Gość: Jypli
IP: *.tvsat364.lodz.pl
31.01.06, 17:32
Poroszę o sugestie. Facet sie stara, 2,5 roku łazi za kobietą, ta czuje sie szcześliwa, spełnia jej wszystkie oczekiwania, daje jej orgazm za każdym razem, a po jakimś czasie ona olewa wszystko i chce nagle odmiany rzucając wszystko w piździec. Dlaczego tak sie dzieje? Czy kobiety same nie krecą na siebie bicza? Czy kobiety chcą być traktowane zawsze jako "ta na jakiś czas"?