marekwojciechowski
27.01.06, 16:35
72-letni rolnik zarzuca proboszczowi, że złamał dwa artykuły kodeksu karnego -
o nadużywaniu wiary publicznej (czyli oszukiwaniu społeczeństwa) i czerpaniu
z tego korzyści finansowych.
Ciekawa sprawa / nomen omen /
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34267,3133181.html