Po harcerzach pomogli inni

IP: *.retsat1.com.pl 25.01.06, 19:16
"Nie przypuszczałem, że takie rzeczy mogą się dziać" - echhhhh... piecież
wiadomo że Łódź jest kraina mlekiem i miodem płynącą, a ludziom żyje się tu
jak w bajce...
    • sebastiannos Zgadzam się z Tobą 25.01.06, 22:24
      Panie dyrektorze nie ćpaj Pan w pracy.....
      Łdnie to tak udawać idiote jak kobiete z dziećmi umiera????????
      Po drugie, pomagac trzeba na dużą skalę a nie jednej rodzinie, co to,
      totolotek???????????
    • ewka1112 Re: Po harcerzach pomogli inni 26.01.06, 08:02
      do jakich celów mamy tę "opiekę społeczną" - powinni się mocno tłumaczyć z
      takich sytuacji...to niedopuszczalne że siedzą sobie w ciepełku i nie wiedzą o
      ludzkiej krzywdzie! Gdyby to była pijaczka i awanturnica to pewnie wiedzieliby
      i pomagali...
    • Gość: Sąsiad Re: Po harcerzach pomogli inni IP: 212.191.172.* 26.01.06, 11:14
      Tak to już jest w naszym kochanym kraju , żeby zasłużyć na pomoc to trzeba być
      pijakiem, ćpunem lub kryminalistą.A na potwierdzenie tych słów mogę przytoczyć
      przykład z tej samej kamiennicy. W następnej klatce mieszka pijak, który się
      nie schańbił żadną pracą poza złodziejstwem.Komorne nie płacił przez
      kilkanaście lat i za to pokryła opieka, zrobiono remont, powprawiano wybite po
      burdach zakrapianych denaturatem okna i nikt sie nie pyta o nic. BO TO JEST
      CZŁOWIEK CHORY i nic nie szkodzi, że na alkocholizm. Dla niego jest pomoc z
      opieki i ze strony administracji. On swoją komórke oddał za flache na gołębnik
      a wspaniałomyślna pani administratoroddała komórke pani Grzyboskiej właśnie
      jemu. Teraz ma powyrywane drzwi od tej komórki, którą odzyskała, ale nie może
      nic trzymać bo drzwi są tylko przystawione i może wejść do niej kto chce i
      przydało by się jej naprawić,aby miała gdzie trzymać węgiel.Za całą tą sprawę
      pani administrator powinna dostać od przełożonych odpowiednie
      podziękowanie.Zadłużenie pani Grzybowskiej było by dużo mniejsze gdyby pani
      administrator sporządziła na czas umowe najmu i wtedy kobieta mogła by wystąpić
      o dodatek, a bez niego nie miała o czym myśleć.Tylko ją straszono eksmisją i
      odmawiano jakiego kolwiek remontu. Nawet nie chciano naprwić ubikacji, która
      jest w końcu podwórka (aż strach tam wejść)Jak dobrze, że jeszcze są te media i
      pismaki, których te urzędasy nie lubią.Pani administrator a swoją drogą w
      nagrode przeniósł bym panią choć na miesiąc pomieszkać tutaj za panią
      Grzybowską. Pozdrawiam panią i oby tylko poranna kawusia pani nie zaszkodziła.
      Może tojest troche ostra wypowiedź, ale to jest nic w porównaniu z tym co
      przeszła pani Grzybowska.
    • artnow Re: Po harcerzach pomogli inni 26.01.06, 11:58
      Szkoda tylko, że taka pomoc idzie dopiero po interwencjach prasy...
      Szkoda też, że ludzie odpowiedzialni "Nie mają pojęcia" o czymś takim...

      _________
      Poczytaj mnie
      Albo
      Politykuj ze mną
    • Gość: aga Re: Po harcerzach pomogli inni IP: *.toya.net.pl 26.01.06, 17:03
      W jakim świecie ty żyjesz człowieku?Łódź jest biedna tak samo jak jej
      mieszkańcy!!!Niewielu jest tych co dorobili się na ciężkiej uczciwej pracy!Z
      reguły są to złodzieje(np.politycy jak Pęczak),albo urzędnicy którzy biorą
      łapówy za każdą załatwioną sprawę!!!Także obudź się z letargu,albo przestań
      ćpać!!!
