bubot
03.01.06, 23:32
Każdy gatunek.
Moi faworyci:
grindcore: Self Hate i pabianickie Pignation, choć zmienili oblicze ostatnio,
niestety wg mnie, słyszałem że miał być goregrind act pt Brain Vomit, ale
cisza na razie.
i Lost się rozpadł :(
punk rock: Obstrukcja Obsługi - sentyment chyba, Nota Mentula dawała radę.
hc: Blood Is The Harvest daje radę troche mniej Knockdown, ale zawsze.
rock: Coma, dobry zespół tak w sumie, kiedyś uwielbiany przez młodziez
łódzką, ale od kiedy wydali płte w dużej wytwórni to słuch o nich zaginął.
mają kilka dobrych utworów
na razie starczy, czekam na komentarze