Gość: mopsik69
IP: *.toya.net.pl
31.10.02, 08:03
byłem na Smutnej , a tam znów, młodzi nie zdają, kazdy egzaminator, patrzy
aby wziąsc łapówe, częsc osób nie ma pojęcia o jezdzie ale zdaje, popełnia
błędy, ale egzaminator tego nie widzi. Czy znów 800 zł trzeba dac, taka
stawka, aby młody kursant zdałi moze wtedy przy panu egzaminatorze popełniać
błędy. ćzyw tym kraju cos się zmieni. proszę o wypowiedzi