stres przed egzaminem...

IP: *.vline.pl 05.11.02, 21:57
jak z nim walczyć?
macie dobre sposoby?
pozdrawiam :)))

zestresowana nieco.....
    • ixtlilto Re: stres przed egzaminem... 05.11.02, 22:01
      Głęboki oddech, spotkanie ze znajomymi, odstresowanie się śmiechem, wiara we
      własne możliwości, uśmiech i pozytywne myślenie. :)
      No i oczywiście pozytywne wibracje od wszystkich Tobie życzliwych!

      Ixtlilto
    • hubar Re: stres przed egzaminem... 05.11.02, 22:14
      Czasem wydaje się że stres jest straszny, nie da się go obejść.
      Ostatbio miałem taką sytuację stresową. W pewnym momencie zacząłem myśleć o
      swoim stroju, i uświadomiłem sobie że stres miną. Po prostu być przygotowanym,
      ale nie myśleć o samym egzaminie.

      Myśl pozytywnie :-)
    • grover Re: stres przed egzaminem... 05.11.02, 22:23
      Myśleć, że na 100% się uda i wierzyć w siebie, reszta to pestka...
    • Gość: przyszła_mgr Re: stres przed egzaminem... IP: *.vline.pl 05.11.02, 22:33
      dzięki wielkie za wsparcie duchowe i wirtualne;)
      już mi lepiej:)
      pozdrowionka
      • ixtlilto Re: stres przed egzaminem... 05.11.02, 22:38
        Powiedz tylko kiedy masz ten egzamin to będziemy Cię wspierać!

        Pierwsza porcja pozytywnych wibracji leci do Ciebie: ^v^v^v^v^v^v^v^...
      • zamek Re: stres przed egzaminem... 05.11.02, 22:47
        Hej :) Przechodziłem już przez to, więc może coś poradzę.
        Pomyśl, że za bardzo nie ma się gdzie przed takim
        egzaminem schować i niezależnie od tego, czy się będziesz
        bała, czy nie, on się odbędzie. Strachem go ani nie
        odwleczesz, ani mu nie zapobiegniesz. Wniosek - nie warto
        się bać, bo to nic nie zmieni.
        Pamiętaj, że zdajesz DLA SIEBIE. Oczywiście, zawsze jest
        jakieś wsparcie z zewnątrz (rodzina, ukochany mężczyzna
        etc.), ale egzamin i mgr są Twoje. W związku z czym - po
        co masz robić coś wbrew Tobie, po co się denerwować? Czy
        jest sens - nie ma!
        Pamiętaj, że z reguły komisja ma do Ciebie stosunek
        obojętny. Jesteś kolejną zdającą studentką. Tzw. osobiste
        wycieczki należą do rzadkości, poza tym trzeba zrobić
        miejsce dla nowych studentów, a studia z gumy nie są. Aby
        kogoś przyjąć, ktoś musi odejść. A wcale nie jest uczelni
        na rękę wypuszczać niedoszłych absolwentów bez dyplomu,
        bo to podkopuje jej prestiż. Wniosek - egzamin bedzie
        raczej formalnościowy niż przeraźliwie kluczowy dla
        Twojego dyplomu.
        Dobrze robi na egzaminie uśmiech, nawet gdy jest lekko
        wymuszony. Do uśmiechniętego studenta w końcu musi się
        także uśmiechnąć ktoś z komisji :)
        No i oczywiście trzeba się przygotować, aby nie wejść na
        egzamin z samym tylko uśmiechem ;)
        Pozdrawiam i powodzenia.
        • ixtlilto Re: stres przed egzaminem... 05.11.02, 22:53
          ... coś mi się przypomniało, co powiedziała moja koleżanka (wprawdzie to było o
          maturze, ale tu też się nada): "matura jest jak wiatrówka- trzeba ją przejść" ;)

          3maj się pani_przyszła_magister
          • Gość: przyszła_mgr Re: stres przed egzaminem... IP: *.vline.pl 05.11.02, 23:04
            jesteście kochani - dzięki wielkie za rady:)))
            trzymajcie za mnie kciuki pod koniec tygodnia:)))
            • hubar Re: stres przed egzaminem... 05.11.02, 23:10
              Nie ma problemu, będziemy wysyłaś PV
              • Gość: przyszła_mgr Re: stres przed egzaminem... IP: *.vline.pl 05.11.02, 23:14
                KOCHANI!
                NA DZISIAJ DZIĘKI WIELKIE ZA POCIESZENIE I WSPARCIE DUCHOWE!!!
                UCIEKAM ODPOCZĄC CIUT!
                DOBREJ NOCKIIIII!!!
                :)
    • hm` Re: stres przed egzaminem... 05.11.02, 23:59
      Napij sie wodki.
      pozdr. hm`
Inne wątki na temat:
Pełna wersja