    • Gość: wyrozumiała Re: Po harcerzach pomogli inni IP: 157.25.164.* 26.01.06, 21:08
      no cusz tu dużo mówic
      Drodzy czytelnicy zrubmy jakąs zbiurke pieniędzy,darów,jedzenia,zabawek dla
      maluszków,ubranek kocy no jednym słowem kto co może!!!! nie ma co liczyć na
      urzędników bo kobieta z maluszkami zamarznie.adres Narutowicza 58/8a
      naprawde warto pomuc bo ta pani to nie pijaczka tylko troskliwa mama!!!!!!!!!!!
      A temu męzulkowi ktury w takiej sytułacj zostawj swoją rodzine wykastrowała bym
      bez znieczulenia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.
      • Gość: ewcia Re: Po harcerzach pomogli inni IP: 157.25.164.* 26.01.06, 21:15
        ja terz sie zgadzam
        bardzo chetnie pomogę
        równierz apeluję do wszystkich czytelników!!!!!!!pomuszmy bo zanim ktiś z
        wyszej instancj sie rószy to moze dojśc do tragedj
        własnie
        KTO CO MORZE!!!!!!!!!!
        POMORZMY TO MALE DZIECI !!!!!
    • Gość: życzliwy Re: Po harcerzach pomogli inni IP: 212.191.172.* 26.01.06, 21:08
      Zwracam się z prośbą o pomoc matce trojga dzieci w wyposażeniu tej rodziny
      w pralke automatyczną, która stoi może u kogoś i zastąpia miejscea jest sprawna
      i mogła by jeszcze posłużyć tej matce z trójką małych dzieci.Jej sytuacja
      jest opisana na stronach
      miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,3128992.html
      miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,3130688.html
      Jeśli ktoś taką posiada i mógłby ją dostarczyć na miejśce w Łodzi to napewno
      ona i dzieci były by bardzo wdzięczne.
      • Gość: NIEZNANY Re: Po harcerzach pomogli inni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 18:38
        Ludzie czy wy nie widzicie co się tutaj dzieje ? Praktycznie te wszystkie
        komentarze pisze jedna osoba. Po czym poznac ? W 4 przypadkach pojawia się to
        samo IP chociarz podpis jest inny i w 3 następnych jest to samo ale z innym już
        numerem IP. Ja wiem kto to wszystko wypisuje. Prawda jest taka, że warunki mają
        ciężkie ale chyba reszta to brednie
    • Gość: adwokat Re: Po harcerzach pomogli inni IP: 157.25.164.* 26.01.06, 21:16
      mamy jusz adres
      NO TO DO DZIELA !!!!!!
    • Gość: sąsiadka Re: Po harcerzach pomogli inni IP: 157.25.164.* 26.01.06, 21:38
      super że ktoś pomyślał p zbiórce Znam Beatkę to naprawde wspaniała mama oby
      takich wjecej .mimo sytułacj w ktorej się znalazła nie poddaje się!!!!
      naprawde godne podziwó!!!!!!!dzieci to PATRYCJA ma 5 latek chodzi do
      pszedszkola i b.dobrze sie uczy,Marysia ma prawje 3 latka jest to dziecko b
      chore uposledzone do urodzenia nie mówi.Gabrysia 1,5 roczku super.dzieci są
      naprawde ZADBANE i KOCHANE !!!!!!!!!!!pod
    • Gość: iza Re: Po harcerzach pomogli inni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 23:21
      tej dziewczynie trzeba pomóc!!! I TO SZYBKO!!!!! Znam Beatę bardzo pobieżnie
      ale staram się jej pomóc od jakiegoś czasu jak tylko mogę, zdając sobie sprawę
      z powagi sytuacji. Po ostatnich publikacjach, które mnie zaszokowały,
      zaangażuję znajomych i współpracujące firmy( do tej pory nie miałam
      świadomości, że jest aż tak źle- Beata jest honorowa i prosi o drobiazgi a
      MARZNIE RAZEM Z DZIEĆMI I GŁODUJE!!!!!!)- z pewnością wszyscy moi znajomi się
      zrzucą! Osoba jest znana, adres też, więc trzeba po prostu RUSZYĆ TYŁEK I IŚĆ
      DO BANKU ALBO NA POCZTĘ!!!! Same maile nie wystarczą. Drodzy Państwo, miłego
      wieczoru.Iza
Inne wątki na temat:
Pełna wersja