie i LPRowskie oszołomy doszły do władzy. I chociaż w
drugiej turze Jagiełło bez problemu pokona Kropiwnickiego (kto ma na niego
głosować, opróćz tych, którzy już to zrobili?? Jagiełłę przeciw
Kropiwnickiemu poprze hurma lewicowego luda, który przecież w Łodzi jest, ale
któremu się dupy nie chciało ruszyć w niedzielę), to co dalej??
Co dalej, co dalej??
Jak ma wyglądać rada miasta?? Jak osoby z LPR i Samoobrony będą się starały o
unijne środki dla Łodzi?? Jak Łódź ma wspólnym frontem walczyć o budżetowe
dotacje??? Jak???? Nie wiem w jaki sposób wygląda podział władzy pomiędzy
prezydenta a radnych, ale mam nadzieję, że pozycja osoby numer jeden będzie
na tyle silna, by prezydent mógł narzucić ogólny kierunek, w którym będzie
zmierzało nasze miasto. Bo inaczej za kilka lat będzie trzeba wyprowadzić się
z ukochanej Łodzi.
smutno pozdrawiam